Wątek dotyczący artykułu

Wisła - VIVE. Koniec z kurtuazją. Nafciarze najgroźniejsi od dawna

Szanse Orlenu Wisły Płock wreszcie nie są oceniane na wyrost. Wicemistrzowie Polski powinni mocno naciskać PGE VIVE Kielce w "świętej wojnie". Przynajmniej na to wskazuje początek sezonu.

przeczytaj cały artykuł


Mariusz7

Ja za to z innej beczki. Oczywiście Wisła wzmocniła się przed sezonem, ale wydaje mi się, że będzie to najłatwiejszy mecz Kielc od 2014 jeśli obecnie obie ekipy zagrają 'swoje'.
1. Bramkarze w Płocku w tym sezonie dużo poniżej oczekiwań.
2. Kielce w tym sezonie w obronie klasę lepiej niż w poprzednim. Oczywiście ktoś wypomni mecz z Porto, ale to był jeden pojedynek, gdzie jeszcze bramkarze dużo poniżej średniej inne pojedynki to naprawdę dobra obrona mistrzów Polski.
3. Atak Wisły na tę chwilę nie jest jeszcze jakiś imponujący. Płock miał grać dużo szybciej, ale na razie nie widać tego i ta ofensywa wciąż często wygląda bardzo topornie i pojawia się masa błędów, a w tym sezonie jeszcze nie grali na tak dobrze broniący zespół.

Nie chcę być złym prorokiem, bo po cichu liczę na świetne widowisko, ale wydaje mi się, że emocje w tym spotkaniu szybko się skończą, lecz obym się mylił.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
z Tumskiego Wzgórza

@Mariusz7:
Ciekaw jestem na czym opierasz swoje tezy bo np. jeśli chodzi o grę w obronie, to tracą średnio w LM 30 bramek przy znacznie lepszej postawie między słupkami, przy duecie bramkarzy z zeszłego sezonu byłoby to pewnie ok 35 bramek straconych. Czy zatem taka lepsza jest ta obrona?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mariusz7

@z Tumskiego Wzgórza: Tak jak pisałem wyłączyć spotkanie z Porto, w którym kompletnie zawiedli bramkarze i jest to tylko 28 bramek na mecz, ale nawet nie o to mi chodzi. Po sześciu kolejkach Superligi w poprzednim sezonie Kielce miały 167 bramek wpuszczonych. Teraz jest to tylko 129 przy bardzo podobnych rywalach. Do tego w zeszłym sezonie Kielce traciły bardzo dużo bramek po akcjach 1v1 i minięciach obrońców teraz ten mur Kielecki przesuwa się naprawdę świetnie i idzie asekuracja. Gołym okiem widać, że bronią o niebo lepiej niż w poprzednim sezonie, to że statystyki z LM jeszcze tego nie odzwierciedlają to kwestia czasu, a już teraz z całą pewnością mogę powiedzieć, że 430 bramek tak jak w zeszłym sezonie w fazie grupowej nie stracą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.