Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Therese Johaug: Nie poddaję się!

Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński
Therese Johaug poniosła na piątym etapie Tour de Ski sporą stratę do Justyny Kowalczyk i jest obecnie gorsza od Polki o przeszło minutę. Norweżka deklaruje jednak, że to jeszcze nie jest koniec walki.

Bieg na 3,3 km w Toblach był prawdziwym popisem Justyny Kowalczyk, która nie dała rywalkom żadnych szans. Therese Johaug wypadła tymczasem słabiej i nie dość że uzyskała gorszy czas od Polki, to nie zdołała nawet zmieścić się w czołowej trójce, która otrzymuje sekundy bonifikaty - na mecie miała szósty wynik. W klasyfikacji łącznej przegrywa z naszą zawodniczką już o 1:05,9, lecz wciąż wierzy, że nadal może powalczyć o wygraną.

- Nie poddaję się i nie zwieszam głowy - jednoznacznie deklaruje Johaug przed biegiem na 10 kilometrów stylem klasycznym w Val di Fiemme. - Sobotni etap będzie bardzo ważny i ja o tym wiem. Kowalczyk prowadzi  teraz wyraźnie, jest w świetnej formie, wygrała krótki etap z dużą przewagą. Nie myślę o tym, że może w sobotę szybko uciec. Chcę biec na czele, choć nie jestem teraz tak mocna w stylu klasycznym. Mamy silny zespół, może będziemy sobie pomagać wzajemnie na trasie. Muszę pobiec najlepiej jak tylko mogę żeby wciąż walczyć o wygraną.

Johaug ma w ręku jeden atut, jakim jest ostatni etap Tour de Ski. Wspinaczka pod Alpe Cermis to jej specjalność i w przypadku ewentualnego powodzenia w sobotę Norweżka przed finałem całych zawodów może wrócić do gry. - W niedzielę atutem moim oraz Charlotte Kalli będzie fakt, że jesteśmy lekkie. Jeśli będziemy mieć podobną stratę to możemy biec na Alpe Cermis razem i sobie wzajemnie pomagać. Tam Kowalczyk nie będzie już taka mocna. Pozostały jeszcze dwa etapy i nie można mieć negatywnego nastawienia.

Jaka przewaga Justyny Kowalczyk byłaby bezpieczna? Johaug uważa, że trudno jest sprecyzować ile może odrobić do Polki na Alpe Cermis. - Jestem w stanie wygrać z nią o czterdzieści sekund, ale równie dobrze i o dwie minuty. Wszystko będzie zależało od formy dnia - twierdzi 24-letnia Norweżka.

Komentarze (1):

  • mcaga Zgłoś
    Tak jak pisalam pod innym newsem. Przewaga Kowalczyk musialaby byc 10 minut, zebym byla spokojna ;) Alpe Cermis jest piekielna, przez rokiem Kowalczyk miała tez na niej chwile zwatpienia, bo
    Czytaj całość
    bywało, ze Bjoergen zblizala sie do niej niezbezpiecznie. Johaug ona szczegolnie lezy. Nie sadze, zeby byla w stanie dogonic Kowalczyk, ale nie jest to niemozliwe. Zwlaszcza, jesli bedzie miala kogos do pomocy. Jak duzo mozna odrobic pokazał bieg czwartkowy, kiedy Kalla i Johaug biegnac razem zniwelowały na kilku km niemal 20 sekund do Kowalczyk.

    Komentarze (1)

    ×
    PRZEJDŹ NA WP.PL