Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Krzysztof Włodarczyk stanie przed szansą odzyskania mistrzowskiego pasa

Konrad Kaźmierczak
Konrad Kaźmierczak
Zgodnie ze wcześniejszymi spekulacjami Grigorij Drozd da możliwość rewanżu Krzysztofowi Włodarczykowi. Stawką pojedynku będzie pas mistrzowski WBC w wadze junior ciężkiej należący do Rosjanina.

22 maja na gali w Dynamos Sports Palace w Moskwie Drozd będzie bronił tytułu mistrza świata wywalczonego w ubiegłym roku. Przypomnijmy, że pierwsza konfrontacja obu pięściarzy, która odbyła się we wrześniu zakończyła się jednogłośnym zwycięstwem reprezentanta Rosji.


35-letni Rosjanin bardzo lubi walczyć z polskimi bokserami. W 2013 roku "Piękniś" pokonał przez techniczny nokaut w jedenastej odsłonie Mateusza Masternaka, zaś rok później pewnie wypunktował na dystansie dwunastu rund wspomnianego wcześniej Włodarczyka.

Drozd uznawany jest za najlepszego boksera w kategorii cruiser. Nic w tym dziwnego. W dotychczasowych czterdziestu zawodowych walkach tylko raz schodził z ringu jako pokonany. Jedynej porażki doznał w 2006 roku, kiedy to musiał uznać wyższość Firata Arslana, który zastopował go w piątej rundzie.

WSB: Tomasz Jabłoński bliski wywalczenia awansu na igrzyska olimpijskie w Rio

Komentarze (5):

  • Lekarz Medycyny Zgłoś
    Będą baty jak cholera. Szkoda ze Diablo nie znosi Mastera. Gdyby choć razem sparowali to może coś by z tego wyszło. Drożdże raczej coś bierze czego na razie nie da się wykryć. Nagle
    Czytaj całość
    przeciętny bokser w wieku 35 lat staje się superhero I walczy jakby nigdy się nie meczyl
    • Reixen ZG Zgłoś
      Nic z tego nie będzie. Diablo stylem pasuje Drozdowi jak ul pszczole. Drozd porusza się na nogach w przeciwieństwie do Krzyśka no i jest naprawdę nieźle przygotowany przez trenerów
      Czytaj całość
      wydolnościowo. Mniemam, że ładnie muszą go szprycować skoro w ciągu 2 lat naprawdę z przeciętnego boksera, który zamierzał zakończyć karierę nagle po jednym zwycięstwie z Masterniakiem stał się równorzędny z czołówką. Diablo jedynie może wygrać przez KO, ale nie widzę tego. Po prostu Krzysiek jest sztywny jakby połknął cep. Na pkt nie ma szans wygrać. W tym wieku i z takim trenerem jak Łapin, Krzysiek nie zmieni stylu boksowania. Zresztą walka będzie w Moskwie przy wiadomo jak nastawionych sędziach.Ta walka decyduje o przyszłości Diablo. Albo wygra i jeszcze czekać go będą fajne walki w cruser, albo przegrana i ewentualne przejście do ciężkiej i walka z Pineską.
      • Kurczak Zgłoś
        Czas by powrócił prawdziwy Diablo, musi zamazać wizerunek beksy, która chciała się zabić zalamana.W przypadku porażki niech zmienia pseudonim na Pony.
        Wszystkie komentarze (5)

        Komentarze (5)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL