Dyskusja

użytkownik usunął konto-

przejdź na stronę użytkownika


Chokelina

Po raz kolejny w Wielkim Szlemie zawiodła głowa, a nie tenis. W decydującym momencie nie przycisnęła, wycofała się. Madison to uskrzydliło i teraz miażdży rywalki, w finale też zmiażdży. Czy czuję się z tym lepiej? Absolutnie, powiem więcej - czuję się gorzej i chyba wolałabym, żeby przegrała, bo miałabym wtedy mniejszy żal. Największą przegraną tego US Open, tego rankingowego wyścigu, jest Elina Svitolina.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Seb Glamour

No cóż....przerabiałem to z Simoną nieraz....niestety mijają latka a ona dalej nie ogarnęła głowy,oby z Twoją Eliną nie było podobnie.Oglądałem z podziwem Slo jak wyszarpała zwycięstwo z Venus,bałem się że pęknie w trzecim secie,a ona wytrzymała to i ze stoickim spokojem dokończyła dzieła....pomyślałem sobie,że Simi w takim meczu na pewno by popłynęła,jestem wręcz pewien.Chciałbym żeby Slo wygrała w finale ale wiem,że będzie bardzo ciężko....no ale jeśli zachowa chłodną głowę z półfinału to kto wie......tegoroczne USO wybitnie pokazuje jak ważna jest głowa,popatrz,wszystkie faworytki zawiodły...ja chyba najbardziej stawiałem na Garbi ale i ona zawaliła mecz z Petrą.Pliszka,Simi,Elina,Caro to nie są wg.mnie najsilniejsze mentalnie tenisistki(nie bij,proszę)....do Sereny czy Maszki daleko im pod tym względem.Elina ma o tyle dobrze,że jest jeszcze młoda,ma czas na to by to ogarnąć...jeśli chodzi o samą grę-są postępy,natomiast głowa...hmm...mogą sobie z Simi i Kajką podać rękę.Elina ma w ogóle psychologa w teamie?Jeśli tak to może brakuje tylko trochę otrzaskania w meczach o stawkę?Ten sezon jest bardzo dobry dla niej,to powinno zaprocentować.
Btw...vamos Rafa;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Chokelina

Simona psychiki nie ogarnęła wbrew temu co powszechnie wygłasza, ale Angie jest doskonałym przykładem na to, że jednak można to zrobić. Przecież ona pękała kiedyś w każdym finale, a w zeszłym roku bach 2 Wielkie Szlemy. Problem Eliny jest taki, że gdy dochodzi do bardzo ważnego momentu kiedy trzeba tylko przycisnąć przeciwniczkę, ona wycofuje się za końcową, zaczyna tracić przewagę, a potem... a potem to już wszystko zależy od rywalki. Rogers się spaliła jeszcze bardziej, a Keys to bezlitośnie wykorzystała. :( Kolejny WS, w którym moje nadzieje się spaliły. Nie jest łatwo kibicować takim tenisistkom. No ale właśnie, Eli jest jeszcze młoda i ambitna, cały czas szuka nowych rozwiązań, tenisowo jest coraz lepsza, robi ciągłe postępy, jej agresję ogląda się niezwykle przyjemnie, myślę, że dotrze do niej, że to właśnie przez problemy mentalne nadal nie wygrała WSa i spróbuje coś z tym zrobić. Henin miała jej właśnie w tym pomóc ale np. pamiętam ich coaching z Angie w Montrealu rok temu i po wielkiej mowie Belgijki, Elina przerżnęła cały mecz. :( A teraz Justine odchowuje małe dziecko więc Elinie na razie nie pomaga. Mam nadzieję, że zwróci się o pomoc do psychologa sportowego, to przecież żaden wstyd, nie może zmarnować tego talentu który posiada. W każdym bądź razie cóż mi pozostało? Mogę się wkurzać, denerwować, irytować, nawet płakać ;) ale to ona marnuje swoje szanse, ona nie wygrywa większej ilości pieniędzy, punktów itp. Myślę, że jest tego świadoma.
Cieszę się, że przez miesiąc będę miała od niej spokój, potrzebuję tego :P Ale oczywiście - always #FamEli i to się nie zmienia.
Elina to fighterka, walczy zawsze jak jej nie idzie, odrabia straty przełamań, a gdy prowadzi, to traci przewagę i to jest najgorsze. :( Ja szczerze mówiąc wolę, jak ona goni wynik, naprawdę, wtedy gra dużo lepiej. :(
Teraz było tak blisko, WS i no.1 w jednym... nie wiem czy to się powtórzy, mam nadzieję, że tak.
Moje marzenie to Elina i Rafa wygrywający tego samego WSa, kolejny raz nie dojdzie do skutku, było blisko w Paryżu, teraz w Nowym Jorku... może do trzech razy sztuka? ;)
Tymczasem - Rafa musisz!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Seb Glamour

Vamos,vamos....mam nadzieję,że Twoja żałoba trochę minęła,jak ten doliniarz przerżnie to ja będę najbardziej zdołowaną osobą na SF....no może obok Paper;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.