WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Newspix / PIOTR KUCZA/FOTOPYK / Na zdjęciu: Krzysztof Głowacki

Dobre wiadomości ws. stanu zdrowia Krzysztofa Głowackiego

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Jak informuje serwis sport.tvp.pl, badania przeprowadzone u Krzysztofa Głowackiego nie wykazały złamania szczęki. Polski pięściarz doznał urazu w sobotniej walce z Mairisem Briedisem po ciosie łokciem.

W drugiej rundzie półfinałowej walki turnieju World Boxing Series Krzysztof Głowacki został sfaulowany przez Mairisa Briedisa. Sędzia ringowy nie zauważył, że Łotysz uderzył celowo łokciem Polaka i trafił go w szczękę.

Kolejne fatalne decyzje arbitra i karygodne zachowanie rywala (ataki po gongu) spowodowały, że Głowacki przegrał przez nokaut w trzecim starciu (więcej TUTAJ).

Jak informuje sport.tvp.pl, w poniedziałek wieczorem nasz zawodnik przeszedł badania szczęki, które na szczęście nie wykazały złamań. Dodajmy, że po walce Głowacki mówił, że nie może szeroko otworzyć ust i czuje bardzo mocny ból.

Brak poważniejszego urazu to świetna wiadomość dla pięściarza, który najchętniej jeszcze raz zmierzyłby się z Briedisem. Na ustalanie terminu rewanżu jeszcze za wcześnie.

Obecnie wszyscy czekają na odpowiedź organizacji WBC i WBO, do których zostały wysłane protesty ze strony promotora Andrzeja Wasilewskiego (więcej TUTAJ).

ZOBACZ WIDEO Głowacki - Briedis. Skandal w Rydze. Zobacz zejście Polaka do szatni

Komentarze (4):

    Pokaż więcej komentarzy (1)
    PRZEJDŹ NA WP.PL