Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Michael Dodge / Na zdjęciu: Alize Cornet

WTA Gstaad: pewne otwarcie Alize Cornet. Awans Jewgieniji Rodiny po dreszczowcu

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Francuzka Alize Cornet łatwo pokonała Hiszpankę Silvię Soler w I rundzie turniej WTA International w Gstaad. Rosjanka Jewgienija Rodina wyeliminowała Niemkę Carinę Witthöft po dreszczowcu.

Alize Cornet (WTA 48) to najwyżej rozstawiona tenisistka w turnieju w Gstaad. Na początek Francuzka pokonała 6:2, 6:2 Silvię Soler (WTA 190). W ciągu 68 minut tenisistka z Nicei wykorzystała siedem z 12 szans na przełamanie i zdobyła 18 z 25 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Kolejną jej rywalką będzie Conny Perrin (WTA 147), która zwyciężyła 6:1, 4:6, 7:5 Saisai Zheng (WTA 112). W trzecim secie Szwajcarka wróciła ze stanu 2:4.

Jewgienija Rodina (WTA 92) wygrała 6:7(3), 6:4, 7:6(11) z Cariną Witthöft (WTA 96). W trzecim secie Rosjanka obroniła trzy piłki meczowe, jedną w 12. gemie i dwie w tie breaku, a sama wykorzystała piątą. W trwającym dwie godziny i 34 minuty meczu odparła 15 z 21 break pointów i uzyskała siedem przełamań. W niedawnym Wimbledonie tenisistka z Moskwy doszła do IV rundy i jest to jej najlepszy rezultat w wielkoszlemowej imprezie. O ćwierćfinał Rodina zmierzy się z Niemką Moną Barthel.

Viktoria Kuzmova (WTA 54) wróciła z 3:5 w drugim secie i pokonała 6:2, 7:5 Martinę Trevisan (WTA 189). W ciągu 79 minut Słowaczka zaserwowała sześć asów i zamieniła na przełamanie sześć z 13 szans. W II rundzie tenisistka z Koszyc zagra z Rosjanką Weroniką Kudermetową.

Samantha Stosur (WTA 73) wygrała 6:3, 6:2 z Franceską Schiavone (WTA 391) w starciu wielkoszlemowych mistrzyń. Australijka zgarnęła 28 z 35 punktów przy swoim pierwszym podaniu i obroniła dwa break pointy. Tenisistka z Gold Coast podwyższyła na 10-4 bilans meczów z Włoszką.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: o wpadce na MŚ już zapomnieli. Zobacz zdjęcia z wakacji Hiszpanów

Eugenie Bouchard (WTA 146) zwyciężyła 4:6, 7:6(1), 6:4 Timea Bacsinszky (WTA 761). W pierwszym secie Kanadyjka nie wykorzystała prowadzenia 2:0. W drugiej partii od 4:2 straciła trzy gemy z rzędu, ale odrobiła stratę przełamania, a w tie breaku nie dała rywalce szans. W decydującej odsłonie finalistka Wimbledonu 2014 prowadziła 4:1, ale Szwajcarka do końca nie odpuściła. Przy 5:4 Bouchard utrzymała podanie po odparciu break pointa i awansowała do II rundy po dwóch godzinach i 46 minutach.

Z powodu problemów zdrowotnych Bacsinszky, półfinalistka Rolanda Garrosa 2015 i 2017, w tym roku nie wystąpiła w żadnych wielkoszlemowym turnieju. Z Bouchard rozegrała szósty mecz w sezonie i pozostaje bez zwycięstwa. Kolejną rywalką Kanadyjki będzie inna reprezentantka gospodarzy, Viktorija Golubić (WTA 110), która pokonała 6:3, 6:2 Antonię Lottner (WTA 130). W pierwszym secie Szwajcarka wróciła z 0:2. W ciągu 73 minut odparła siedem z 10 break pointów, a sama uzyskała sześć przełamań.

Elica Kostowa (WTA 186) wygrała 6:4, 0:6, 6:2 z Anną Kalinską (WTA 132). Obie tenisistki uzyskały po cztery przełamanie i zdobyły po 81 punktów. Bułgarka wykorzystała wszystkie break pointy, a Rosjanka cztery z 17. Patty Schnyder (WTA 159) zwyciężyła 4:6, 6:2, 6:3 Kathinkę von Deichmann (WTA 163). Szwajcarka zdobyła 92 ze 166 rozegranych punktów. Kolejną rywalką byłej siódmej rakiety globu będzie Stosur.

Ladies Championships Gstaad, Gstaad (Szwajcaria)
WTA International, kort ziemny, pula nagród 250 tys. dolarów
wtorek, 17 lipca

I runda gry pojedynczej:

Alize Cornet (Francja, 1) - Silvia Soler (Hiszpania, Q) 6:2, 6:2
Viktoria Kuzmova (Słowacja, 3) - Martina Trevisan (Włochy, Q) 6:2, 7:5
Samantha Stosur (Australia, 5) - Francesca Schiavone (Włochy, WC) 6:3, 6:2
Viktorija Golubić (Szwajcaria, 8) - Antonia Lottner (Niemcy) 6:3, 6:2
Jewgienija Rodina (Rosja) - Carina Witthöft (Niemcy, 4) 6:7(3), 6:4, 7:6(11)
Elica Kostowa (Bułgaria) - Anna Kalinska (Rosja) 6:4, 0:6, 6:2
Eugenie Bouchard (Kanada) - Timea Bacsinszky (Szwajcaria) 4:6, 7:6(1), 6:4
Conny Perrin (Szwajcaria, Q) - Saisai Zheng (Chiny) 6:1, 4:6, 7:5
Patty Schnyder (Szwajcaria, WC) - Kathinka von Deichmann (Liechtenstein, Q) 4:6, 6:2, 6:3

Czy Alize Cornet awansuje do ćwierćfinału turnieju WTA w Gstaad?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (2):

  • krótka piłka Zgłoś
    [quote]W drugiej partii od 4:2 straciła trzy gemy z rzędu[/quote]To nie Busza straciła gema przy 4:3, ale Timea wygrała swoje podanie. Panie red.! ;) Co najwyżej można napisać, że
    Czytaj całość
    kolejne trzy gemy poszły na konto Szwajcarki ;) Co do samego meczu: Przez całe spotkanie widać było brak ogrania u Timei, a od stanu 1:2 w II secie problem z bolącym nadgarstkiem :/ Masowała i zginała staw, miała łzy w oczach, kolejne gemy wygrywała z trudem. Bouchard wywierała ogromną presję w dłuższych wymianach, nie bała się też atakować pierwszego podania Timei. Niestety drugie na poziomie 33%, było zaproszeniem do winnerów z returnu... Mecz ogólnie nierówny - obie tenisistki miały fazy niepewności i popełniania prostych błędów oraz długich zaciętych wymian (szczególnie w III secie). Bouchard potrafiła spiąć się w tych najważniejszych momentach. Szkoda gema serwisowego Timei przy 5:4 w IIs. (zabrakło dwóch piłek do wygranej), ale w tamtym momencie meczu Kanadyjka wskoczyła na wyższy bieg i wykorzystała pierwszego bp. Poza tym przez całą tą partię Timi dokuczał ból w nadgarstku, później dołączyła frustracja po wymianie zdań z niemiecką stołkową (nie zgodziła sie na przerwanie spotkania z powodu pogorszenia widoczności). Niestety trudne losowanie dla niej, jak na powrót po serii kontuzji. Jeśli nic nowego się nie przydarzy, to w obecnej kondycji może przygotowywać się w spokoju do NH i US Open, gdzie zagra dzięki "zamrożonemu rankingowi". Wróci, wróci i jeszcze kiedyś wygra Rolanda Garrosa ;)
    • Kri100 Zgłoś
      Patty Schnyder! WOW!

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL