Dyskusja

Tom.

przejdź na stronę użytkownika


Tom.

Ty już dobrze wiesz - albo nie wiesz :P - jaka mogłaby być naprawdę precyzyjna i wyczerpująca odpowiedź na to pytanie :D :D :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

A ja tym razem co innego, C jak Causa Sui, "psychodelicy" z Danii tym razem na występie w Roskilde parę lat temu. Mają parę świetnych rzeczy, ale tego trzeba słuchać całymi albumami, np. Live at Freak Valley (2014) lub Vibraciones Doradas (2017), lub album Emporie Tide z 2013 i Return to Sky z 2016, też ujdą. Nie wiem, czy zasługują na miano supergrupy, może tak prywatnie dla mnie, bo bardzo ich lubię :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tina.

Jeżeli mam być szczera, to....nie do końca mnie to "kręci" ;)
Być może dlatego, że dzisiaj piątek i szykuje mi się mała imprezka....dlatego już od rana zaczynam się "nakręcać" :D


| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Tom.

Hej modki, opanujcie sie i zajmijcie czyms pozytecznym!!!!!!!!!!!!!!!!!!
---> Tino, Powtarzam post: zajrze do muzy wieczorem i zycze milej imprezy! :)
---> Coz za dno z tym usuwaniem niewinnych postow!!!!!!!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tom.

Dalej w tonacji "C": dziś kolej na chyba największego z żyjących lead guitar playera: oczywiście Erica Claptona. A skoro największy gitarzysta, to i kawałek z największego w historii koncertu, odbywającego się na stadionach Wembley i w Philadelphii w 1985 roku, zorganizowanego przez Boba Geldofa, Live Aid, w celu pomocy głodującym w Afryce. Phil Collins wtedy najpierw grał na Wembley, a potem szybko przyleciał Concordem, żeby zagrać na występie swojego przyjaciela. Clapton zagrał tam trzy kawałki, kto wie czy nie był to jego najlepszy występ live. A z nich prezentuję jego chyba najlepszy utworek, Laylę. Nota bene sama Layla, czyli Pattie Boyd była obecna na występie swojego męża i wzruszył ją ten występ do łez. No niestety, były to już ostatnie lata tego małżeństwa...


Vid 224

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.