WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Newspix / Martyna Szydlowska / PressFocus / Na zdjęciu: Justyna Kowalczyk

Justyna Kowalczyk zasmucona śmiercią gwiazdy muzyki

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Śmierć Arethy Franklin zasmuciło miliony ludzi na całym świecie. Jedną z fanek amerykańskiej piosenkarki jest Justyna Kowalczyk, o czym może przekonać jej wpis na Twitterze.

16 września rodzina Arethy Franklin poinformowała o śmierci amerykańskiej gwiazdy muzyki. Piosenkarka zmarła w wieku 76 lat.

Wiadomość zasmuciła milionowe grono fanów na całym świecie. Franklin ma ich także w Polsce. Jedną z nich jest Justyna Kowalczyk.

Dwukrotna mistrzyni olimpijska w biegach narciarskich była wyraźnie poruszona śmiercią Amerykanki, o czym dowodzi jej wpis na Twitterze.

 

Kilka minut później Polka udostępniła na swoim profilu jeden z najbardziej znanych utworów Franklin, pod tytułem "Say a little prayer".

 

"Najpiękniejsza piosenka na świecie" - podpisała Kowalczyk.

"Królowa soul", bo taki zyskała przydomek, w zestawieniu 100 najlepszych piosenkarzy wszech czasów, przygotowanym przez magazyn "Rolling Stone", zajęła pierwsze miejsce. Jej piosenka pt. "Respect" ma numer 5 na liście 500 utworów wszech czasów magazynu.

Artystka zdobyła 18 nagród Grammy i sprzedała 75 milionów płyt na całym świecie.

ZOBACZ WIDEO Anita Włodarczyk: Medal dedykuję rodzicom i pani Irenie Szewińskiej


Pasjonujesz się sportem i lubisz robić zdjęcia? Porady naszego eksperta, jak zabrać się za fotografię sportową, znajdziesz TUTAJ.

Komentarze (3):