Wątek dotyczący artykułu

Piotr Żyto: Z Łagutą i Szombierskim moglibyśmy pokusić się o zwycięstwo

W zaległym spotkaniu PGE Ekstraligi, ROW Rybnik przegrał na własnym torze z Ekantor.pl Falubazem Zielona Góra 36:54. Trener rybnickiego klubu, Piotr Żyto przyznał, że w dużej mierze zabrakło Grigorija Łaguty.

przeczytaj cały artykuł


sibi-gw

Ani z Lagutą ani z Szombierskim Rybnik nie wygrałby tego meczu. Byli jako drużyna wyrażnie słabsi. Ekantor przyjechał zdeterminowany, doskonale przygotowany i nie dał szans rywalom.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Time vel Netto

Falubaz jest mocną drużyną i z tym nie dyskutuję , ale kategoryczne stwierdzenie że ROW w swoim najsilniejszym składzie tego meczu by nie wygrał jest bardzo ryzykowne . Ja zakładam że za Lagutę jechał Batchelora który uzbierał 3 oczka Laguta by pewnie przywiózł najmniej 10 punktów , Szumina w pierwszym biegu pokazał że jest mocny i pewnie by z 6 oczek uzbierał , a to by oznaczało że mecz był by na styku . Gdy są nerwy może być bardzo różnie . Szczęście sprzyja lepszym i z tym również nie dyskutuję .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ZCM

Dokładnie, po utracie Szuminy i Griszy wynik był przesądzony tym bardziej, że nasza (ROWu) juniorka wczoraj zasuwała na motorynkach a Falubaz, szacun, młodzieżowcy jechali aż miło popatrzeć (niestety mniej miło dla ROWu) Z Łagutą i Szombierskim walka byłaby do końca.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.