Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Mateusz Masternak z kolejnym pasem!

Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Mateusz Masternak nie zawiódł i w 30. zawodowej walce odniósł pewne zwycięstwo z Seanem Corbinem. Zdobył też pas WBC International Silver.

Spodziewano się stosunkowo łatwej przeprawy "Mastera", ale w ringu nie znalazło to potwierdzenia. Czarnoskóry pięściarz okazał się rywalem niewygodnym i nasz reprezentant długo nie mógł znaleźć na niego sposobu. Efekt? Konfrontacja nie była porywająca, bowiem nie obfitowała w ostre spięcia.

Przyspieszenie Mateusza Masternaka nastąpiło w czwartej rundzie. Polak nieźle popracował prawą ręką, mimo to nie udało mu się znacząco osłabić Seana Corbina. Publiczność poderwała się z miejsc dopiero na początku ósmej odsłony, gdy podopieczny Andrzeja Gmitruka trafił oponenta soczystym prawym sierpowym i rzucił go na deski. Wydawało się, że to będzie wstęp do egzekucji, jednak po kilku chwilach rozpaczliwego klinczowania zawodnik z Gujany odzyskał siły i znów boksował w niewygodnym dla Polaka stylu.

Drugi nokdaun - tym razem po lewym sierpowym - miał miejsce w dziewiątej rundzie i po nim żarty się skończyły. Masternak zasypał przeciwnika całą serią ciosów, a sędzia ringowy przerwał pojedynek.

Reprezentant naszego kraju odniósł w sobotę 30. zwycięstwo w zawodowej karierze (22. przed czasem), zaś Corbin doznał 4. porażki (4. przed czasem). Za tę wygraną "Master" otrzymał pas WBC International Silver. Nie jest to zbyt prestiżowe trofeum, jednak pozwoli mu ono poprawić pozycję w rankingu wagi junior ciężkiej i w przyszłości otrzymać walkę o mistrzostwo świata.

Polak jest ponadto posiadaczem trofeum EBU za mistrzostwo Starego Kontynentu, choć podczas gali w Danii go nie bronił.

Boks na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku! Tylko dla fanów pięściarstwa! Kliknij i polub nas.

Komentarze (8):

  • hen Zgłoś
    Walka niestety nieciekawa . Ale chociaż zwycięstwo przed czasem poprawiło mi humor.
    • kruszd01 Zgłoś
      Masternak nie zawiódł? Śmiechu warte, byłoby tak gdyby walczył z kimś znaczącym, a nie z takim przeciętniakiem jak Sean Corbin którego w czwartej rundzie znokautował
      Czytaj całość
      "suteno-stręczyciel" Kostecki. Mateusz był bezbarwny, sztywny w ringu jak pal Azji, przez 8 rund nie mógł wyczuć dystansu i jego ciosy pruły powietrze, gdyby pochodzący z Gujany bokser miał lepszą kondycję to walka trwałaby w pełnym wymiarze, a tak Corbin osłabł co pozwoliło Masternakowi trafić go kilka razy i zakończyć walkę przed czasem.A plecy jakie ma Masternak, całe w jakiś jak gdyby czyrakach podskórnych, może dlatego Włodarczyk mówił że zmierzy się z nim jak przeprowadzone zostaną testy antydopingowe...gdyby wczoraj walczył z Włodarczykiem to on leżałby na deskach, nie sądzę żeby mógł w ewentualnym pojedynku sprawić większe kłopoty obecnemu mistrzowi świata organizacji WBC, nawet biorąc pod uwagę że zlekceważył Corbina i nie przygotował się należycie.
      • pawel88 Zgłoś
        Dobry fight w wykonaniu Mateusza, gratulacje.
        Wszystkie komentarze (8)

        Komentarze (8)

        PRZEJDŹ NA WP.PL