Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Lawrence Stroll (z prawej) w rozmowie z Paddym LowemGetty Images / Charles Coates / Na zdjęciu: Lawrence Stroll (z prawej) w rozmowie z Paddym Lowem

Lawrence Stroll może spać spokojnie. Protest Haasa odrzucony

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
FIA odrzuciła protest Haasa dotyczący Racing Point Force India. Federacja uznała, że zespół Lawrence'a Strolla nie łamie przepisów dotyczących własności intelektualnej.

W tym tygodniu Haas złożył protest w sprawie Racing Point Force India. Amerykanie zaskarżyli legalność samochodu ekipy należącej do ekipy Lawrence'a Strolla, bo ich zdaniem kopiuje on rozwiązania opracowane przez poprzednich właścicieli stajni z Silverstone. Tymczasem regulamin Formuły 1 jasno wskazuje, że zespół musi posiadać 100 proc. do stosowanych przez siebie konstrukcji.

Sędziowie zajmowali się tematem przez dwa dni i ostatecznie odrzucili protest. FIA uznała, że zespół Force India, którego mienie przejął Stroll podczas przerwy wakacyjnej, nie rywalizuje już w F1. Dlatego nie ma mowy o skopiowaniu rozwiązań innego teamu.

W uzasadnieniu decyzji stewardów czytamy, że "nie ma przepisów, które wskazywałoby na to, że części w samochodzie nie mogą pochodzić od byłego lub wykluczonego z F1 zespołu". FIA przypomniała, że Force India zostało wykluczone z mistrzostw 16 sierpnia, kiedy to jego aktywa zostały sprzedane, a to umożliwiło stworzenie nowego podmiotu, czyli Racing Point Force India.

Wprawdzie protest Haasa dotyczył kwestii sportowych i konstrukcji samochodu, to tak naprawdę był to element walki o pieniądze. Zespół Strolla, jako że kontynuuje działalność poprzednika, chce otrzymywać premie finansowe z praw komercyjnych. Tymczasem Haas wskazuje na przepisy, które mówią, że nowe podmioty muszą najpierw ukończyć dwa sezony F1 w czołowej dziesiątce klasyfikacji konstruktorów, zanim zaczną otrzymywać nagrody.

- Domagamy się równouprawnienia - grzmiał Gunther Steiner, szef Haasa, pytany o powody złożenia protestu.

ZOBACZ WIDEO: Gąsiorowski ostrzega: Myślenie, że Kubica wsiądzie do bolidu i wskoczy na podium to błąd

Czy uważasz decyzję FIA za słuszną?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (0):

Komentarze (0)

PRZEJDŹ NA WP.PL