WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Żużlowcy Unii Leszno popracują nad refleksem

Jan Gacek
Jan Gacek
W sztabie szkoleniowym Unii Leszno pojawił się nowy trener. Dariusz Tysper będzie pomagał żużlowcom poprawić refleks na starcie. W tym celu wykorzysta skonstruowane przez siebie urządzenie.

Dariusz Tysper jest absolwentem gorzowskiego AWF-u. Tej zimy będzie pomagał leszczyńskim żużlowcom w przedsezonowych przygotowaniach sprawnościowych do sezonu oraz zajmie się treningiem szybkości czasu reakcji. - Najpierw będę pracował z młodzieżowcami, później możliwe, że zajmę się seniorami - powiedział w rozmowie ze SportoweFakty.pl.

4eaab01169ef9333125701.jpg

Dariusz Tysper skonstruował specjalne urządzenie, które pozwoli zawodnikom ćwiczyć refleks w warunkach przypominających start do wyścigu żużlowego. - Kiedyś na podobnej maszynie trenowali Tony Rickardsson i Krzysztof Cegielski. Moja wersja jest jednak doskonalsza. Ten trenażer pozwala na odtworzenie sytuacji w jakiej żużlowcy znajdują się pod taśmą maszyny startowej. Zawodnik znajduje się w pozycji podobnej jak na motocyklu, zapala się zielone światło i wiadomo, że może spodziewać się startu. Kiedy blaszka maszyny startowej idzie w górę trzeba puścić dźwigienkę "sprzęgła". Każdorazowo mierzony jest czas reakcji z dokładnością do tysięcznych sekundy. Podczas jednej serii treningowej zawodnik ma wykonać około 6 prób startu. Pomiędzy nimi będą 2 minutowe przerwy. Ważne, żeby zawodnik wykonywał każdą próbę ze stoperami w uszach. Gdyby było inaczej pomiar czasu reakcji mógłby być przekłamany, ponieważ można usłyszeć działanie maszyny startowej. Tak jest również podczas wyścigów żużlowych przy czym zawodnicy nie słyszą tego, bo motocykle głośno pracują - tłumaczy Dariusz Tysper.

Nowy trener leszczyńskich żużlowców zwraca uwagę na sytuacje w których sędziowie przerywają wyścigi z powodu tak zwanego "nierównego startu". - Chciałbym, aby start nie był powtarzany w sytuacji gdy zawodnik zdecydowanie go wygrywa, a wcześniej stał nieruchomo na swoim polu. Takie urządzenie jak moje może prowadzić do sytuacji w której takie "nierówne" wyjścia spod taśmy będą się zdarzały częściej. Czas reakcji jest uwarunkowany genetycznie, ale poprzez odpowiedni i systematyczny trening można go polepszyć. Jestem ciekawy czy systematycznie powtarzalny bardzo dobry moment startowy będzie nadal interpretowany jako start "nierówny" - mówi Tysper.

4eaaafe60ac9b035371679.jpg
Dariusz Tysper ze swoim urządzeniem do ćwiczenia refleksu na starcie


Fot. Jakub Brzózka

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

na Facebooku.

Komentarze (37):

    Pokaż więcej komentarzy (34)
    PRZEJDŹ NA WP.PL