Wątek dotyczący artykułu

Denis Urubko zdradza kulisy akcji ratunkowej. "Nigdy wcześniej helikopter nie lądował tak wysoko"

Denis Urubko potwierdził, że nie dało się uratować Tomasza Mackiewicza. Przyznał też, że pilot śmigłowca wylądował w takim miejscu, w jakim nikt nigdy wcześniej nie próbował. - To było epickie - przyznał.

przeczytaj cały artykuł


Aania

W powyzszym artykule Urubko napisal ze Elisabeth jest wspaniala kobieta i bardzo ja szanuje i dlatego uwazam przede wszystkim ja chcial uratowac. To byla akcja ratujmy naszego Tomka. Uwazam ze Eli nie byla w zlym stanie, wiec powinna byla dostac spiwor, dodatkowe ubranie, jedzenie, miec wykopana jaskinie wrazie zlej pogody, a Urubko i Bielecki powinni pojsc dalej po Tomka. Poza tym do Eli dotarliby pozostali dwaj ratownicy idacy z tylu. Pogoda byla jeszcze dobra i byla szansa dotrzec do Tomka, ale obawiam sie ze to nie on byl glownym celem. Tyle czasu ile zajela zejscie na dol z Eli wystarczyloby aby dotrzec do Tomka i tym samym uratowali by ich oboje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|6)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
booogie

...a po wejściu położyć się obok Tomka i pogadać o "starych Polakach"... wejście tam, jeżeli w ogóle by się powiodło, co było raczej nie możliwe, nic by nie dało. Sami staliby się potencjalnymi ofiarami. W materiale z akcji szczytowej na Everest, idealnie jest to wyjaśnione - Gzie Koreańczycy w idealnych warunkach pogodowych i w sezonie letnim zorganizowali akcję sprowadzenia ciała swojego kolegi ze szlaku i ok. 20 himalaistów przez 5 godzin, jest w stanie zejść z ciałem 30m, po czym przerywają akcję! Tam niestety ludzie już zostają, bo nie maja szans na ratunek. 99% z nich ma tego świadomość i nie oczekuje pomocy. W filmach, których na YT jest masa, widać jak wiele ciał pozostało i jest mijanych na szlakach.Nie dorabiajmy więc większej ideologii do tego co powinni, lub nie powinni zrobić ratownicy, gdyż zdecydowana większość z nas nawet nie stała obok 8-tysięczników nie mówiąc o wspinaniu. Podjęto trudną ale najlepszą możliwą decyzję i należy ją uszanować.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (10|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty przez użytkownika
Tomek198823

Proponuję Pani trochę lepiej rozeznać się w temacie himalaizmu i tego, jak wygląda wspinanie w górach wysokich.
Po 1. Eli była wyczerpana i nie była w stanie sama schodzić. Podanie jej dodatkowego ubrania i śpiwora nic by nie dało, bo najgorsze dla niej były odmrożenia, czyli ręce i nogi. W takiej sytuacji dodatkowa para rękawic czy skarpet nic nie daje.
2. Zastanowiła się Pani ile czasu zajęłoby wykopanie jamy śnieżnej (napisała Pani jaskini, ale obstawiam, że to "przejęzyczenie")? Mówi Pani, że powinni iść w górę po Tomka, a wcześniej stracić pewnie kilka godzin na odpowiednie przygotowanie jamy? O ile w ogóle targali by łopatę, bo wchodzili na lekko. Taki asortyment mógł mieć zespół niżej.
3. Jak byli już na 6000 po Eli, to wiatr zaczynał się wzmagać, a miało być dużo gorzej. Wejście z 4800 na ok. 6000 zajęło im 8 godzin. Brakowało im do 7200 ("optymistyczna" wysokość przebywania Tomka) ok. 1200 metrów. W tych warunkach, przy ogromnym wyczerpaniu i zmęczeniu fizycznym, a także psychicznym zajęłoby im to pewnie kilkanaście godzin (pewnie około 12-14).
4. Akcja "górska" trwała 8 godzin, dokładając do tego kolejne 12 (optymistyczny wariant) to jest 20 godzin w ścianie. A gdzie sen, odpoczynek, jedzenie?
5. Idąc dalej, nawet zakładając jeszcze bardziej optymistyczny wariant, że dotrą do Tomka po tych 12 godzinach bez ewentualnego odpoczynku, to co dalej? Gość nie mógł sam iść (o ile jeszcze żył). To by było już kilkadziesiąt godzin bez snu (bo przecież w ścianę nie weszli od razu po kilkugodzinnym śnie). Pogoda się psuła, ratownicy zmęczeni, do tego dochodzi fakt sprowadzenia Tomka na około 4800. Jak sobie Pani to wyobraża?
6. Podsumowując, na pewno decyzja o tym, żeby nie iść po Tomka była niebywale trudna, ale biorąc pod uwagę okoliczności, jedyna rozsądna. Tomek odszedł, ale gdyby Adam i Denis szli w górę, znaleźliby się w równie trudnym położeniu, zagrażającym ich życiu. Zamiast jednego zmarłego, mogłoby być trzech, a może i czwórka, bo wówczas nie wiadomo jak zeszłaby Eli, bo dwóm osobom ciężko byłoby ją sprowadzić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (11|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Danonek

