Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Ireneusz Mazur, były trener reprezentacji Polski juniorów i seniorówWP SportoweFakty / Paweł Piotrowski / Ireneusz Mazur, były trener reprezentacji Polski juniorów i seniorów

Liga Narodów kobiet. Ireneusz Mazur: Nie zakładajmy, że Polki muszą awansować do turnieju finałowego

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Po historycznym zwycięstwie w towarzyskim turnieju Montreux Volley Masters, polskie siatkarki zaczynają Ligę Narodów. Mimo dobrego wejścia w sezon, Ireneusz Mazur przestrzega. Awans do turnieju finałowego nie będzie głównym celem Polek.

- Potrzeba więcej czasu, więcej wspólnej gry, żeby o takim celu myśleć - podkreślił Ireneusz Mazur, były trener reprezentacji Polski dla WP SportoweFakty, dodając: - Generalnym założeniem będzie utrzymanie się w elicie. Do tego ważna będzie sama gra i realizowanie taktyki w kolejnych meczach.

- Procesu budowania drużyny nie można podporządkować tylko pod wygrywanie. Gdy przyjdzie porażka, to później trudno jest pozbierać zespół przed kolejnymi turniejami. A pamiętajmy, że w tym sezonie dla Polek najważniejsze są mistrzostwa Europy i turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich. Dlatego w Lidze Narodów nie zakładajmy, że Polki muszą awansować do turnieju finałowego. Przede wszystkim, oby Biało-Czerwone się utrzymały i budowały pewność siebie przed kolejnym turniejami - stwierdził doświadczony szkoleniowiec. 

Trudno jednak, żeby przed inauguracją tegorocznej Ligi Narodów Kobiet nie być optymistą. Polki znakomicie zaprezentowały się w turnieju towarzyskim w Montreux, poprzedzającym te rozgrywki. Po raz pierwszy w historii wygrały całe zawody. Dwukrotnie pokonały Japonki, rozgromiły Tajki, okazały się lepsze od Niemek, a przegrały tylko z mistrzyniami olimpijskimi Chinkami. 

Czytaj także: kapitalne otwarcie sezonu. Biało-Czerwone wygrały turniej w Montreux

ZOBACZ WIDEO Karol Kłos o swojej przerwie od gry w reprezentacji. "Moje zdrowie się nie nadawało. Musiałem się ponaprawiać"

- Ten wynik w Montreux niewątpliwie wpłynie pozytywnie na drużynę, na morale dziewcząt i ich regenerację przed Ligą Narodów. Z tak podbudowanym mentalnie zespołem o wiele radośniej się też trenuje - zwrócił uwagę Ireneusz Mazur. 

- Na pewno w Szwajcarii Biało-Czerwone zrobiły już także rozpoznanie przeciwniczek, z którymi zmierzą się w Lidze Narodów. Z doświadczenia wiem, że zespół inaczej podchodzi do kolejnych spotkań z rywalem, zdając sobie sprawę, iż potrafi wychodzić obroną ręką z trudnych sytuacji, co udowodniły polskie siatkarki w Montreux - dodał rozmówca WP SportoweFakty. 

MVP szwajcarskiego turnieju została wybrana Malwina Smarzek. Znakomicie na środku siatki radziła sobie Agnieszka Kąkolewska. Na pochwały zasłużyła także Marlena Pleśnierowicz. Można było obawiać się o formę 27-latki, po tym jak większą część sezonu przestała w kwadracie dla rezerwowych Chemika Police. Tymczasem rozgrywająca podołała pod względem fizycznym w całym turnieju, a swoją grą pokazała, że wcale nie musi być tą drugą w kadrze po Joannie Wołosz.  

- Podczas turnieju w Montreux było widać, że momentami Marlenie brakowało pewności w jej wystawach. Całościowo jej grę w Szwajcarii należy ocenić jednak pozytywnie. Wejść do gry, kiedy w klubie dostawało się mało szans, nie jest łatwo. Siatkarki, które grają systematycznie, budują wytrzymałość. U zawodniczki, która nie gra, zanikają mięśniowe procesy wysiłku. Tego nie da się nadrobić na treningach - podkreślił Ireneusz Mazur. 

- Dlatego obawiałem się, że Marlena nie wytrzyma fizycznie całego turnieju. Jednakże poradziła sobie. Grała pozytywnie. Oczywiście zdarzały się jej przestoje. Popełniała błędy w precyzji. Była jednak otwarta na komunikację z trenerem, a do tego realizowała założenia szkoleniowca. Między innymi dzięki niej Polki wygrywały w Montreux - zapewnił trener. 

Pierwszy turnieju w tegorocznej Lidze Narodów reprezentacja Polski rozegra w Opolu, gdzie zmierzy się z Włoszkami, Tajkami i Niemkami. Pierwszy mecz Biało-Czerwone rozegrają we wtorek 21 maja o godzinie 20:30 z reprezentacją Włoch. Relacja na żywo oraz podsumowanie zmagań na WP SportoweFakty.

Czytaj także: znamy czternastkę Polek na turniej Ligi Narodów w Opolu

Jak twoim zdaniem spiszą się polskie siatkarki w Lidze Narodów 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (4):

  • ab-ab Zgłoś
    Jestem pełen podziwu dla konstruktywnej opinii panów; krytyk65, jotwu, Kazimierz Wieński. Od bardzo dawna wyłączam fonie, gdy komentuje Mazur. Patrzymy w ekran z uwagą i zrozumieniem, a
    Czytaj całość
    komentarz jest gawędziarza radiowego. Jak by tego było mało, to wyje samogłoskami jakby chciał nas nauczyć poprawnie je wymawiać. Żenada.
    • krytyk65 Zgłoś
      Takiego eksperta świat dawno nie słuchał. Panie Mazur, mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Oszczędź nam kibicom tych żałosnych komentarzy. Mamy bardzo fajną ekipę zawodniczek,
      Czytaj całość
      tylko potrzeba jest charyzmatycznego reżysera. Czy to powinien być Nawrocki, mam poważne wątpliwości.
      • jotwu Zgłoś
        Ja też mam prośbę do Mazura; pozwól swobodnie oglądać mecze siatkówki bez twojego durnowatego komentarza.Komentowanie zostaw innym,bo ciebie nie da się słuchać.
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL