Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Maciej StaręgaGetty Images / Mike Hewitt / Na zdjęciu: Maciej Staręga

MŚ 2019: ogromny pech Macieja Staręgi. Polak nie wystąpi w ćwierćfinale

Adrian Nuckowski
Adrian Nuckowski
Maciej Staręga uzyskał 31. czas podczas kwalifikacji sprintu techniką dowolną na MŚ w Seefeld. Polakowi do awansu zabrakło 0,18 s. Najlepszy rezultat zanotował Wiktor Thorn.

Ze startem Macieja Staręgi wiązaliśmy duże nadzieje. 29-latek z Siedlec dwa lata temu podczas MŚ w Lahti, zajął w tej konkurencji znakomite, ósme miejsce. W tym sezonie Polak nie prezentował tak dobrej dyspozycji, jednak awans do ćwierćfinału był zdecydowanie w jego zasięgu. Staręga uzyskał 31. czas, ze stratą 7,47 s. do najlepszych.

Dużo gorzej zaprezentowali się pozostali Polacy. Dominik Bury zajął 48. miejsce, natomiast Kamil Bury został ostatecznie sklasyfikowany na 63. pozycji.

Zobacz także: MŚ 2019: kwalifikacje na dystansach dla Chinki oraz Belga. 55-letni Meksykanin na starcie

Kwalifikacje wygrał Szwed Wiktor Thorn, wyprzedzając o 0.01 s. Siergieja Ustiugowa.

Piąty czas uzyskał aktualny lider klasyfikacji generalnej PŚ w sprincie, Johannes Hoesflot Klaebo, natomiast tuż za nim uplasował się złoty medalista w tej konkurencji z Lahti, Federico Pellegrino.

Ćwierćfinały rozpoczną się o 14:56

Czytaj również: MŚ 2019: Kamil Stoch po pierwszym dniu treningów w Innsbrucku. "Skoki na solidnym poziomie"

Wyniki kwalifikacji sprintu stylem dowolnym mężczyzn:

MiejsceZawodnikKrajCzas
1.Wiktor ThornSzwecja2:55.57
2.Sergiej UstiugowRosja+0.01
3.Finn Haagen KroghNorwegia+0.53
3.Calle HalfvarssonSzwecja+0.53
5.Johannes Hoesflot KlaeboNorwegia+0.91
6.Federico PellegrinoWłochy+0.92
31.Maciej StaręgaPolska+7.47
48.Dominik BuryPolska+11.10
63.Kamil BuryPolska+17.29

  

ZOBACZ WIDEO Jakie są marzenia Kubicy? "Zrobienie dobrej roboty i pozostanie w F1 na dłużej"

Czy Johannes Hoesflot Klaebo zdobędzie złoty medal w sprincie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (3):

  • Królowa Śniegu Zgłoś
    Nie to nie jest pech, to jest po prostu bardzo słaby występ Maćka i kolejna zawalona impreza od Lahti 2017, gdzie był ósmy w sprincie łyżwą. Niestety, ale Staręga mnie już osobiście
    Czytaj całość
    męczy i strasznie się mota. To człowiek, który nie umie się na nic zdecydować. Oczywiście w sporcie jest tak, że są zawodnicy, którzy nigdy nie będą mistrzami, ale będą regularnie meldować się w półfinale i czasem w finale. Tymczasem Staręga nic takiego nie potrafi zaprezentować. Ciągle opowiada, że jest sprinterem, ale raz biega dobrze (gdy jest w jako takiej formie) sprinty tylko łyżwą, klasykiem nie istnieje, dwa dystanse to tragedia w jego wykonaniu. Popierałabym specjalizację, gdyby ta dawała medale. Specjalizować to się mogła od 2012 roku w klasyku Justyna, gdzie to dawało medale olimpijskie i wygrane w zawodach Pucharu Świata. Specjalizuje się Włoch Pellegrino, który w sprincie ma 3 medale MŚ i medal IO i 15 podiów PŚ. Staręga co roku zaczyna z nowym trenerem, później coś mu nie pasuje, zmieniamy, jest impreza sezonu, porażka, lament przed kamerami i wreszcie kolejny trener. Kombinuje zamiast się podporządkować dobremu szkoleniowcowi. Nie mówię o obecnych polskich trenerach, bo od polskiej myśli to trzeba jak najdalej w biegach uciekać. Ale w 2016 roku kadrę prowadził Mirosław Petrasek - trener złotych medalistów olimpijskich, które wyznawał podobną filozofię do AW i był zresztą przez niego polecony. I jak się skończyło? Odszedł po roku i z tego co mówiła JK, chodziło o to, że na treningach było za ciężko. No najlepiej wyrzucić trenera, a nie zawodnika, który nie chce pracować tak jak się od niego wymaga. Później na IO w Korei Maciek płakał w mediach, jaki to był dobry trener.Ale co on ma niby zdziałać? Jak rok przed IO się wymyśla wyjazd do Norwegii i pracę z Norwegami. Z zewnątrz brzmi fajnie, ale oni tam trenowali przez kilka tygodni z grupami amatorskimi. To na pewno gwarantuje wyniki. Tak naprawdę nie wiem czy Staręga nie będzie się szykował do emerytury, bo kolejna impreza ze sprintem łyżwą dopiero w 2022 roku.
    • yes Zgłoś
      "...ogromny pech Macieja Staręgi. Polak nie wystąpi w ćwierćfinale" - decyduje uzyskany czas a nie chęci! chęci biegnącego oraz piszącego...Gdyby pobiegł 5 sekund szybciej miałby
      Czytaj całość
      pewny awans z 11. miejsca.A co ma powiedzieć Libańczyk z miejsca 145 (ostatniego). Najlepszy wynik to 2,55,58 a on stracił 2.55,83, czyli stracił (niewiele) więcej niż biegł Thorn.Dane i wynik z protokołu: "1. THORN Viktor SWE 11 MAY 1996 2:55.58 Qualified"
      • Lorenzo Emiliano Zgłoś
        Pech? Ogromny? Ktoś mu przeszkodził, przewrócił się, wpadł do rowu i się pobijał (choć jak pokazuje historia i wtedy można zdobywać medale w sprincie)? Nie? A czyli po prostu był za
        Czytaj całość
        słaby na QF. Tak trudno to napisać?

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL