Wątek dotyczący artykułu

Wielki pech Tomasza Gębali. Kolejna bardzo poważna kontuzja kolana

Fatalne wieści dla Orlenu Wisły Płock i Tomasza Gębali. Rozgrywający nie tylko nie pomoże w meczach finałowych PGNiG Superligi, ale także nie zagra przez najbliższych kilka miesięcy. Reprezentant Polski drugi raz zerwał więzadła krzyżowe w kolanie.

przeczytaj cały artykuł


warjato

Przecież Gębala nie podpisał nic z Kielcami... I najprawdopodobniej nie podpiszę, taki niestety los sportowca jest.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
John_Rambo_

Dokładnie, przecież nikt z Kielc nie podawał info o podpisaniu umowy, nawet nie wyszły jakieś mniej czy bardziej oficjalne przecieki. Poza tym Bertus sam wielokrotnie zaprzeczał i to stanowczo dosyć. Szkoda Gębali tak normalnie po ludzku i w kontekście reprezentacji, ale nie z perspektywy kibica Vive, bo nie jest naszym zawodnikiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
robertvelkosciej

Mógł sobie zastrzec że o podpisanej umowie będzie można poinformować najwcześniej po zakończeniu sezonu. Wydaje mi się że decyzja odnośnie kontraktu Tomka zapadła już jakiś czas temu. Jeżeli taka jak myślę to kolejny sezon już na dzień dobry zaczynamy z kontuzjami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
handballo

Ty tak na serio? A pamiętasz może sytuację z Marinem Sego? Servaas też mocno zaprzeczał. To, że Bertus zaprzecza nie znaczy, że Tomek nie podpisał kontraktu. Po prostu nie chce dokładać Tomkowi, bo jego stosunki z kibicami i tak pozostawiają wiele do życzenia. Poza tym spójrz, że wersje z wywiadów się różnią. Na początku mówił, że nie ma tematu, a teraz mówi, że Tomek jest opcją w przypadku odejścia Mamica. Moim zdaniem już dawno wszystko zostało wyjaśnione. Zresztą pierwsza podawała informacje o podpisanym kontrakcie kielecka GW, a oni bardzo rzadko się mylą w swoich informacjach i w większości przypadków mają rację. Jeżeli to jest prawda to znowu wchodzimy w sezon z kontuzjami. To samo było z Jurkiewiczem, który przez pierwszy sezon zagrał raptem w kilku meczach. Szkoda Tomka, bo zrobił spory postęp po kontuzji. A jeśli przyszedłby do Vive to mielibyśmy dobrego obrońcę, który mógłby się zgrywać w tej formacji od początku sezonu, a tak znowu będzie łatanie obrony i kolejne braki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hbll

Dokładnie tak. Bertus i szczególnie Gebala mają powody, by info o transferze potwierdzić po sezonie. To raz.
Dwa - nawet gdyby Gebala miał nie trafić do Kielc, to on od dawna już wie, gdzie będzie grał (a teraz się leczył). To jest zbyt wartościowy gracz, żeby pozostawał bez kontraktu na nowy sezon. Zresztą wiadomo, że miał propozycje przedłużenia w Płocku - bez powodu takich ofert się nie odrzuca.
Płaczą więc w Plocku, płaczą i e Kielcach. No i kibice kadry też, bo wypadł nam najbardziej wartościowy kadrowicz.
A w Kielcach muszą dalej szukać, bo na lewej połówce zostaje tylko Kulesz i Turek, a na środku Karacic.
Niby mozna przedłużyć o rok z Jurkiewiczem lub Mamiciem, ale podobnie jak w przypadku Gebali - nie wierzę, że nie podpisali już dawno kontraktów w nowych klubach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ZKS_WISŁA

Tak samo jak rzadko mylą się źródła kontaktowe na forum Nafciarzy. A to przecież my podaliśmy jako pierwsi,ze Gębala odchodzi do Vive.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.