Wątek dotyczący artykułu

Premier League: gol dzieło sztuki, artysta Salah i horror w końcówce, kosmiczny hit na Anfield!

Zaczęło się od mocnego uderzenia, a potem emocje jeszcze bardziej wzrastały. Nieprawdopodobne widowisko na Anfield. Liverpool dwa razy prowadził z Tottenhamem, goście zmarnowali rzut karny, ale i tak uratowali remis 2:2!

przeczytaj cały artykuł


Kasyx

Panie redaktorze, bez przesady, mecz był dobry, stał na wysokim poziomie, ale kosmiczny to duża przesada.
Końcówka to był thriller, który przy pomocy asystenta, wyreżyserował Jonathan Moss.
Oba karne bardzo mocno naciągane, a w pierwszym przypadku Kane był dodatkowo na spalonym (o czym pan Mierzyński nie raczył wspomnieć)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

Pierwszy karny z pewnością niesłuszny i dobrze się stało, że ostatecznie nie padła z tego bramka. Drugi natomiast nie był ewidentny (choćby przez ten ofsajd, ale tam był taki kocioł, że trudno było go ot tak wyłapać), jednak Van Dijk skrobnął Lamelę, ten dodał trochę od siebie i katastrofa gotowa. Generalnie to Tottenham nie zasłużył na porażkę i remis jest sprawiedliwy, choć niedobrze, że w takich mocno nerwowych okolicznościach.
Mnie zadziwia forma Salaha. Niewiarygodne jest dla mnie, że Egipcjanin tak szaleje. To zawsze był dobry piłkarz, ale żeby mieć taki rok? Czekam jednak do następnej kampanii. Jeśli w niej też potwierdzi moc, to będzie można mówić o czymś absolutnie niezwykłym. Póki co, w moim prywatnym plebiscycie na MVP sezonu prowadzi De Bruyne. Dyrygent, mózg i lider lidera tabeli.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.