Wątek dotyczący artykułu

Marcin Gortat: Ogień prawie zgaszony

- Zostałem wykupiony z Clippersów i zderzyłem się z rzeczywistością. Nagle, po tylu latach - cisza, pustka. Czułem się bezużyteczny. Niepotrzebny na tym świecie. Po co tu w ogóle jesteś? Po co żyjesz? Po co oddychasz? - mówi Marcin Gortat.

przeczytaj cały artykuł


Piorty

35 lat na karku, przewlekłe bóle kolan, kręgosłupa, chore ego i dziwi się, że go wykopali, tym bardziej, że to drewno już spróchniało.
Nie chcę obrażać Marcina, bo mam do niego szacunek, za to jaki sukces osiągnął, ale najwyższa pora, żeby dorósł i się ogarnął.
Pora przestać się użalać nad sobą, a jak nie ma co robić z czasem i forsą, to niech pochyli się nad losem prawdziwych sportowców, którzy nie wygrali na loterii, a ich kariery i zdrowie legły w gruzach np Golob czy Szurkowski.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (8|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
dygresja

A ile stron tego wywiadu Pan przeczytał? Bo o Tomku Gollobie też było...
No i podziwiam sposób okazywania szacunku poprzez nazwanie Marcina "spróchniałym drewnem". Internet nie przestaje mnie zaskakiwać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Piorty

Wywiad przeczytałem cały, a fragment o Gollobie dwukrotnie. Marcin opowiada jakie to korzyści wyniósł z tego spotkania. Nabrał pokory, że wręcz odmieniło to jego życie. Fajnie byłoby się dowiedzieć, że i P. Gollob skorzystał na tym spotkaniu. Zarówno on jak i P. Szurkowski potrzebują kosztownej rehabilitacji.
Mógłby Marcin ze swoim kumplem Lewandowskim coś odpalić na leczenie tych znakomitych sportowców. Nikt w historii polskiego sportu nie osiągnął takich pieniędzy (razem mają ponad 0,5 mld złotych).
Marcina naprawdę szanuję i śledzę jego karierę w NBA, a określenie "drewno" nie dotyczy bezpośrednio jego persony, tylko jak to przyjęto w żargonie sportowym, dotyczy jego stylu gry.
Największym drewnem w historii NBA był Dennis Rodman i Gortat bardzo mi go przypomina. Faceci od zbiórek i czap.
Świat poszedł do przodu i dziś stawia się na bardziej wszechstronnych zawodników, a na pewno młodszych.
35 lat to piękny wiek, żeby zacząć korzystać z życia, ale w inny sposób. Pewien okres się skończył i tyle.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.