Wątek dotyczący artykułu

Tenis. Wimbledon 2019: Boris Becker prosi o szacunek dla Djokovicia. "Novak chce być największy"

Novak Djoković został w niedzielę mistrzem Wimbledonu 2019 i sięgnął po 16. tytuł w Wielkim Szlemie. O większy szacunek dla Serba prosi jego były szkoleniowiec i niemiecki tenisista, Boris Becker.

przeczytaj cały artykuł


fanka Rożera

ja myślę, że dziennikarze tak naprawdę są dumni z zachowania krula Rożera i jego poddanych wspierających go buczeniem i wyciem na rywali ( zwłaszcza Novaka) tu i na trybunach krula Rożera, maestro, geniusza, Fedaexpressa itp. . W końcu oni ich sami wyhodowali, sami nadali mu atrybuty i przydomki, tworząc jego boski wizerunek.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
steffen

A ja myślę że tobie już żaden lekarz nie pomoże.
Choć niejeden z pewnością chętnie by cię zbadał, jako kolejny tzw. przypadek do kolekcji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Michal Seroczynski

Tak naprawdę przy 2 piłkach meczowych Federer mógł zrobić asa, nawet rutynowo nie patrząc na piłkę i co inne komentarze by były?! Byłby super gościem, co wygrywa epicki mecz? To przypadek przede wszystkim, może psychologia, że przedobrzył i chciał coś zagrać innego. Jak tu można wnioski wyciągać. A co do ilości szlemów, gdyby nie kontuzje, choroby, dawno daleko byłby Rafa. Przed kontuzjami i po kontuzjach to inny nieco zawodnik, ale kalkulując z 3 wygrane Garrosy jeszcze, jakieś 2 inne szlemy wyprzedzi Federera i będzie rekordzistą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fanka Rożera

Tak. Nikt nigdy nie będzie mieć takiej rutyny i doświadczenia jaką posiadł mój Maestro.
"...mógł zrobić asa, nawet rutynowo nie patrząc na piłkę i co inne komentarze by były?!"
Mógł, ale nie chciał. Niestety, miłosierdzie Maestro spowodowało, że spojrzał się na piłkę i uderzył w nią z otwartymi oczami, lecz leciała tak jak sobie zaplanował, czyli precyzyjnie, z dokładnością szwajcarskiego chirurga albo zegarka szwajcarskiego Rolex (dla zainteresowanych - nazwa zegarka Rolex pochodzi od słowa Fedex)
A potem był przypadkowy tajbrejk i takież przypadkowe piłki wpadły na stronę Fedexa.
Każdy tajbrejk, przy takim bajecznym serwisie kończy się zwycięstwem Maestro ( prefekcja Krula Rożera,Jego oko widzące o wiele perfekcyjniej niż Hawk Eye, połączone z boską ręką, co widzieliśmy w tajbrejku w półfinale z Nadalem - nie było tam mowy o przypadku jak w meczu z Serbem).
Dlatego Djokovicia nie uznajemy za zwycięzcę Wimbledonu, ale Rożera za prawdziwego Krula, ponieważ zadecydował o tym przypadek i dobroduszność Maestro.
Dla mnie, jako Jego fanki, Rożer wygrał ten Wimbledon i dołożył 21 szlem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.