Wątek dotyczący artykułu

Wybrzeże Gdańsk ukarze Pieszczka?

Coraz bardziej napięte stosunki panują na linii Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk - Krystian Pieszczek. Klub poinformował zawodnika, że ma możliwość nałożenia na niego dotkliwej kary finansowej.

przeczytaj cały artykuł


Andrzej M

A może by tak ktoś w końcu ukarał działaczy, podkreślam -działaczy- z Gdańska?????
Ile jeszcze czasu władze będą tolerowały zmniejszanie długów poprzez nakładanie "kar"???

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tomrz

To są skutki pisania regulaminu tylko po to żeby zapełnić wszystkie puste kartki.
Dali pole manewru więc kluby skrzętnie to wykorzystują.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Big Lebowski

Takie działania klubów są skandaliczne i niedopuszczalne. Najpierw działacze z Gdańska straszą Pieszczka, potem próbują osiągnąć swoje cele bezczelnie Go szantażując. To są ohydne dyktatorskie metody, za pomocą których oczernia się człowieka, odsuwając na bok własne winy. Wszystko co złe, niedobre i nieregulaminowe skoncentrowane jest na zawodniku. Zapominamy jednakże o przyczynie konfliktu, którego reżyserem jest klub Wybrzeże Gdańsk reprezentowany przez cynicznych nieudaczników. To klub jest winny pieniądze sportowcowi, a nie odwrotnie. To klub powinien chuchać i dmuchać, żeby Krystian poszedł z nimi na ugodę, a nie odwrotnie. Taka paranoja, niestety jest nadal sankcjonowana przez PZM-oty, GKSŻ-ty i inne podmioty rządzące czarnym sportem. Współczuję zawodnikowi i kibicom z Trójmiasta. Gdańscy działacze takim postępowaniem dobijają żużel nad morzem. Pzdr!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Andrzej M

Niestety, zawodnik , poszkodowany w tej sprawie, stoi pod każdym względem na straconej pozycji i to trzeba szczerze powiedzieć, bo Krystian tak zobaczy kasę jak mu kaktus wyrośnie na dłoni.
No ale , PZM wymyślił "złoty środek ' o nazwie - Licencja nadzorowana - i tak o to 'pomógł " zawodnikom.
Piękna 'niedźwiedzia przysługa".....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
gregbyd

Szantaż to właściwe słowo. Zostajesz, pójdziesz na ustępstwa, to nie będzie kary. Spróbuj odejść, złotówki nie zobaczysz. Metody działaczy przypominają kapitalizm południowo amerykański. Żal mi tylko kibiców z Gdańska. Jak Oni to znoszą? Przecież tu już nawet ostatnie światełka w tunelu zgasły. Nawet jak w optymistycznej wersji odjadą sezon, to co dalej? Widać zresztą po małej aktywności na forum, że tam już chyba "ostatni duch uszedł". Pozostaje wierzyć, że szybko coś tam się odbuduje. Nigdy ni byłem sympatykiem Wybrzeża, ale kłopoty każdego z ośrodków są zawsze negatywem. Pozdrawiam!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kokojamboo

Masz dużo racji ale gdy Polonia na siłe trzymała Wożniaka któremu była winna pieniądze to jakoś obuzony nie byłeś....Fakt ze pierw chłopak powinien dostac swe pieniądze i to na czas a pózniej powinna być rozmowa o kontrakcie.Druga sprawa to fakt ze Krystianowi w głowie miesza bardzo pewien senator oraz menago głodny banknotów a i Krycha obrósł w piórka no i Martusia tania równiez nie jest.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Big Lebowski

Gdybyś dobrze się zastanowił i dogłębnie poznał temat to zrozumiałbyś, że sprawa Pieszczka nijak ma się do sytuacji Woźniaka. Szymon został praktycznie spłacony, a resztę pieniędzy (grosze w porównaniu z Krystianem) zgodził się otrzymać później. Zarówno klub Polonia, jak i sam zawodnik są względem siebie lojalni i żyją na przyjaznej stopie. Klub owszem żądał ekwiwalentu za wyszkolenie, ale od ewentualnego przyszłego pracodawcy Szymona. Co z resztą oprócz jej wysokości, nie budzi u nikogo sprzeciwu. Obecnie stosunki między klubem i zawodnikiem wyglądają cukierkowo. Pzdr!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kokojamboo

Jakos w wypowiedziach cukru nie widziałem tylko zal ze musi zostac w klubie bez sponsora i pieniędzy z kredytami w pierwszej lidze zamiast isc do Torunia.Wybrzeze zalega Krystianowi 150 tys zł czy to jest fortuna?Cały problem ze mieszaja młodemu w głowie dowhany i inne gady.Nikt na niego kary nie nałozył tylko poinformowali go ze mają takie prawo,powinien dostac to co zarobił juz dawno.Jedynym sposobem na uzdrowienie zuzla jest płacenie 30% tego co obecnie bo taka jest wartość tego niszowego sportu.PUNKT WIDZENIA ZALEZY OD PUNKTU SIEDZENIA JAK ZAWSZE:)Pozdrawiam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mose Jurinho

Nikt jeszcze kary na niego nie nałozył i mam nadzieje ze tego nie zrobi.Gdy w kontrakcie jest wpis o sponsorach to trzeba czytac kontrakt i go przestrzegac tyczy sie to klubu jak i zawodnika.Czy Gdańsk jest jedynym klubem który nałozył lub planuje nałozyc kary?Pamietasz czasy przed Fiałkowskim w Grudziadzu?kraina mlekiem i miodem płynąca była?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.