Wątek dotyczący posta na blogu

Paweł Ostrowski o Agnieszce Radwańskiej

użytkownik usunął konto-

BARTOSZ GĘBICZ: Agnieszka Radwańska w Wimbledonie wydawała się odzyskiwać wysoką formę. Teraz w Ameryce gra w kratkę. Zagrała dwa dobre mecze, potem przyszły dwa słabsze spotkania. Czy taka huśtawka czeka ją także dalej? PAWEŁ OSTROWSKI: Sądzę, że w najbliższym czasie sytuacja nie ulegnie zmianie. Czeka (…)

przeczytaj cały artykuł


krótka piłka

Czułam, że po długo wałkowanym temacie ślubu (który tak podobno absorbował Agnieszkę), już po nim zacznie się kolejny - że "zegar tyka", że zacznie lub już myśli o macierzyństwie. Skąd ci "znawcy" z kręgów trenersko-dziennikarskich mogą to wiedzieć?
Co do samych ambicji Agi - nie jestem zdziwiona tym, co powiedział Ostrowski. Skoro nie widać chęci do radykalnych zmian (np. w sztabie trenerskim), w przygotowaniu fizycznym pod konkretny turniej WS, to jej zapewnienia o celowanie w tytuł wielkoszlemowy wkładam między bajki. Obserwuję jak do tematu podchodzi Timea i faktycznie, tak jak mówi Ostrowski, przypłaca to zdrowiem, ale pewnie nie odpuści. Do RG pracowała z trenerem od przygotowania fizycznego - Benim Linderem (współpracującym również z Anett Kontaveit, Caglą Buyukakcay i Viką Golubic). Wszystko było podporządkowane pod FO, niewiele zabrakło. Jego zdaniem jej wytrzymałość plasuje ją najwyżej w tourze (z tym można polemizować, bo jednak zdrowie za chwilę wystawia rachunek ...). Niech Aga bierze przykład z rówieśniczki. Tyle ode mnie :) Dzięki Świstolinko za tekst.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Queen Marusia

Poteznym bledem bylo przerwanie wspopracy z MN.Ale potem byl YEC i triumf.Chloptasi wybronila sama Aga swoja gra.Ale to bylo dwa lata temu,przed fontanna z czekolady.Aha,przez ostatnie pol roku byl stress
przedmalzenski,teraz jest malzenski.Przeciez te geby trzeba wykarmic.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
-f-iolka

Dobre...ale obawiam się, że nie trafione. Za chwilę to forum będzie "jednobrzmiące". Nawet Potter i Julia zrezygnują - a trochę historii z tego forum pamiętam....:-( Co nie znaczy, że Agnieszka nie będzie mieć fanów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
juuliaa

Fiolko, nic z tych rzeczy! Zawsze sercem przy Adze! ;) Ps. I ten "stres przedmalzenski" to nie wymyslili fani Radwanskiej ( raczej te osoby, ktorzy za nia nie przepadaja) Nigdy nie uwazalam, ze Agnieszka gra slabiej, bo mysli o slubie, albo sie tym slubem stresuje. Sama przyznala w jednym z wywiadow, ze wiele sie teraz nie zmienilo, a w przygotowaniach do wesela i slubu pomagaly jej osoby, specjalnie do tego zatrudnione, wiec nie musiala sobie tym glowy zaprzatac. Z Dawidem jest juz kilka lat. Pracuja razem, mieszkaja, spedzaja wiekszosc swojego czasu. Jezeli do tej pory byli szczeslwi i potrafili sie "dogadac", to tak naprawde, co niby teraz mialoby sie zmienic? Zreszta spojrzmy chocby na Dominike Cibulkova - tuz przed slubem grala swietnie, to ze za kilka dni miala stanac przed oltarzem nie przeszkodzilo jej wygrac Eastbourne i dojsc do cwiercifnalu Wimbledonu. Wychodzila za maz za wieloletniego partnera, ktorego kocha i ktorego byla pewna. Na Li u boku swojego meza odnosila najwieksze sukcesy. To, ze Agnieszka ma kochajacego faceta u boku, moze jej tylko pomoc. Pomoc przetrwac te gorsze chwile i podejsc do wszystkiego z odpowiednim dystansem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
-f-iolka

