WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Anthony Geathers / Na zdjęciu: Deontay Wilder

Dobra oglądalność walki Wildera z Breazealem w Stanach Zjednoczonych

Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski
990 tysięcy widzów w szczytowym momencie śledziło starcie Deontaya Wildera (41-0-1, 40 KO) z Dominikiem Breazealem (20-2, 18 KO). Krótki pojedynek, zakończony przez nokaut w 1. rundzie, wykręcił stacji Showtime dobry wynik.

Starcie o tytuł w kategorii ciężkiej federacji WBC miało poważnego konkurenta w sobotni wieczór w Stanach Zjednoczonych. Na antenie telewizji ESPN aż 7,2 mln widzów oglądało bowiem mecz NBA pomiędzy Golden State Warriors i Portland Trail Blazers.

Dla Deontaya Wildera, walka w Nowym Jorku, była dziewiątą, udaną obroną mistrzowskiego tytułu. "Brązowy Bombardier" szybko rozprawił się z Dominikiem Breazealem, potwierdzając przewidywania większości ekspertów i bukmacherów. Dla pięściarza z Alabamy był to już 40 nokaut w zawodowej karierze. 

Zobacz także: Eksperci zachwyceni walką Ugonoha z Różańskim

Niewykluczone, że kolejnym rywalem Wildera będzie Adam Kownacki. "Babyface" wyraził gotowość do walki o tytuł, a w rankingu WBC jest sklasyfikowany na 5. miejscu.

ZOBACZ WIDEO KSW 49. Askham chce hitowej walki! "Moim marzeniem jest walka z Mamedem Chalidowem!"

Czy Adam Kownacki będzie kolejnym rywalem Deontaya Wildera?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (0):

    PRZEJDŹ NA WP.PL