Najnowsze Wyniki/Kalendarz
East News

Upadki trudno zliczyć, ale metę udało się osiągnąć. Adrian Solano wystąpił w sprincie

Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński
Adrian Solano wziął udział w sprincie stylem dowolnym, kolejnej konkurencji MŚ w Lahti. Wenezuelski narciarz ponownie co chwilę upadał, ale tym razem zdołał dotrzeć do mety.

Solano był sensacją środowego biegu kwalifikacyjnego na 10 kilometrów stylem klasycznym. 22-latek zaprezentował brak jakichkolwiek umiejętności, za to stał się ulubieńcem kibiców, a ujęcia pokazujące jego próby utrzymania równowagi obiegły media, również te, które na co dzień w ogóle nie zajmują się narciarstwem klasycznym.

Wenezuelczyk nie zamierzał jednak poprzestać na jednym biegu. W czwartek ponownie stanął na starcie, tym razem w kwalifikacjach sprintu stylem dowolnym. Scenariusz z poprzedniego dnia powtórzył się - Solano znowu co chwilę się przewracał, choć mimo wszystko jego bieg chwilami i tak wyglądał lepiej niż w środę. 22-latek potrafił na przykład przykucać na zjazdach, dzięki czemu nie zawsze upadał na plecy na odcinkach prowadzących w dół.

O ile jednak pierwsza część dystansu momentami była odrobinę lepsza niż jego wyczyny w stylu klasycznym, o tyle w drugiej części trasy zmęczony Solano miał już więcej problemów i wywracał się dosłownie raz po raz. Jedna z kraks wyglądała nawet dość groźnie, ale na szczęście narciarz-amator nie doznał żadnej kontuzji.

W środę Wenezuelczyk potrzebował 55 minut na przebiegnięcie 5 z 10 zaplanowanych kilometrów i zszedł z trasy. W czwartek w sprincie trasa liczyła już tylko 1600 metrów, dzięki czemu ukończenie konkurencji okazało się dla niego realne. Solano pokonał taki dystans w czasie niespełna 14 minut, podczas gdy triumfator eliminacji, Siergiej Ustiugow, był na mecie już po nieco ponad 3 minutach.

Narciarz z Wenezueli zajął ostatnie 155. miejsce, tracąc do przedostatniego zawodnika ponad 5 minut. Dla Solano mistrzostwa świata dobiegają w tym momencie końca.

Zobacz wideo: Adam Małysz apeluje: nie wywierajcie zbyt wielkiej presji na naszych skoczkach

Czy Adrian Solano będzie kontynuował karierę biegacza narciarskiego w kolejnych latach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (7):

  • jotwu Zgłoś
    przecież ten człowiek prawdopodobnie nawet nart w życiu nie widział.Został namierzony przez Francuzów jako terrorysta i aby zachować głowę odegrał komedię ze startem na MŚ.Teraz ,po
    Czytaj całość
    zawodach,prawdopodobnie pozostanie na zachodzie.I o to ,między innymi,mu chodziło.
    • ello12 Zgłoś
      bezstresowo, spokojnie na pełnym luzie podążał z glutem w nosie do linii mety i to jest sedno sportowego bez dopingowego sportu ;)
      • yes Zgłoś
        Powinny być jakieś zasady kwalifikowania do kwalifikacji do kwalifikacji. Co byłoby, gdyby do zawodów spadochronowych na celność lądowania dopuszczono kogoś kto z instrukcją
        Czytaj całość
        korzystania ze spadochronu zapoznawał się dopiero po wyskoczeniu z samolotu??
        Wszystkie komentarze (7)

        Komentarze (7)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL