WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Justin Setterfield / Na zdjęciu: Dereck Chisora

Boks. Chisora - Szpilka: Brytyjczyk to doskonały prowokator. Skandale i kontrowersje związane z "Del Boyem"

Mateusz Hencel
Mateusz Hencel
Już w najbliższą sobotę Artur Szpilka stanie przed bardzo trudnym zadaniem. Polak zmierzy się z Dereckiem Chisorą - pięściarzem, który w swojej karierze walczył z najlepszymi, ale słynie również z kontrowersji i prowokacji.

Starcie pomiędzy Dereckiem Chisorą a Arturem Szpilką będzie jednym z trzech głównych pojedynków podczas gali w londyńskiej hali O2 Arena. Główną atrakcją wieczoru, będzie rywalizacja Dilliana Whyte'a z Oscarem Rivasem. Z tym pierwszym, który jest uważany za top5 wagi ciężkiej, Chisora rywalizował dwukrotnie. Pierwsza walka zakończyła się niejednogłośną decyzją dla Whyte'a, a w drugiej odsłonie Chisora, mimo że wygrywał na punkty, to został znokautowany w 11. rundzie.

Postać brytyjskiego pięściarza, który urodził się w Zimbabwe, jest nietuzinkowa i kontrowersyjna. Wielokrotnie zdarzało się, że Chisora podczas konferencji prasowych czy ważeń prowokował swoich rywali, doprowadzając do bójek i awantur.

Zobacz także: Adam Kownacki: Szpilka musi boksować z Chisorą tak, jak z Adamkiem

W lutym 2012 roku doszło do pojedynku Witalija Kliczki z Chisorą. Będący w najlepszej formie w swojej karierze Brytyjczyk, podczas spotkania twarzą w twarz tuż po ważeniu, uderzył Ukraińca, wywołując bardzo duże kontrowersje. To jednak nie koniec prowokacji ze strony "Del Boya". Pięściarz będąc już w ringu, tuż przed rozpoczęciem walki, najpierw napił się wody, a następnie opluł nią Władimira Kliczkę, który stał w narożniku brata. Ostatecznie zwyciężył Witalij, jednak Chisora pokazał się z całkiem dobrej strony, zapewniając sobie kolejne duże potyczki. 

ZOBACZ WIDEO Szpilka twarzą w twarz z Chisorą! Polak przed bardzo ciężkim zadaniem

Chisora podczas spotkania na konferencji prasowej z Kubratem Pulewem ponownie nie wytrzymał i szarpnął Bułgarem, a podczas rozmów z Dillianem Whyte'em Brytyjczyk wziął stolik i z impetem rzucił nim w stronę swojego rywala. 


(od 3:45)

Głośno było również o bójce 35-latka z Davidem Haye'em. Obaj pięściarze szczerze się nienawidzili, dając upust swym emocjom podczas spotkania na jednej z konferencji prasowych. Zawodnicy stanęli naprzeciwko siebie i już po sekundzie doszło do wymiany ciosów. Ostatecznie doprowadzono do ich walki, a podczas ważenia zawodników oddzielała ich metalowa siatka, uniemożliwiająca konfrontację. Obecnie "Hayemaker"... reprezentuje interesy Chisory i obaj panowie są dobrymi przyjaciółmi.

Zobacz także: David Haye docenia Szpilkę i przestrzega Chisorę przed walką

Dla "Del Boya" pojedynek z Arturem Szpilką będzie niezwykle ważny w kontekście kolejnej walki. Chisora wystąpi na ringu po raz 40., a zwycięstwo nad Polakiem ma mu zapewnić dobrze płatne starcie z Josephem Parkerem. Z całą pewnością Brytyjczykowi nie zostało już dużo czasu na zawodowym ringu. 35-latek mierzył się z najlepszymi i często w tych walkach zostawiał wiele zdrowia. Swój najlepszy czas w karierze na pewno ma już za sobą, lecz jak pokazały ostatnie potyczki z Whyte'em i Takamem, wciąż jest bardzo niebezpieczny i potrafi znokautować jednym uderzeniem. Czy Chisora sprowokuje póki co spokojnego Szpilkę i zachęci go do ringowej wojny? O tym przekonamy się już w sobotę, lecz jedno jest pewne - będzie na co popatrzeć!

Czy Dereck Chisora pokona Artura Szpilkę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (3):

    PRZEJDŹ NA WP.PL