Wątek dotyczący artykułu

I liga: najlepsza piątka rundy zasadniczej sezonu 2018/19

Rozgrywki zaplecza ekstraklasy wkraczają w decydujący etap - walkę o wygranie I ligi. Za kibicami wspaniały sezon zasadniczy, w którym do ostatniej kolejki ważyły się losy uczestników fazy play-off. Kogo wybraliśmy do najlepszej piątki sezonu?

przeczytaj cały artykuł


grubas ket

W przypadku wyboru zawodników, z częścią wskazanych przez was można się zgadzać lub nie w zależności od sympatii czy też znajomości rynku. Ale posłużono się kryterium statystycznym (wymiernym) i oceny przydatności dla drużyny (niewymiernym). Nie dyskutuję. Natomiast przy wskazaniu trenera popełniono klasyczne faux pas. Faktycznie, nie Hyży, nie Skiba , nie Kaszowski z Leją ale też i nie Radomski. To Mantas Ćesnauskis był najlepszy. Wystarczy spojrzeć na statystyczne osiągnięcia drużyn. Od czasu kiedy wziął w ręce stery Czarnych (15 kolejka) odniósł 13 zwycięstw. W tym samym czasie Hyży 10 a Radomski 9. Na dodatek wygrał z obydwoma. To czego wg was mu brakuje by zaszczycić go uwagą, by potraktować go po prostu uczciwie?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Gabriel G

Uważam tak samo. Ale usprawiedliwiam redaktora o tyle, że wybrał inny kierunek rozumowania, mianowicie wyszedł z założenia, że Radomski miał zespół najsłabszy z tych, które osiągnęły ósemkę. Czarni uzbierali niezłą pakę i nie do konca wiadomo czy Mantas ich pozytywnie wykreował czy też bardziej jego poprzednik wyjątkowo dał ciała. Statystyki mówią, że Mantas taki zbawczy wpływ na zespół miał i w tym kontekście trenerem numer 2 byłby dla mnie Mariusz Karol, który postawił na nogi Kotwicę właściwie z meczu na mecz a poprzedni trener ani chybi spuścił by ich do II ligi. Ale to tak na marginesie bo ogólnie to chciałem bardziej zabrać głos na temat Dziewy. Osobiście Go w akcji nie widziałem ale statystyki i opisy brzmią niezwykle optymistycznie. Niemniej jednak uważam, że to czy On sie już nadaje do ekstraklasy nie lezy w jego rękach czy nogach ale w jego głowie. W jego charakterze. W jego psychicznej odporności. W tym czy to fighter czy kunktator. Życzę mu jak najlepiej. Polski basket potrzebuje młodych, zdolnych chłopaków ale pamiętam chociażby losy Niedzwiedzia, który umie duzo ale w PLK nie odpalił. Przykładów mozna oczywiście podać więcej. Niezwykle ważne moim zdaniem będzie to czy w tej ekstraklasie - jesli tam trafi - dostanie minuty.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
dygresja

To ja tylko w temacie Olka Dziewy.
W 2015 roku Tane Spasev powiedział: "W Polsce są koszykarze, których wcześniej nikt nie widział, a mają duży talent."
Polemizowałam wtedy z tym poglądem, jednak pojawienie się Olka we Wrocławiu i jego systematyczny rozwój zmienił moje nastawienie. O rocznikach 1995 - 1997 mam niezłą wiedzę; w 2015 roku nikt poza Koninem o Dziewie nie wiedział. Może dlatego, że chyba z rok wcześniej zaczął trenować koszykówkę?
Nie znam go osobiście, ale od jednego z najbardziej doświadczonych kolegów z jego drużyny usłyszałam tylko dobre słowa, zwłaszcza w kontekście używania :) głowy, bo o grę pytać nie musiałam.
Ma charakter, ma głowę, jest dojrzały ponad wiek. O takich jak on zawsze mówię, że jest "wszystkomający" :) - ciało do basketu idealne i rozum ponad stan ;) (studiuje na Politechnice Wrocławskiej).
Dla mnie zdecydowanie numer jeden wśród aspirujących do PLK z wielkimi szansami na sukces.
Będę trzymać za niego kciuki jakkolwiek potoczą się jego losy. Warto :)!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Marecki CS

W pierwszej chwili o tym samym pomyślałem (jeśli chodzi o wybór trenera), ale ponieważ jestem fanem Czarnych, więc się powstrzymałem od komentarza. "W pierwszej chwili", bo zależy jak na to patrzeć. W tej kwestii są dwie strony medalu, ze statystycznego punktu widzenia jak najbardziej się z Tobą zgadzam i według mnie nie podlega to żadnej dyskusji, lecz z drugiej strony - co m.in. słusznie zauważył Gabriel - patrząc na to co z Górnikiem i jego stanem osobowym osiągnął Radomski, gdzie przed sezonem większość skazywała go na play-out, trudno się nie zgodzić z takim wyborem. Gdyby w tej kategorii były dwie powiedzmy takie podkategorie, to jedną by wygrał Mantas, natomiast drugą Radomski.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.