Najnowsze Wyniki/Kalendarz
siatkarki Enea PTPS-u PiłaWP SportoweFakty / Justyna Serafin / Na zdjęciu: siatkarki Enea PTPS-u Piła

Poniedziałek w LSK: Enea PTPS Piła ma otwartą furtkę do czwórki

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Enea PTPS Piła dostanie się do czwórki na półmetku sezonu zasadniczego Ligi Siatkówki Kobiet, jeżeli zdobędzie komplet punktów. Furtka jest otwarta, ale pilnuje jej silny przeciwnik - Developres SkyRes Rzeszów.

W niedzielę Grot Budowlani Łódź przegrali 0:3 z Chemikiem Police w hicie 13. kolejki. Drużyna Błażeja Krzyształowicza poniosła czwartą porażkę z rzędu, a drugą w Lidze Siatkówki Kobiet, co może zadziałać jak płachta na byka na Eneę PTPS Piła. Drużyna z Wielkopolski prowadzi grupę pościgową i w razie zdobycia kompletu "oczek" w poniedziałek zrówna się liczbą punktów z czwartymi Budowlanymi. Wyprzedzi ich w tabeli, ponieważ będzie mieć więcej zwycięstw na koncie. Do ostatniego meczu przed półmetkiem sezonu zasadniczego dzieje się więc sporo.

Enea PTPS przystąpi do konfrontacji z Developresem SkyRes Rzeszów po czterech wygranych z rzędu. Siły rozpędu nie powinno więc jej zabraknąć. We własnej hali przegrała w tym sezonie tylko z Chemikiem. Twierdza to za dużo powiedziane, ale na pewno Piła nie jest miejscem łatwym do zdobycia. Enea PTPS rozpoczęła rok od zwycięstwa 3:0 z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

- Bardzo cieszyłyśmy się z tych trzech punktów. Wygrałyśmy, ponieważ potrafiłyśmy przez całe spotkanie utrzymać właściwą koncentrację, co przełożyło się na dobrą grę i pewność siebie - wspomina Anita Kwiatkowska, atakująca Enei PTPS-u.

Po krótkim, udanym meczu drużyna Jacka Pasińskiego mogła spokojnie przygotowywać się do zderzenia z kolejnym przeciwnikiem. Bardziej intensywny terminarz ma Developres SkyRes Rzeszów. Na boisko wyszedł ostatnio w czwartek i przegrał 0:3 z CS Volei Albą Blaj w Lidze Mistrzyń. Pod kątem statystycznym była to istotna porażka. Pierwsza rzeszowianek do zera w sezonie i pierwsza po serii sześciu zwycięstw.

ZOBACZ WIDEO Łukasz Kadziewicz wskazuje selekcjonera. "Ten kandydat przoduje w wyścigu"

- Spodziewałyśmy się, że przeciwnik będzie silny, ma w składzie wiele zagranicznych siatkarek i bardzo dobrego trenera z Serbii. Z drugiej strony liczyłam, że zagramy bardziej agresywnie. Po tej porażce musimy wyczyścić głowy i iść do przodu. W poniedziałek mamy kolejne spotkanie na krajowym froncie, więc Ligę Mistrzyń trzeba na moment odłożyć - mówi Adela Helić, siatkarka klubu z Rzeszowa.

Zawodniczki Developresu SkyRes chcą poprawić sobie humor. Swoją najbliższą przyszłość znają. Niezależnie od wyniku meczu w Pile będą na trzecim miejscu w tabeli. Patrzą jednak dalej i nie chcą tracić kontaktu z najlepszymi w lidze ŁKS-em Commercecon Łódź oraz Chemikiem. Trener Lorenzo Micelli przekonuje, że jego drużyna przeżyła mocno porażkę z Rumunkami i liczy na większą koncentrację podopiecznych w Wielkopolsce.

Developres SkyRes czeka już dość długo na zwycięstwo w Pile. Po raz ostatni rzeszowianki cieszyły się z wiktorii w tym mieście 24 stycznia 2015 roku. Od tego dnia zdobyły w hali Enei PTPS-u trzy z możliwych 12 "oczek". Trzykrotnie nie poradziły sobie z pilankami w tie-breaku. Także w tym sezonie ich najbliższy przeciwnik jest bezbłędny w piątych rundach, dlatego Developres SkyRes woli do niej nie dopuścić.

Enea PTPS Piła - Developres SkyRes Rzeszów / pon. 15.01.2018 godz. 18.00

TabelaTerminarz

Kto wygra mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (0):

Komentarze (0)

PRZEJDŹ NA WP.PL