Wątek dotyczący artykułu

El. ME 2020: honor uratowany. Polacy pokonali Izrael i jadą na mistrzostwa Europy!

Mamy to! W meczu o wszystko reprezentacja Polski wygrała z Izraelem 26:23. Zwycięstwo dało naszej reprezentacji awans na nadchodzące mistrzostwa Europy.

przeczytaj cały artykuł


kip

Awans ok - tylko po co ??? Aby być zespołem do bicia ??? Czy ktoś widział jakąkolwiek myśl taktyczną super trenera ??? Więksi, ciężsi, mało zwrotni z uporem maniaka gramy w obronie na 9 m. I jadą z nami 1/1. Krieger, który rozjechał Kosowo wychodzi tylko do obrony. W ataku również porażka. Zatrzymują naszą grę jednym wyjściem obrońcy w tempo.Tragedia. Tylko obu bramkarzom zawdzięczamy zwycięstwo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (7|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
EQ Iskra

Powtórzę po raz kolejny. Po pierwsze żaden trener z tego materiału nie zrobi nic, po drugie Rombel jest trenerem ile dokładnie? Co on niby miał tam zrobić. Ledwo się zdążył przywitać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
into the vortex

Ale przecież nikt nie oczekuje powrotu do strefy medalowej. Żaden trener nie zrobi z tego zespołu top 5, ale wzmocnieni Paczkowskim, Gendą, Gębalami, Daszkiem mamy prawo wierzyć, że stać nas na grę o miejsca 10-15. Zresztą spokojnie na ME jest kilka słabszych ekip - nie powinienem może tak pisać świeżo po blamażu w Kosowie, ale jestem spokojny, był to wypadek przy pracy (to samo Kosowo parę miesięcy temu odpaliliśmy +24). Łotwa, Holandia, Ukraina, Bośnia - w meczach z nimi będziemy faworytem. Szwajcaria, Czechy, Portugalia, Czarnogóra, Austria - ekipy, które grając w najmocniejszym składzie spokojnie jesteśmy w stanie pokonać. Macedonia, Białoruś, Rosja - to też nie są jakieś reprezentacje dla nas totalnie nieosiągalne.
---
Ale pal licho o wynik, paru tu komentujących sugeruje, że nie ma po co jechać na mistrzostwa. Nonsens - tylko w meczach o stawkę, w starciu z równymi sobie i lepszymi ekipami będziemy się rozwijać.
---
Wczorajszy mecz, a właściwie jego druga połowa uważam za udany. Wiem, że przeciwnik egzotyczny, ale jednak niegłupio się bronił. Wg mnie za dużo było prób z drugiej linii, do której wysoko wychodzili obrońcy Izraela, w pierwszej połowie szwankowała też skuteczność (Moryto mógł mieć z 15 bramek wczoraj). Personalnie - irytował mnie najbardziej Przybylski. Jeśli forma nie wystrzeli to bardzo bym nie chciał widzieć go w kadrze na mistrzostwach, bardzo chimeryczny zawodnik.
Zakładając brak kontuzji widzę kadrę mniej więcej tak:

BR: Morawski, Kornecki, Malcher
LS: Jarosiewicz, Czuwara, Krajewski
LR: T.Gębala, Genda, Łangowski, Chrapkowski + liczę, że ktoś tu się jeszcze pokaże, może ten Przytuła
ŚR: Pilitowski, Kowalczyk, Kondratiuk (tu liczę, że w Górniku zrobi jeszcze krok naprzód) - Potoczny mnie nie przekonuje, obniżył loty wyraźnie, Moryń - nie widziałem w akcji.
PR: Paczkowski - reszta, czyli Szpera, Przybylski to chimeryczni goście (acz bardziej mi się Szpera podoba), na szybko nie przychodzi mi nikt inny do głowy. Zobaczymy na jesień w jakiej formie jest Szyba. Nie wiem też co ze zdrowiem Majdzińskiego, ale nie liczyłbym bardzo na niego.
PS: Daszek, Moryto, Mauer
K: Syprzak, M.Gębala, Walczak, (Klimkow, Salacz, Rogulski)
---
Temat po meczu z Kosovem poruszył hbll, i ja się pod tym co napisał podpisuję - nawet patrząc na ten skład personalny, który IMO nie jest zły - brakuje w tej ekipie lidera na boisku (i poza nim), brakuje drużynie charakteru. Może musi minąć trochę czasu, ekipa się pozna, zżyje i zacznie o siebie jeden za drugiego walczyć, na dziś jednak wydaje mi się to sporym problemem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.