Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Juan Martin del Potro wznowił lekkie treningi. "W tym momencie moja kariera rozpoczyna się na nowo"

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Juan Martin del Potro za pośrednictwem Facebooka poinformował, że wznowił lekkie treningi po operacji nadgarstka. - Podjąłem ryzyko, ale teraz jestem zdeterminowany, aby wrócić - napisał.

- Najtrudniejsze momenty mojej kariery były wtedy, kiedy nie wiedziałem, co wydarzy się dalej. Czułem dyskomfort, gdy mogłem robić tego, co kocham, a także cierpiałem, oglądając tenis w telewizji. Teraz jestem w innej sytuacji. Mam wielkie oczekiwania co do nowego etapu, który rozpocząłem w tym tygodniu - napisał Juan Martín del Potro na Facebooku.


Kilka tygodni temu Argentyńczyk przeszedł już trzecią operację lewego nadgarstka. - Miałem trzy operację lewego nadgarstka i jedną prawego. Nie wiem, czy kiedykolwiek był taki przypadek w tenisie, ale wiem, że mam swój cel i staram się go osiągnąć. W tym tygodniu rozpocząłem rehabilitację i lekkie treningi. Zaczynam od zera. Jestem na diecie, aby utrzymać wagę. W tym momencie moja kariera rozpoczyna się na nowo.

- Poddałem się operacji, aby móc uderzać dwuręcznym bekhendem - kontynuował. - Podjąłem ryzyko, ale teraz jestem zdeterminowany, aby wrócić. Nie mam żadnych wątpliwości ani znaków zapytania.

26-latek z Tandil jeszcze nie wie, kiedy wróci do rozgrywek. Swoim fanom podziękował za wsparcie i poprosił o cierpliwość. - Chcę podziękować wszystkim tym, którzy na Twitterze, Facebooku czy też na ulicy pytają mnie, kiedy wrócę. Również tym, którzy czekają na mnie, ale nie kontaktują się ze mną. Nie wiem, jak długo to potrwa. Nie wiem, na jakim poziomie będę grał, ale mam nadzieję, że zobaczę się z wami w rozgrywkach ponownie.

na Facebooku.

Komentarze (3):

  • Mind Control Zgłoś
    Novak szykuj się. ;)
    • Taab Zgłoś
      Delpo naprawdę musi być zdeterminowany, że po kilku operacjach nadgarstków, tak walczy o powrót. Na pewno wie co robi i życzę mu udanego tego powrotu - najwyżej, jak tylko zdoła, bo
      Czytaj całość
      sympatyczny z niego gość. Tylko jak on będzie się teraz przedzierał przez te turnieje? Ciągle dzikie karty by się przydały i najprawdopodobniej będzie je dostawał, aby już bez tych całych eliminacji się obyło, bo inaczej sobie jakoś tego nie wyobrażam, a z tego rankingu na wypadek kontuzji chyba nie może skorzystać? A tak trochę ciekawi mnie to, jak poważne były te uszkodzenia i czy granie na najwyższym poziomie nie okaże się zbyt dużym ryzykiem, choć pewnie mniejszym, niż u Fisha, przynajmniej nie zagrażającym życiu, co mnie trochę zszokowało, że gość ma problemy z sercem i jeszcze na kort wychodzi (no naprawdę szczyt odwagi, przecież gra w tenisa to nie spacerki).
      • Michał W. Zgłoś
        [quote]Zaczynam od zera...[/quote]...a dokładniej od 570 miejsca w rankingu ATP;Powodzenia Delpo, tylko spokojnie, zbytni pośpiech w powrocie na kort po operacji mógłby przynieść
        Czytaj całość
        przeciwne do oczekiwanych skutki (ryzyko odnowienia kontuzji... odpukuję)...

        Komentarze (3)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL