Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Marek T na zawodach żużlowych w OstrowiePAP/EPA / PAP/Tomasz Wojtasik / Marek T. na zawodach żużlowych w Ostrowie

Słynny tenor Marek T. skazany!

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Słynny polski tenor Marek T., znany z występów przed meczami reprezentacji Polski, został uznany za winnego przywłaszczenia pieniędzy - donosi "Fakt". 59-latek ma zapłacić grzywnę, naprawić szkodę i pokryć koszty sądowe.

Marek T. miał przywłaszczyć sobie pieniądze po występie na koncercie ku pamięci Bogusława Kaczyńskiego, który odbył się w Białej Podlaskiej.

Organizatorzy pomyłkowo przelali na jego konto 4550 złotych. Gdy zorientowano się, że doszło do pomyłki, poproszono Marka T. o zwrot, na co ten nie zamierzał się zgodzić. Dlatego sprawa trafiła do sądu.

Marek Wawrzynowski: Ta dyskusja to pic na wodę

W piątek sąd w Białej Podlaskiej wydał wyrok nakazowy w tej sprawie.

- Oskarżony został uznany winnym popełnienia przestępstwa. Sąd wymierzył mu za to karę grzywny w wysokości 5 tysięcy złotych. Musi też naprawić szkodę, czyli zwrócić 4550 złotych Bialskiemu Centrum Kultury oraz pokryć koszty sądowe wynoszące 570 złotych - poinformowało biuro prasowe Sądu Okręgowego w Lublinie.

Wyrok nie jest prawomocny.

Jakub Kosecki: Ricardo Sa Pinto to był pajac

59-letni tenor Marek T. zasłynął z zagrzewających do boju pieśni, które wykonywał przy okazji imprez sportowych, także przed meczami reprezentacji Polski w piłce nożnej na początku XXI wieku.

ZOBACZ WIDEO: Spróbowaliśmy sił w symulatorze Formuły 1. Teraz każdy może poczuć się jak Robert Kubica!

Komentarze (29):

  • wisus54 Zgłoś
    Swoją drogą to polski wymiar sprawiedliwości jest ewenementem w skali świata. Jak słynny Tenor nie chce oddać 5 tysięcy to sąd go skazuje, jak nie mniej słynny Kurdupel nie chce oddać
    Czytaj całość
    50 tysięcy to nie ma sprawy.
    • Karolina Drążek Zgłoś
      Jeśli organizatorzy omyłkowo przelali mu pieniądze, (które miały trafić do kogoś innego), to Marek Torzewski nie popełnił przestępstwa (jeśli on nie wprowadził ich w błąd) i nie
      Czytaj całość
      powinien być zobowiązany do zwrotu pieniędzy. Wina dotyczy osoby, która popełniła czyn zabroniony. Biorąc te okoliczności pod uwagę, sąd nie mógł orzec, że pan Torzewski popełnił przestępstwo. Jeśli sędzia wydał wyrok skazujący Marka Torzewskiego za przestępstwo, to moim zdaniem, sędzia taki powinien być dyscyplinarnie zwolniony. Jeśli jednak wyrok wydawał sąd cywilny, to mógł on nie orzekać o winie, tylko nakazać zwrot błędnie przelanych pieniędzy.
      • Peel Faynarts Zgłoś
        Ważne żeby pisali!
        Wszystkie komentarze (29)

        Komentarze (29)

        ×
          Wszystkie komentarze (29)
          PRZEJDŹ NA WP.PL