Wątek dotyczący artykułu

Arsenal - Bayern: gol "Lewego", kolejna kompromitacja Kanonierów i 2:10 w dwumeczu!

W rewanżu 1/8 finału LM z Bayernem Arsenal zaczął ambitnie, ale mimo niezłego wejścia w mecz, nawet u siebie nie potrafił uniknąć totalnej kompromitacji. Drużyna Arsene'a Wengera poległa 1:5, a w dwumeczu aż 2:10! Robert Lewandowski z kolejnym golem!

przeczytaj cały artykuł


Włókniarz Forever

[W takiej dyspozycji Lewandowski i spółka mogą nawet wygrać Ligę Mistrzów!

Ach, ta zerojedynkowość... ;) Już nikt nie pamięta o pierwszej połowie? Już nikt nie widzi, dlaczego Bayern zaczął strzelać?
To nie był dobry mecz Bayernu, pomimo znakomitego dla nich wyniku. Właściwie ostatnie cztery bramki to była konsekwencja nie dobrej gry, lecz wręcz haniebnego załamania się Arsenalu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Szymon Mierzyński

Panowie apeluję o powagę :) Mi się też gra Arsenalu w pierwszej połowie podobała, ale jeśli ktoś po przerwie traci pięć goli, to niestety sam niweczy wszystko.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kasyx

Zgadza się, Arsenal grał bardzo ładnie dla oka.
Ale bardziej chodzi o postawę Bayernu, co by nie mówić, bardzo przeciętną.
Zarówno dziś, jak i w Monachium, Arsenal został powalony na deski, praktycznie w tym samym momencie. Nastąpiło to kilka minut po przerwie.
Główny powód, zejście z murawy Koscielnego.
Oczywiście to nie może byc wytłumaczenie kompromitacji Kanonierów.
Teraz meritum, absolutnie po tym dwumeczu, nie mozna zachwycać się dyspozycją Bayernu, bo śmiem twierdzić, że w obecnej formie, mogą mieć problemy z Atletico, Psg, Realem, czy Juventusem.
Z jednym sie zgadzamy, Wenger powinien zakończyć pracę w Londynie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
mks89

Bayern nie dojechał na pierwszą połowę meczu. Mieli z tylu głowy pokaźną zaliczkę i dali się wyszumieć Arsenalowi. Druga połowa to już dominacja Bawarczykow. Uważam że to rywale Bayernu maja się czego obawiać a nie odwrotnie. Jeśli Bayern przyspieszy to przeciwnicy nie mają za wiele do powiedzenia. Na dziś Gwiazda Południa jest szczebel wyżej niż Real, Barca PSG czy Juventus. Reszta się nie liczy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kasyx

Bayern kompletnie nic nie zaprezentował w dwumeczu z Arsenalem. No poza skutecznością.
Jeśli oceniać potencjalne szanse w ćwierćfinale, na podstawie spotkań rozegranych w 1/8, to zarówno Real, PSG, Juve, Atletico zaprezentowały się znacznie lepiej niż Bayern.
Nawet Sevilli nie stawiałbym na straconej pozycji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
mks89

Zajrzyj do statystyk obu meczów.
Bayern wdeptal w ziemię Arsenal bądź co bądź wicemistrzów Anglii niby najlepszej ligi świata.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kasyx

Mecz fazy grupowej LM sprzed kilku lat Celtic - Barca.
posiadanie piłki 20% - 80%, strzały 3/1 - 30/14, wynik 2 - 1 dla Szkotów.
Bayern ten korzystny wynik uzyskał w duzej mierze dzieki kontuzji/kartce Koscielnego, jednego z najlepszych SO na swiecie.
Pewnie z Francuzem w składzie, Niemcy równiez by awansowali, ale faktem jest, ze to Francuz trzymał całą gre obronna Arsenalu.
Potem gra Kanonierów kompletnie się posypała.
Gra Bayernu kompletnie nie przekonała, dlatego uważam, że na dziś nie ma zdecydowanego faworyta w ćwierćfinale.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
mks89

To właśnie Kościelny dał się ograć Lewemu w kluczowym momencie spotkania i to on sprokurowal ten rzut karny. Sam jest sobie winien.
Arsenal grał dobrze tylko 45 minut pierwszej połowy rewanżu. To za mało żeby myśleć o wyeliminowaniu Bayernu. Bawarczycy potrafią sobie wypracować dwie czy trzy świetne okazje i momentalnie odskoczyc rywalowi. To świadczy o klasie tej drużyny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kasyx

Lewy ograł Monreala, Koscielny pośpieszył z asekuracją.
Nigdy bym nie napisał, że było inaczej, Arsenal kompletnie nie zasłużył na awans, co potwierdził wynik.
Ja mam tylko nadzieję, że Wenger wreszcie odejdzie i Kanonierzy w końcu będą się liczyć w Europie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
mks89

Kościelny popełnił błąd w tej sytuacji. Powinien odpuścić Lewego i dac mu szansę do zmarnowania tej okazji. Rzuty karne wykonuje perfekcyjnie a w stuprocentowych okazjach dość często się myli. Nawet jeśli pokonałby Osmine w pojedynku jeden na jeden Arsenal gralby 11 na 11 i mógł wyjść z twarzą z tego dwumeczu.
Również mam nadzieje ze Wenger odejdzie i nie tylko Arsenal będzie liczyć się w Europie ale tez MU .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kasyx

"Ospine"
Karny i kartka dla mnie wątpliwe.
W dodatku Robert był na spalonym i bramka nie powinna być uznana.
Chociaż ta sytuacja i tak nie miałaby wpływu na losy awansu, ale miała ogromny na widowiskowo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.