Wątek dotyczący posta na blogu

Blog Cysia dot. KSM - odpowiedź

You Dash

1. Wprowadzenie. Pod blogiem Cysia wyniknęła pewna dyskusja dotycząca naliczania KSM i przyznania dla Grigorija Łaguty KSM 6,5. Postanowiłem policzyć KSM na podstawie średnich ważonych dla zawodników Ekstraligi 2015 (prawdopodobnie nie wszystkich, nadal czekamy na ostatnie ruchy kadrowe klubów).2. Zasady. (…)

przeczytaj cały artykuł


Cysio

Postarałeś się, ale trochę BYKÓW jest do poprawki.

medale w GP jeździ z KSM na poziomie 6,8


Miałeś na myśli 6,5 ? BTW, zawodnicy z "aspiracjami na medale w GP" z automatu dostają 9,5 : "zawodnicy, uczestnicy cyklu GRAND PRIX w danym sezonie z numerami startowymi od 1 do 15: 9,5 pkt,"
http://www.pzm.pl/plik...errata.pdf

Stal Gorzów:
Iversen - 9,18
Kasprzak - 8,32
Zmarzlik - 7,67
Zagar - 8,07
Świderski - 5,88
Sundstroem - 5,53
Cyfer - 4,08
Gapiński - 6,10
Skład z finału DMP: 44,35


9,18+8,32+7,67+8,07+5,53+5,88=44,65
Resztę sprawdzę później.
ps. Średnie ważone policzyłeś dobrze ? ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
You Dash

To nie jest byk. Mam na myśli np. TG w sezonie 2013, po słabszym 2012 miał niższy KSM od Jędrzejaka, akurat miał trochę ponad 7, a ja napisałem sobie wymyśloną wartość 6,8.
Wypisałem zasady obliczania KSM, może ewentualnie powinienem dopisać, że skoro i tak liczę KSM po swojemu, ze średniej ważonej, to nie uwzględniam tego -10% za 1 z sezonów dla Przema, Dudka, Musielaka, Gomólskiego, Janowskiego i chyba kogoś tam jeszcze, ale akurat tutaj z naszych zawodników spadłaby średnia 2, a u Was jednemu, więc to raczej by tylko zbliżyło KSM między Lesznem a Toruniem.
Na wpis Krzyżacy odpowiem przy następnym zalogowaniu, bo wychodzę niedługo. Na ewentualne inne Twoje też odpowiem.
PS
Akurat "44,35" wynika z przepisania na klawiaturze numerycznej, 3 jest pod 6, a ja przepisywałem jak leci, bo nie mam nieograniczonego czasu na takie zabawy, musiałem przycisk niżej wdusić.
PS2
To nie jest idealne zestawienie, bo to średnia ważona liczona ze średnich. Średniej ważonej za 3 sezony liczonej na zasadzie ilość punktów/biegów z sezonu 1. z wagą x, ilość punktów/biegów z sezonu 2. z wagą y itd. nie obliczę, bo to więcej danych trzeba przepisać, więc z pewnością nie jest to zadanie dla mnie na następne 2 tygodnie, bo mam co robić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Chodzi mi tylko o to, o czym wcześniej dyskutowaliśmy. Uwzględnianie 3 sezonów jest "sprawiedliwsze" ale rodzi wiele kłopotów z ustanowieniem "sprawiedliwej" metodologii. Zwyczajnie wszystko się diabelnie komplikuje. Poczynając od kwestii określenia wag w poszczególnych sezonach.
Upust 10% ma sens, bo odpada bieg młodzieżowy. Ale w tym przypadku trzeba by uwzględnić:
- Janowskiemu 10% za 2012-2013
- Gomólskiemu, Tobiaszowi za 2012-2014
...........................
A tak już całkiem szczerze to o ile przed rokiem byłem jeszcze zwolennikiem KSMu, to teraz już mam poważne wątpliwości. Sezon i tak ustawiają kontuzje. Więc traktuję to bardziej jako zabawę niż realną ocenę siły składów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
You Dash

Jeżeli żużel miałby być prostym sportem dla wszystkich, to należałoby wywalić zz, KSM i kilka bezsensownych przepisów do kosza i jedynymi zasadami dotyczącymi składu byłyby obowiązek posiadania minimum 4 Polaków, w tym minimum 2 juniorów. Tak wynika z tego, co słyszałem wielokrotnie pod stadionem, czy w różnych rozmowach, chociażby ze starszymi ludźmi, którzy pamiętają żużel sprzed 20-30 lat.
Ja zdania nie zmieniam, mi w niczym KSM nie przeszkadza, ja ten temat ogarniam i wiem, co się z czego bierze. Natomiast sposobu naliczania KSM nie byłbym w stanie wytłumaczyć nikomu, bo był zupełnie bez sensu. Niedługo Batchelor czy Pavlic mogliby mieć wyższy KSM (przy nieco lepszej średniej, a może nawet osiągnęli odpowiednią, nie chce mi się sprawdzać) od Griszy Łaguty. Tak samo nie umiałbym wytłumaczyć, dlaczego raz ktoś może robić zz za Adamczewskiego, czy Davidssona, a ktoś inny nie może za Hampela, czy Hancocka.
Rozmawiałem niedawno z kierowcą jednego ze sklepów w Lesznie, generalnie wychodzi na to, że KSM i zz to niezrozumiałe przepisy, które komplikują żużel. A jak coś jest skomplikowane, to niektórzy się zniechęcają, od zmienianego co rok regulaminu raczej ludzi na stadiony nam nie przybywa. Dodatkowo z żużla należałoby jeszcze wyrzucić pewnego wróżbitę, pana DO, bo jak usłyszałem, że czytał w Przeglądzie, że Dobrucki ma być trenerem, to nie wiedziałem, czy bardziej mi się chce śmiać, że czyta Przegląd Sportowy, czy płakać, że niektórzy jeszcze uprawiają to swoje niby "dziennikarstwo" bezkarnie i nic nie można im zrobić, a traktowani przez sąd byliby jak normalni ludzie... :x
Może nie cytat, ale mniej więcej przytoczę pewne słowa: "jak można wsadzić gościa co leży w szpitalu do składu, kiedyś jak kogoś nie było na stadionie, to jechał za niego ktoś inny, jakiś rezerwowy i było ok, a teraz jakieś zastępstwa, za jednego można za drugiego nie można, dziwne to wszystko".

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.