Dyskusja

iva

przejdź na stronę użytkownika


kaman

wiesz, gdy tylko Ana pojawiła się na światowych kortach, to nie ukrywam, że z miejsca jej kibicowałem. Tak też było m.in. w przypadku Szarapowej, Kirilenko, Tatiany Golovin...
Świetnie było podziwiać kogoś młodego, kto miał duży potencjał i do tego, tak jak u w/w dziewczyn, można było przy okazji oko zawiesić! A było na czym! :)
Mówię w czasie przeszłym, bo jak się popatrzy na to, jak Ana prezentuje się dzisiaj, to siąść i zacząć płakać.
Na wybieg do Paryża i owszem, mogłaby jechać już zaraz!
Tylko pojawia się pytanie: gdzie podziała się tak urocza, mająca troszkę ciała - niektórzy by wręcz powiedzieli, że lekką nadwagę, Ana?
Tego ostatniego zaczyna być przerażająco mało i miejmy nadzieję, że ktoś jej zwróci na to uwagę - o ile już nie zwrócił, bo przecież wielkiego znawcy tutaj nie potrzeba, aby obiektywnie ocenić, że dana osoba zbyt przesadnie zrzuca wagę.
Nie dość, że jej mało, to jeszcze ostatnio nie ma zbyt wielu okazji, aby podziwiać ją w akcji.
Aż zerknąłem w tej chwili na ranking i się nieco zdziwiłem, że jest obecnie na 12. miejscu. Aż na 12.!
Gdzie te lata, gdy wygrywała Roland Garros i była na 1. pozycji w rankingu...
A to se jiz bohuzel ne vrati...
Przykro to mówić...
No nic...
----
tymczasem Ana,

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ana4

ładnie to napisałeś kamanie ;) aż mnie nostalgia ogarnęła za starymi dobrymi czasami, kiedy Ana wygrywała RG czy grała w finale AO. Kiedy to było! Już 4 lata minęły od tamtego czasu. :( Ciężko uwierzyć, ze od 2008 r. aż do tegorocznego USO nie udało jej się nawet osiągnąć ćwierćfinału turnieju wielkoszlemowego. Gdy tenisistka o takim talencie i takich możliwościach, posiadająca jeden z najlepszych serwisów w turze i dysponująca forhandem uznawanym swego czasu za najlepszy na świecie przegrywa po raz kolejny w sezonie seta do zera, to raczej nie jest tylko kwestia braku formy. Wydaje mi się, ze przyczyny mogą być dwie. Po pierwsze psychika, tu chyba przydałaby się praca z jakimś psychologiem, za dużo było tych przegranych "wygranych" pojedynków, meczów gdzie wypracowała sobie przewagę, by potem nagle stanąć w miejscu i popełniać ni stąd ni zowąd cale mnóstwo niewymuszonych błędów. Moim zdaniem właśnie sfera mentalna zaważyła na jej przegranej w RG z Errani, gdzie grała świetny tenis przez 1,5 seta, a potem w niewytłumaczalny sposób jej gra się całkowicie posypała. Zresztą podobnych meczów było o wiele więcej. Druga kwestia, to sprawa utraty uwagi. Wyraźnie widać, ze jej to nie służy, bo tak jak napisałeś nigdy nie należała do najszczuplejszych jak np. Hantuchova, która nota bene była również trenowana przez Nigela Searsa. Oby Nigel wiedział co robi i miał nad tym jakąś kontrolę, bo w innym wypadku chyba czas na zmianę trenera. Zdecydowanie powinna przybrać z parę kilogramów. W jej grze już nie ma tej mocy co kiedyś, a ten forehand tez już nie robi takiego wrażenia ;( Mimo wszystko poza kortem Ana nadal błyszczy, są fotki z players party w Moskwie, na których jak zwykle prezentowała się świetnie, oby podobnie było i na korcie :) Wielokrotnie pokazała, ze potrafi nawiązać walkę z najlepszymi, a do top10 wiele jej nie brakuje. Pozostaje nam liczyć, ze przyszły sezon będzie bardziej udany ;) Dzięki za wpis :))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Ten Sybil

Anoreksja, to straszna choroba. Nieodmiennie cieszy mnie widok korpulentnych tenisistek.. Są żywym dowodem na to, że naturalne jest istnienie różnych typów budowy ciała. I, żadne tam "wybieganie" ani "intensywny trening", na wrodzoną budowę i skłonnośći organizmu nie pomaga. Dla mnie to optymistyczne. A jadłowstręt u tak ładnych dziewczynek, które miały idealną budowę jak Hantuchowa czy Iwanowicz napełnia mnie bezbrzeżnym smutkiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.