Wątek dotyczący artykułu

Twarde negocjacje z Gwardią Opole. Jan Klimków w PGE VIVE najwcześniej od 2020 roku

Mało prawdopodobne, by Jan Klimków od przyszłego sezonu stał się zawodnikiem PGE VIVE Kielce. Gwardia Opole nie zamierza pozbywać się obrotowego przed końcem obowiązywania kontraktu.

przeczytaj cały artykuł


Czarcik

Jeżeli Klimków chce do nas przyjść to decyzja władz klubu jest po prostu głupia - za rok może wiele się wydarzyć i wcale nie musimy już nim być zainteresowani. Zawodnik może (nie musi) stracić szansę na szybki rozwój i karierę. Powtarzam (bo pewnie zaraz się zaczną komentarze, że rządzimy się itp.) o ile sam zawodnik chce do nas przyjść już teraz to decyzja władz klubu jest rzucaniem mu kłód pod nogi. Może warto spróbować się dowiedzieć czy Janek Klimków jest zainteresowany przenosinami do Kielc i ewentualnie od kiedy? Bo jeżeli nie jest to nie ma tematu - a jakoś nigdzie nie znalazłem zdania Klimkowa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Czarcik

Tylko widzisz za rok to możemy już nie być zainteresowani, bo kogoś znajdziemy i zawodnik może stracić szansę. Oczywiście to zależy od tego czy sam Klimków jest zainteresowany przejściem do nas i od kiedy - a takiej informacji nigdzie nie znalazłem. Bo jeżeli chciałby zagrać u nas od tego sezonu już - to w tym momencie Gwardia powinna się dogadać z nami. Nie ma też pewności, że się wybije i rozwinie - ale nie myli się tylko ten co nic nie robi - wydaje się, że w tym wieku zawodnik powinien chwytać każdą okazję na rozwój bo drugiej może już nie dostać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kck

Bertus wczoraj powiedział Em Radio, że musi sprawdzić regulamin czy można już teraz podpisać z nim kontrakt, więc wynika że dogadali się z Jankiem. PS twierdzi, że Opole zażądało 500 tys.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
HANDBALL PL

Jeśli Opole krzyczy tyle kasy za Klimkowa to nawet nie próbowałbym się targować tylko zakończył grzecznie negocjacje. 120 tysięcy euro za chłopaka który nie odgrywał kluczowej roli w Superlidze z rocznym kontraktem? Veszprem płaciło 500 za Nenadicia który miał doświadczenie z dużych klubów, król strzelców Bundesligi itp. Ciekawe jak się to skończy. Jeśli przyjdzie ten obrotowy z Niemiec to za rok może nie być miejsca dla Klimkowa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Czarcik

Optymiści to mało powiedziane. Wygląda po prostu na kwotę zaporową. Ciekawe, że znowu są jakieś zawirowania w Opolu - po tak udanych dwóch sezonach odchodzi prezes klubu Marcin Sabat i w sumie nie podał przyczyn (nie znalazłem ich).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
z Tumskiego Wzgórza

To jest też to o czym pisałem kilkukrotnie- wszyscy wiedzą że Kielcom wpadło sporo kasy za dwóch Chorwatów i teraz będą podbijali cenę, coś jak Barcelona po sprzedaży Neymara.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
HANDBALL PL

Zgadza się. Jednak 500 tysięcy za takiego zawodnika to gruba przesada. Rozumiem gdyby miał chociaż ze 3 lata kontraktu a Opolu. Wiadomo że Vive jest bogatsze od Wisły ale oba kluby nie mogą sobie pozwolić na gotówkowe transfery. A jak już to na porządnego zawodnika.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Złoty Bogdan

Jak Gwardia nie miałaby żadnych korzyści? Przecież dostałaby pieniądze, te kilkaset tysięcy złotych, to spora część budżetu klubu z Opola.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
mks89

Jesli Klimków jest już dogadany z Bertusem to i tak odejdzie. Z tą różnicą, że dziś Gwardia zarobiłaby trochę pieniędzy a za rok nic. Transfer opłaca się więc wszystkim stronom.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
GD-SP

"SZYBKI ROZWÓJ I KARIERĘ"- jeden przykład młodego polskiego zawodnika zakontraktowanego w VIVE który zrobił karierę o której piszesz? Nie będę wypisywał nazwisk zawodników którzy po przejściu do VIVE po roku już nic nie znaczyli na arenie międzynarodowej a i w polskiej lidze mieli problemy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
handballek

Nie jest aż tak tragicznie.
Moryto Chrapkowski Paczkowski Kus. Walczak pewnie też o graniu we Francji Niemczech czy w kadrze mógłby pomarzyc

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ZKS_WISŁA

Ta jasne. Moryto przychodził do Vive jako król strzelców SL. Chrapek i Paczas wyszkoleni, ograni i utytułowani dzięki grze w Płocku.
Kus faktycznie zdobył dobry wpis do cv ale dla mnie to nadal żaden kołowy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
handballo

Równie dobrze można powiedzieć, że Daszek był czolowym zawodnikiem MMTS-u, który był 3 siłą ligi, Morawski był długo tłamszony przez poszczególnych trenerów Wisły, którzy nie dawali mu szans i dopiero w tym sezonie stał się kluczowym graczem. To samo dotyczy obu braci Gebalów, którzy biorąc pod uwagę cały okres pobytu nie sprawdzili się w Wiśle, a Krajewski przychodził jak gwiazda Azotów. Argumenty przeciwko transferowi do dwóch najlepszych polskich drużyn zawsze się znajdą po obu stronach. Prawda jest taka, że nie mamy dobrych juniorów i każdy zakup Wisły i Vive to inwestycja o wysokiej stopie ryzyka, ale oba kluby muszą mieć w składzie Polaków dlatego muszą brać kogo się da.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Czarcik

A co ma siedzieć u was do końca życia? Napisałem, że może mieć szansę na rozwój i karierę. A czy to będzie miał zależy od niego samego - poszukaj informacji ile pracy włożył Arek Moryto aby się dostać do Kielc i ile dalej wkłada. Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. W sezonie 2019/20 miałby sporo okazji do grania - na pewno łatwiej by mu było niż w następnym. Poza tym to sam zawodnik powinien o tym zadecydować - i to wyraźnie napisałem. Nie wiem czy Gwardia jest już na tyle stabilnym klubem aby wizja jego dalszego rozwoju mogła konkurować z ofertą od aktualnego Mistrza Polski (16-krotnego zresztą), nie mówiąc o LM. Nawet jak u nas się nie odnajdzie, to może uzyskać szansę na wyjazd za granicę i dalszy rozwój - póki jeszcze jest dość młody. A jak odpali to może to być jego decyzja i transfer życia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.