ta albo te komentarze jak śmiała go tam zostawić samego . Pewnie powinna z nim zamarznąć na śmierć lub może wziąć na plecy :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
obIONE

to po co udawali, że idą po niego?
Dla kasy z MSZ?
Dla sławy?
Dla chęci zamazania niechlubnej przeszłości?
.....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
booogie

to jest grupa wiekowa, która raczej nie płaci jeszcze podatków... ale znają się na himalaizmie bo wjechali z mamą gondolą na Gubałówkę...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
obIONE

na moje nie musisz ale byłby miło, gdybyś całość przelał na domy dziecka.
Wystarczyłoby zapewne na lepsze życie kilkuset poszkodowanych przez życie lub egoistycznym rodziców dzieciątek....
Czy ta dziewczyna co poszli ją ratować, nie pochodzi z duuuużżżżooo bardziej zamożnego kraju?!?!?!?!?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kasyx

Skoro płaczesz, że za "twoje" pieniadze poszli ratowac Eli, to nie ma problemu.
Ja nie zbiednieje, ty sie nie wzbogacisz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
obIONE

doszukuję się logiki w Twojej wypowiedzi. Niestety, nie znalazłem jej za grosz.
Czyli przyznajesz się, że kosztem m.in. mnie, jak i setek innych biednych dzieci w Polsce, ktoś zorganizował sobie wyprawę po swoją koleżankę Francuskę?!?!?!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kasyx

Tak, zupełny brak logiki, podobnie jak w twoim komentarzu.
Jeżeli bys trochę poszukał, znalazłbyś artykuły o zbiórce pieniędzy, którą urządzili przyjaciele/znajomi Tomka, oraz ludzie dobrej woli.
Polski rząd był tylko gwarantem, bo Pakistańczycy nie chcieli lecieć na NP.
Podobną zbiórkę zorganizowali znajomi Eli.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
charismatic enigma

Wiesz ile podatnik za to zaplacil w przyblizeniu? 0,0086 zl... Nawet 1 grosza nie zaplaciles. Gdzie to bylo tylko zastawione jako zabezpiecznie, bo koszt akcji zostanie pokryty z ubezpieczenia Revol.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (7|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
obIONE

tutaj masz dane fundacji, na którą możesz przelać te środki:

Numer konta: 61 1050 1764 1000 0090 6025 9513
Fundacja Pomorskie Hospicjum dla Dzieci
Al.Zwycięstwa 30, 80-204 Gdańsk
Tytuł wpłaty: Darowizna na cele statutowe Fundacji PHD.

Pozdrawiam i dziękuję w imieniu cierpiących dzieci...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.