Wątek dotyczący artykułu

Carreno wściekły po meczu z Nishikorim. Miał pretensje do sędziego (wideo)

Pablo Carreno miał w poniedziałek dużo pretensji do pracy sędziego podczas jego meczu z Keiem Nishikorim w ramach IV rundy Australian Open 2019. Hiszpan przegrał pojedynek z Japończykiem w pięciu setach i bardzo zły opuścił Margaret Court Arena.

przeczytaj cały artykuł


Kri100

Przepraszam, ale krzyk AUT słychać na filmie w momencie uderzania Kei, albo tuż po nim. Na pewno nie przed.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kri100

Obejrzenie dokładne zapisu jest korzystne dla Nishikoriego i sędziego głównego. Liniowy dał ciała, ale Carreno leciał w drugą stronę kortu i za Chiny by nie odebrał tej piłki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Michał Wrona

Nie ma znaczenia, czy odebrałby czy nie. Jeśli aut wywołany został przed wykonaniem uderzenia (czyli zanim piłka oderwała się od rakiety), to gra automatycznie została przerwana i trzeba było powtórzyć punkt. Sędzia postąpił z duchem gry (wywołany aut mógł przeszkodzić tylko Keiowi), ale wbrew przepisom.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kri100

Ok, ale wywołanie autu odbyło się pod koniec uderzenia Kei i nie miało wpływu ani na uderzenie Japończyka, ani na ruch na korcie Pablo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Za Chiny,ale Ludowe ;)....
Po obejrzeniu powtórek można stwierdzić,że Pablo sam sobie strzelił w stopę ...Gdyby to był jakiś młokos bez doświadczenia...Z drugiej zaś strony Ich napięcie emocjonalne musiało sięgać zenitu!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
grolo

Wg przepisów powinno być powtórzenie punktu - i o to chodziło. Wtedy Carreno nie czułby się skrzywdzony i spokojnie grał dalej. To była piłka na 9-5 dla Pablo C-B. Gdyby powtórzoną wymianę przegrał to byłoby 8-6 a on miałby wielką szansę zdobyć brakujące 2 pkt i wygrać ten mecz. Jednak przez to uchybienie sędziego Hiszpan został kompletnie wytrącony z równowagi i od tego momentu przegrał wszystkie cztery piłki.
Łatwo wszystkim oceniać, ale trzeba zważyć okoliczności. Ta jedna decyzja przesądziła o tym, że cała ta 5-godzinna nadludzka harówa Carreno-Busty poszła na marne . A także o tym, że przez tę jedną chwilę stracił kilkaset tysięcy dolarów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kri100

To prawda. Ale nie miej pretensji do Nishikoriego.
Oraz zauważ, że nie było okrzyku AUT przed uderzeniem Japończyka a zachowanie zimnej krwi też należeć powinno do dobrych zawodników. Trudna sprawa, niejednoznaczna.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
grolo

Nie wyraziłem żadnej pretensji do Nishikoriego. Podobnie jak Carreno-Busta (pominął sędziego ale Keia pożegnał serdecznie). Trudno wymagać zachowania zimnej krwi zawsze i wszędzie, bez względu na okoliczności. Ten punkt był po 5 godzinach morderczej gry (widziałem ten mecz, był bardzo intensywny a poziom przy tym bardzo wysoki) a Carreno miał piłkę na 9-5 . Wskutek kontrowersyjnej decyzji sędziego i w związku z nią dojmującego poczucia krzywdy Hiszpan został wytrącony z równowagi i wynik poszedł w zupełnie w drugą stronę. Sędzia nie zważył przepisów (które nakazują powtórzenie punktu, jeśli W TRAKCIE wymiany został błędnie wywołany aut - a tak było!) ani ducha gry.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.