Oczywiście ja też kibicować Jej będę i wyczekiwać na sukcesy...właśnie wyczekiwać. Lata lecą, młodzież napiera...:-( Dobre kilka lat temu TenSybil napisała, ze ciężko będzie Adze wygrać WS. Jej mąż....ważny profesor od dróg i mostów to "wyliczył'. I co ? Miałam szukać innej damy w tenisowej karuzeli..:-)? Nie fiksuję się tylko na tenisie. Są inne dyscypliny sportu które lubię, jest absorbująca praca....jeszcze bardziej absorbująca rodzina..:-) Ale...niejedna ulubienica userów z SFów chętnie "przygarnęłaby" trzy, cztery lata z Jej kariery.;-) I warto zauważyć jeszcze jedno - to dzięki sukcesom Agnieszki tenisa w TV jest sporo. 5 lat temu to prawie same streemy... Naśmiewają sie z nas - Isiofanów. Że kibicujemy sercem, nie rozumem, że trzymamy kciuki, że rozgrzeszamy, że szukamy usprawiedliwień...no i co z tego? To mnie ma zniechęcać? Szczerze mówiąc to "radykalizuje" tylko bardziej moją postawę. Stoję murem za Agnieszką....choćby za to, czym cieszyła mnie całe lata. I szanuję Jej wybory. Choćby ten, by nie wspomagać się farmakologicznie. Opowieści o "leniwej dziewusze" należy między bajki włożyć. Nikt nie osiąga takich znaczących sukcesów bez ciężkiej pracy i wyrzeczeń. Zadałam kiedyś pytanie stanzukowi i mossadowi czy w swojej życiowej aktywności osiągnęli sukces na miarę chalangera, mastersa, kwali do WS, uczestnictwa w turnieju głównym...Odpowiedzi oczywiście się nie doczekałam.:-) Jest tu na forum kilu tenisistów....tak mi się wydaje, są ludzie amatorsko grający w tenisa. Chyba oni szczególnie powinni doceniać sukcesy - mniejsze i większe - zawodników z czołówki i tych zawodowo grających w tenisa. "Samo" nie przychodzi. Choćby się znało teorię, zasady, prawa fizyki, miało talent, ciężko pracowało. Nie wszystkim się udaje.
Z tym "jednobrzmiącym" forum chodziło mi o to, ze sporo fanów Agi nie bierze już udziału w dyskusjach. Ciężko się przebić, zawsze można zostać "lekutko" obśmianym. Czasami - tak jak mi - brak pewnie czasu na udział w wielogodzinnych dyskusjach. Napiszesz post i nie masz już czasu "odpowiedzieć na odpowiedzi". I wychodzi, że zabrakło ci argumentów.
Do oponentów Agnieszki mam jedną prośbę.....szanujcie Ją tak, jak szanują ja wasze ulubienice. Szanujcie zawodnika tak, jak szanują go konkurenci.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Queen Marusia

Chetnie wroce kiedys do tej rozmowy.Age lubie i cenie,co nie przeszkadza mi byc czesto krytycznym w stosunku do jej poczynan.Milych i sympatycznych Fanow Agi cenie i nigdy nie wyszydzam.Jedynie Pisiaki dzialaja mi na nerwy,szczegolnie gdy atakuja moja Maszke.Ale tu ,na tym forum jest to wrecz norma.
Trzymaj kurs i nie odstepuj od swoich zalozen.Pozdrawiam.QM.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pao

Navratilova sama przecież odeszła, bo widziała że większego sensu nie ma a czasu jej to dużo zabierało. No brutalnie to zabrzmiało ale takie fakty (sorry isiofany). Na pełen etat jakby była to co innego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.