Wątek dotyczący artykułu

Mundial 2018. Brazylia - Belgia. Dwa ciosy i wysoka garda! Złote pokolenie w półfinale MŚ!

Belgijscy chłopcy, przez lata pokornie czekający w przedpokoju na zaproszenie, w końcu usiedli przy stole z dorosłymi. Zwycięstwo z Brazylią 2:1 w ćwierćfinale mundialu można traktować jak manifest: jesteśmy gotowi, w Rosji walczymy o pełną pulę.

przeczytaj cały artykuł


Hockley

Mój faworyt do mistrzostwa świata nie zawodzi. Bije każdego po kolei, a nie ma łatwo. Uważam, że najtrudniejszego przeciwnika pokonał dziś w Kazaniu. Francja to jednak stopień trudności numer dwa i dlatego to będzie drugi przedwczesny finał. Czyli to będzie kolejny znakomity mecz. Kante, Mbappe, Pogba. Szykuje się wojna.
Indywidualności? Każdy widział. Największe gwiazdy bez wyjątku wprowadziły Belgię do półfinału. Hazard, De Bruyne, Lukaku i Courtois - kwartet smyczkowy, który zagrał fenomenalny mecz. Z przyjemnością się patrzy na taki futbol. Nie jest to nudziarstwo w stylu Hiszpanów z RPA, tylko szybka, konkretna, skuteczna piłka. Przecież oni rąbnęli w 5 meczach 14 bramek!
Bardzo mnie cieszy też wypad z turnieju jej największej pacynki. Neymar nadaje się do cyrku, a nie do piłki na poziomie MŚ. Szkoda paru gości z Brazylii, którzy nie pajacują, ale nie gwiazdora z PSG. Nie będę płakał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (7|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

Bez przesady :) Mało obserwujących, duże sito, ale nie będę się czarował, że sporo wpisów w podobnym tonie widzę potem wśród "mejwenów, influenserów i innych baronów mediów".

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek M11

Dla mnie Twitter jest spoko.
Można popisać z normalnymi kibicami, czasem ci jakiś Borek odpisze.
Oczywiście jest też wiele lansu, bezsensownych zdjęć, memów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

Wzajemnie jerry :) Pamiętam naszą dyskusję o Belgach cztery lata temu, hehe.
Chyba jednak bez cudów i stawiam na Anglię i Chorwację. Futbol ma to do siebie, że po latach wiele rzeczy wraca, ale często w formie rewanżu. Anglicy do dziś nie mogą sobie i Chorwatom wybaczyć eliminacji do EURO 2008, więc może się nadarzyć doskonała okazja do rewanżu. Chociaż uważam, że Chorwaci tak jak Belgowie mają turniej życia i mogą ograć Anglików w ewentualnym półfinale. To by mnie nie zdziwiło. Takie są moje typy na dziś.
Na Belgów i ich tytuł stawiam z serca, ale też z rozumu mimo wszystko. Francja jest bardzo mocna, ale nie potrafi aż tak dominować jak Brazylia. No i boki obrony. Fagner kompletnie sobie nie dawał rady z Hazardem i myślę, że mimo wszystko Pavard też będzie miał problem. Hernandez przy zmianie pozycji tercetu Lukaku-De Bruyne-Hazard także. Do tego Umtiti potrafi odwalić numer, a Lukaku w takiej formie w jakiej jest, tego nie wybaczy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Ja głównie zapamiętałem, że bardzo solidarnie jechaliśmy po nudnej, wówczas, jak flaki z olejem, Argentynie:) Na tym mundialu to Belgia, którą aż chce się oglądać. Zapowiada się niezwykle ciekawy półfinał, dla mnie osobiście bez faworyta. Co do dzisiejszych meczów to jakiś bardzo przekonany o zwycięstwie Anglików i Chorwatów to nie jestem. Szwedzi znowu postawią twarde zasieki, a Anglicy to zespół w zasadzie jednego piłkarza. Skoro z Kolumbią nie byli w stanie sobie stworzyć wielu sytuacji to nie wiem czy uda się z lepszą w defensywie Szwecją. Do tego mają dogrywkę w nogach, w której zresztą wyglądali dramatycznie źle. Być może stałe fragmenty przesądzą o ich wygranej, jakaś bramka Kane'a z rożnego prawdopodobna. Jak dla mnie mecz do pierwszej bramki, a być może na 0:0 i do karnych. Chorwatom kibicuję z całego serca, to dla mnie taka drużyna jak dla Ciebie Belgia. Być może dlatego, że pierwszy mundial, który oglądałem to rok 1998 i wówczas kapitalny zespół Chorwacji, w którym brylowali Stanić, Jarni, Suker, Prosinecki, Ladić, Stimać, Boban, Vlaović, Bilić, itd. Niemniej ich mecz z Danią zasiał we mnie sporo niepewności. Mam nadzieję, że stara piłkarska prawda o jednym słabszym meczu w turnieju dotyczy właśnie Chorwatów w 1/8 finału. Oby.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.