Wątek dotyczący artykułu

PGE VIVE Kielce stara się o Piotra Jarosiewicza. "Azoty nie chcą go puścić"

- Nie będę ukrywał, że staramy się o pozyskanie Piotra Jarosiewicza - przyznał prezes PGE VIVE Kielce Bertus Servaas. Reprezentacyjny skrzydłowy miałby obsadzać lewe skrzydło mistrzów Polski od 2020 roku.

przeczytaj cały artykuł


kck

Iskra chciała go jak grał w SMS-ie, ale odmówił i przyjął ofertę z Puław. Chłopak widocznie uznał, że w Puławach ma większą szansę na grę. Ten 7-letni kontrakt jest dziwny, skrajnie niekorzystny dla Jarosiewicza, gdyż Witaszek może go trzymać na takim samym uposażeniu przez kilka lat. Jakby podpisał na 3 lata to już negocjowałby lepsze warunki kontraktu czy to z Puławami czy Kielcami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Złoty Bogdan

To dziwne, bo Bert kiedyś mówił, że nie podchodzi dwa razy do tego samego zawodnika. Jeśli jakiś mu raz odmówi, to więcej propozycji nie dostanie. Wyjątkiem od tej reguły był tylko Duvnjak, do którego Servaas miał wyjątkową słabość.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
Wiślak zks

Widać, że idą "po taniości". Gębala, Kornecki, rezerwowy obrońca Nantes, Turek, Kaczka. Teraz mowa o Jarosiewiczu, Klimkowie. Pewnie Wilk sporo kosztuje. Na czymś trzeba oszczędzać. Miało być dwóch, trzech nowych "potężnych" sponsorów, a tu cisza.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|7)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Czarcik

No cóż wyliczę jeszcze raz:
1. PGE
2. BMW ZK Motors.
3. Blackroll
4. viGO.
A co do "taniości" - Bertus zawsze powtarzał i ciągle powtarza: Vive to polski klub i będą tu grali Polacy. To zdecydujcie się w końcu - albo pleciecie farmazony, że Polaków w Kielcach nie ma, a jak jest w planach ich ściągnięcie to znowu opowiadacie dyrdymały, że "po taniości". Normalnie jak w tym kawale "zając a ty znowu bez czapki chodzisz".

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Wiślak zks

Pisaliście o konferencjach, na których mieli być ogłaszani kolejni możni sponsorzy. Weź nie żartuj, że firma od opakowań papierowych itp. jest tym potężnym sponsorem. Czy druga, która dostarcza sprzęt sportowy. BMW – to też sponsor techniczny. Owszem, medialnie bardzo atrakcyjny, ale forsy do klubowej kasy nie daje. Pisaliście o potężnych sponsorach i jak na razie ich nie ma.


„Vive przedluzylo sponsoring z PGE o nie 1 ale 2 lata co jest bardzo rzadko spotykane bo przewaznie PGE podpisuje umowy na rok. Czyli mamy z PGE jasną sytuacje na 2 lata + 3 sponsorow (w tym conajmniej dwoch poteznych) na co najmniej 3 lata wiec mamy niesamowite warunki, super finanse przez conajmniej 3-4 lata, extra perspektywa”


| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Czarcik

To te dwadzieścia parę samochodów dla zawodników i klubu rozumiem są tylko "medialne"? A to, że klub nie musi wydawać kasy na nie to pikuś - tak samo ze sprzętem. Nie wiem czy będą jeszcze jacyś ale sami ci wystarczą. I o ile ja pamiętam jeszcze przed ogłoszeniem przedłużenia umowy z PGE, Bertus mówił o dwóch dużych firmach i jednej mniejszej i to są wiążące słowa, a nie kogoś kto chciał wam dopiec. Za te dwie duże spokojnie może uchodzić PGE i BMW ZK Motors, a za mniejszą Blackroll. To proste - jeżeli ktoś dostarczy samochody, sprzęt treningowy i rehabilitacyjny to klub nie musi się o nie starać i ma sporo zaoszczędzonego grosza.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kck

Z tej grupy tylko PGE można nazwać znaczącym sponsorem. Firmy, o których mówił Bertus jeszcze w czerwcu miały mieć charakter strategiczny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kuba859

nie wiem czy zauwazyles, ale ten zespol jest tak budowany od lat. Kilka gwiazd plus mlodzi zdolni, Bertus wyciagnal spod ziemi juz nie jeden wielki talent. Zreszta jak inaczej ma byc budowany? Minimalny budzet do granie w Francuskiej lidze to 2 mln euro. PSG ma 17 mln euro budzetu, a takie Montepellier 8. Vive przy nich wyglada jak ubogi kuzyn ze swoimi 4-5 mln euro. No i watpie zeby sie znalazl sponsorzy ktorzy wyloza pare milionow euro rocznie, bo przeciez na dzien dzisiejszy nawet nikt nie wykupil praw do nadawania LM w Polsce. Z drugiej strony Vive zostalo wybrane jako druzyna z najwiekszym potencjalem wsrod mlodych zawodnikow i 4 najbardziej doswiadczona ekipa w LM. Czyli jednak strategia Bertusa dziala i to przy budzecie rownym 1/4 budzetu PSG czy 1/3 budzetu Veszprem. Boli was bardzo to, ze Wisla wcale jakos duzo biedniejsza od Vive nie jest (szczegolnie jezeli porownamy budzety miedzy Vive a innych uczestnikow LM to roznica na naszym domowym podworku jest minimalna), a jednak od lat nie jestescie w stanie wygrac czy nawet zrobic transferow z podobnej polki co Vive.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Czarcik

Strategia transferów jest jedyna możliwa - paru doświadczonych graczy + młode talenty. Owszem jest ryzyko, ale innej metody po prostu nie widzę. Bo ciężko konkurować z klubami które mają budżet większy dwu, a nawet czterokrotnie. Jedyna szansa to wypatrzeć zawodnika, zaryzykować i zakontraktować z wyprzedzeniem na parę lat. A dla młodych jesteśmy atrakcyjnym klubem poprzez dobre, a nawet bardzo dobre wyniki osiągane w LM. A jak błyśnie wcześniej i będą go chcieli inni to jest już kontrakt i będą musieli go wykupić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
mks89

4 miliony euro wynosił budżet w zeszłym sezonie po cięciach pensji zawodników.
W tym sezonie ma być najwyższy w historii ok. 24 milionów złotych. Ta różnica między Kielcami a Płockiem jest jednak znaczna. Bertus powiedział jakiś czas temu że w polskich warunkach budżet może wynosić maksymalnie 8 milionów euro. W porównaniu do krezusów tego sportu nie jest to dużo więc tym bardziej należy chylić czoła przed Servaasem za to jak zbudował klub.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kuba859

z tego co pamietam to Bertus mowil, ze po cieciach budzet wynosil kolo 16 mln zlotych czyli przy obecnym kursie 3.7 mln euro. Na obecny sezon budzet mial wynosic miedzy 20-25 mln zlotych czyli miedzy 4.6-5.7 mln euro. Czyli spokojnie mozna powiedziec ze gdzies okolo 5 mln euro maja obecnie. Plock ma budzet na poziomie 16 mln zlotych, wiec jezeli budzet wyzszy o 30-50% (taka jest roznica miedzy Wisla a Vive) stanowi tak ogromny problem, to co ma powiedziec Vive ktore na codzien gra z klubami majacymi kilkukrotnie wyzsze budzety (Francuskie zespoly to kolo 8 mln, oprocz PSG, czolowe Niemieckie kluby maja kolo 10mln euro budzetu). Po prostu Bertus wydaje madrze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.