Wątek dotyczący artykułu

Kamil Glik: Jeśli ja siedzę napity, to gdzie jest moje dziecko? Nie pozwolę tak mówić!

- Jeśli ja siedzę z małżonką napity, jak było ujęte w audycji, to gdzie jest moje dziecko? Wychodzi z tego, że w moim domu mamy takie patologiczne zwyczaje. Nie pozwolę tak mówić o swojej rodzinie - opowiada nam Kamil Glik.

przeczytaj cały artykuł


zadziwiony

Nie kochani, sprawa jest bardziej złożona. Przypadek Peszki i Glika ujawnia pewne zjawisko. Otóż dziennikarze czują się całkowicie bezkarni. Działając bez skrupułów, bez poczucia odpowiedzialności za słowa, pewni poparcia odbiorców dla których w swoim mniemaniu działają i chronieni murem środowiska zawodowego, przekraczają kolejne granice przyzwoitości. Teraz jest wrzawa i oburzenie, ale gdyby na miejscu lubianych gwiazd był ktoś inny? Nie Peszko i Glik, ale zawodnik, trener jakiejś małej drużyny? A może wójt czy burmistrz małej mieściny? Ilu obrońców odezwałoby się w takim przypadku? W tym kontekście Samuel Szczygielski jest tylko kolejną ofiarą rzeczywistości. Po prostu - niechcący opluł kogoś kto znalazł obrońców. W przeciwnym razie wszystko byłoby ok. Przypuszczalnie teraz uważa, że nie zrobił nic nadzwyczajnego i po prosty ma pecha. Może i racja? :(

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Bialy Juryj

Rozróżniaj osoby publiczne, od osób prywatnych... Ktoś, kto żyje z naszych podatków, musi się liczyć że jakiś pismak go dojedzie! Jego ryzyko... Z resztą mogę się zgodzić!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
zadziwiony

Nie przesadzaj z tą "publicznością osób"i rodzącymi to konsekwencjami. To, że ktoś jest osobą publiczną nie pociąga, a przynajmniej nie powinno pociągać za sobą wniosku, że jego dom staje się przez to "domem publicznym" ;))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (8|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Emmanuel Oyayebie

Glik i Peszko zyja z twoich podatkow? Gratuluje!
Po drugie, powinni tego amatora dziennikarza z sadu nie wypuscic. Moze w koncu nadejdzie dzien, kiedy dziennikarz bedzie odpowiadal za swoje slowa i czyny (polityk rowniez).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (13|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
zadziwiony

Cadi, Emmanuel, Biały Jurij ma na myśli nie Glika czy Peszkę tylko "sołtysa i wójta" postanie hipotetyczne, o których pisałem w swoim komentarzu. Tak przynajmniej ja Go rozumiem :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.