Wątek dotyczący artykułu

Boks. Chisora - Szpilka: brutalny nokaut "Del Boya"! Artur Szpilka przegrał przez KO w 2. rundzie

Nie udał się Arturowi Szpilce podbój Wielkiej Brytanii. Polak przegrał przez nokaut w drugiej rundzie z Dereckiem Chisorą. "Szpila" starał się boksować aktywnie prawym prostym, jednak nie zdołał on zatrzymać silniejszego rywala.

przeczytaj cały artykuł


Kacper Chrzanowski

Nigdy nie byłem fanem Szpili, ale dzisiaj mu współczuję, przykro się na to patrzyło. Było nie było pokazał charakter, podjął wyzwanie, miał marzenia, może i nawet poukładał sobie w głowie pewne sprawy i niestety wszystko zostało absolutnie bezlitośnie zweryfikowane przez Chisorę. W ciągu kilku tygodni zresztą w podobnych okolicznościach kończą się nadzieje związane z 2 bokserami, którzy myślę, że mogli zdziałać o wiele więcej. Izu niestety za bardzo skupił się na showbiznesie, a z Kolei Szpilka za długo był niepoważny, marnując najlepszy okres na odniesienie sukcesów. Do tego chyba też niezbyt fortunnie układały się w obu wypadkach sprawy z promotorami, a kto wie, czy ten trener, którego im wynalezli zamiast Gmitruka nie dobił jeszcze sprawy. Tak czy inaczej to koniec nadziei Szpilki. Szkoda, że aż tak brutalny no i najważniejsze - mam nadzieję, że mimo wszystko ze zdrowiem będzie ok, bo wyglądało to strasznie...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ZIBI59

Napewno Arturowi odmowoc odwagi nie mozna Ale do boksu na światowym poziomie predyspozycji nie ma słaby cios jak na wagę ciężka a szczęka też nie specjalnie twarda

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Flagg

Szplika to był klasyczny medialny wytwór polskiego boksu. Chłop nie ma ani talentu, ani wielkich umiejętności.Natomiast wzbudzał emocje ze względu na swoją przeszłość. Jedno chcieli go oglądać, bo wierzyli w bajkę o chłopcu z trudnego środowiska, który podbije świat, a inni oglądali, bo życzyli mu porażek. Wiec poprowadzono go tak, by stworzyć iluzję talentu, który może zawojować świat. Rzucano mu kelnera za kelnerem i podbijano bilans walk. Gdy przyszło mierzyć się z kimś więcej niż workiem treningowym, to przyszły wtopa za wtopą. Nie dorabiajmy tylnej części ciała uszu. Szpilka nigdy nie miał nawet cienia szans na wielką karierę. Z jednej strony mozna mu współczuć, bo padł "ofiarą" promotorów, którzy zobaczyli w nim sposób na zarobienie łatwych pieniędzy, a z drugiej - przynajmniej miał okazję swoje na tych walkach zarobić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (16|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
NaturalBornLeader

Niby racja. Pocieszające jest to, że budzi na tyle silne emocje, że nie zginie z głodu.
Teraz może się spokojnie wziąć za rozp*ierdalanie Rofonixów, Dawida Ozdoby, Bonusa BGC, Marty Linkiewicz i Filipka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.