Wątek dotyczący artykułu

Krzysztof Meyze definitywnie zmazał plamę po ubiegłorocznym finale. Marek Cieślak odpłacił za zaufanie (ranking)

Sędziowie nie popsuli rewanżowych spotkań w półfinale PGE Ekstraligi. Prowadzący mecz Falubaz - Unia, Krzysztof Meyze pokazał, że zasługuje na to, by dać mu kolejną szansę w finale. Czy ją dostanie?

przeczytaj cały artykuł


FAN_FALUBAZ

CO z tego że Pawlicki został wykluczony, jak sam się ukarał,został na starcie i Sparta wyszła na 5:1. A w powtórce 3:3 już było ze startu i gdyby nie Tai po bandzie to tak by się skończyło - wyszło 4:2 ale to gorsze niz 5:1. Nikt nie każe sędziemu biegu przerywać jak winowajca finalnie zostaje na starcie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
SpartyFan

Też tak myślę. Zastanawiam się czy w takiej sytuacji nie lepiej wykluczyć zawodnika po biegu a samego biegu nie przerywać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.