Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Dawid KosteckiNewspix / Michał Stawowiak / Na zdjęciu: Dawid Kostecki

Dawid Kostecki nie żyje

Dawid Borek
Dawid Borek
Dawid Kostecki (39-2, 25 KO), były pięściarz, nie żyje. Informację przekazał za pośrednictwem Twittera dziennikarz Mateusz Borek.

- "Dostałem właśnie smutną informację, że były pięściarz, 38-letni Dawid "Cygan" Kostecki 39-2, 25 KO nie żyje" - czytamy.

Dokładne okoliczności śmierci nie są jeszcze znane.

Dawid Kostecki był wielką nadzieją polskiego boksu. W 2004 roku zdobył młodzieżowe mistrzostwo świata WBC, a w 2011 r. interkontynentalne mistrzostwo WBA. Jego kariera nie nabrała rozpędu z powodu problemów z prawem.

Jego kłopoty zaczęły się w październiku 2011 roku, gdy został skazany na 2,5 roku pozbawienia wolności za założenie i współkierowanie grupą przestępczą, czerpiącą korzyści z nierządu. Nigdy nie przyznał się do winy. Wyszedł na wolność 13 sierpnia 2014 roku.

Dwa lata później znów trafił za kratki. Postawiono mu zarzuty kierowania grupą przestępczą, która miała zajmować się m.in. legalizacją i obrotem samochodami pochodzącymi z kradzieży w krajach UE, wyłudzaniem podatku VAT oraz praniem brudnych pieniędzy. Skarb państwa miał stracić na procederze blisko 10 milionów złotych.

Kostecki przyznał się do winy, sąd w Tarnobrzegu skazał go na 5 lat pozbawienia wolności. Miał wyjść w 2021 roku.

W trakcie swojej sportowej kariery stoczył 41 walk. Wygrał 39 z nich (w tym 25 przez KO), ponosząc dwie porażki.

Zobacz: Dawid Kostecki za kratami. "Tatuś wróci, musimy jeszcze poczekać"

*** 

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 800 70 2222 całodobowego Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie. Możesz też napisać maila lub skorzystać z czatu, a listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: skoczysz tak wysoko jak Ronaldo? Niezwykły challenge!

Komentarze (32):

  • Jan Kalinowski Zgłoś
    co tutaj ta sprawa mocno smierdzi
    • Krzysztof Kozłowicz Zgłoś
      W jednym z artykułów informujących o śmierci Kosteckiego autor artykułu przytacza wypowiedź bodajże rzeczniczki prasowej tego zakładu karnego " Powiesił się na pętli z
      Czytaj całość
      prześcieradła leżąc na łóżku przykryty kocem przez co współwięźniowie nie zauważyli odrazu co się stało i nie można było odrazu udzielić pomocy" No kuriozum o czymś takim jeszcze nie słyszałem żeby się powiesić znajdując się w pozycji horyzontalnej , jeszcze do tego się przykuł po czubek głowy żeby przypadkiem nikt nie zauważył? Sprawa śmierdzi na kilometr gościu miał za 2 lata wyjść nie miał do odsiadki 15 czy 20 lat żeby się załamać psychicznie opinie służb więziennych też mówią że nie przemawiał żadnych depresyjnych zachowań . Gość był twardzielem - wiadomo było że grypsował a tu nagle coś takiego - nie uwierzę że to było samobójstwo tak samo nie realne jak to Leppera kilka lat temu
      • Allez Zgłoś
        Obrzydliwe hejty po tragicznej smierci CZLOWIEKA.Niech zgadne - 90 % z nich pisali chrzescijanie.Wyznajacy milosierdzie, litosc i inne uczucia chrzescijanskie...
        Wszystkie komentarze (32)

        Komentarze (32)

          Wszystkie komentarze (32)
          PRZEJDŹ NA WP.PL