Wątek dotyczący artykułu

Żużel. Krzysztof Cugowski. Żużlowe Tango: Nie wyrzucajmy Lindgrena za LGBT (felieton)

Krzysztof Cugowski o Fredriku Lindgrenie, który otwarcie poparł ruch LGBT i już mógł przeczytać, że po sezonie Włókniarz powinien go zwolnić. - Dla mnie popieranie LGBT nie jest żadnym argumentem za wyrzucaniem człowieka z pracy - pisze Cugowski.

przeczytaj cały artykuł


KLM

Psychologiczna geneza homoseksualizmu nie jest jeszcze do końca poznana, choć wiele już wiadomo, skoro psychoterapia okazuje się w dużym stopniu skuteczna. Wiadomo, że tendencje homoseksualne mogą być spowodowane zranieniami emocjonalnymi w dzieciństwie, powstałymi wskutek błędów wychowawczych, złych wpływów środowiska, molestowania seksualnego przez homoseksualistów oraz przez inne jeszcze czynniki.

Jednak psychologia nie dojdzie do poznania przyczyn każdego przypadku i nie w każdym przypadku będzie mogła pomóc. Część z nich bowiem nie wynika z czynników natury psychologicznej, ale duchowej. Wtedy potrzebna jest pomoc duchowa, a nie psychologiczna.

O duchowej genezie homoseksualizmu mówi Pismo św.: „(…) Stworzeniu oddawali cześć i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy (…). Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie, ponosząc zapłatę należną za zboczenie” (Rz 1,25-27).

Odwrócenie się od Boga, czyli grzech przeciwko I przykazaniu, jest przyczyną nieprzewidywalnych i niekończących się problemów. Bóg jest źródłem wszelkiego dobra. Zatem wraz z oddalaniem się od Niego człowiek zaczyna żyć coraz bardziej tylko według poranionej grzechem pierworodnym natury. Nie pozwala, aby Bóg uszlachetniał go swoją łaską. Jest słaby albo bezsilny wobec pokus. Sfera seksualna potrzebuje chyba nawet szczególnej Bożej pomocy i uszlachetniania.

Jeżeli przyczyna problemu jest duchowa, to i terapia musi być duchowa. Zamknięcie się na Boga spowodowało problem, trzeba więc do Niego powrócić. W jaki sposób? Przez spowiedź, Komunię św., modlitwę, stanowczą walkę z pokusami, czynienie dobra. Terapia niezwykle prosta, dostępna dla wszystkich ochrzczonych, bezpłatna, choć wymaga wysiłku.

O tym, że jest ona skuteczna, zapewnia Pismo św. Święty Paweł pisał: „(…) ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą (…) nie odziedziczą Królestwa Bożego. A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego” (1 Kor 6,9-11). To, co zostało tutaj opisane, dzieje się również obecnie. I dzisiaj są tacy homoseksualiści, którzy uznając swoją biedę, z pokorą powracają do Jezusa, a On usprawiedliwia ich i uświęca, przebacza i uzdrawia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|5)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Bawarczyk

Jeżeli przyczyna problemu jest duchowa, to i terapia musi być duchowa. Zamknięcie się na Boga spowodowało problem, trzeba więc do Niego powrócić. W jaki sposób? Przez spowiedź, Komunię św., modlitwę, stanowczą walkę z pokusami, czynienie dobra. Terapia niezwykle prosta, dostępna dla wszystkich ochrzczonych, bezpłatna, choć wymaga wysiłku.

*
Myslisz tutaj zapewne o ksiezach pedofilach ?!
Kosciol katolicki w Polsce niech sam sie oczysci i nie toleruje niby to pasterzy , ktorych poza swoimi szeregami nazywa wyznawcami szatana !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.