Wątek dotyczący posta na blogu

Cudy na Jasnej Gorze, czyli przekrety Czestochowskie

użytkownik usunął konto

Do poruszenia tego tematu natchnal mnie prezes Swiacik, ''zbawiciel'' Czestochowskiego zuzla. Dlaczego postanowilem poswiecic temu tematowi parenascie minut ? A no dlatego, ze wszem i wobec , wiekszosc kibicow Czestochowskich jak i sami dzialacze CKM-u czy SCKM-u rabia wszystkich w przyslowiowe bambuko. (…)

przeczytaj cały artykuł


Michał Ś

Witam serdecznie.
Piszę w temacie, gdyż nie lubię jak ktoś układa sobie fakty pod swój tok rozumowania. Człowieku przyjedź i powiedz to o czym tu piszesz zawodnikom, którym spółka wisi pieniądze, a którzy są razem ze mną i próbujemy to razem poukładać jak należy. Opowiedz swoją bzdurną historię Borysowi Miturskiemu, któremu spółka nie zapłaciła 100 złotych, a który to razem ze mną walczy o żużel w Częstochowie. Opowiedz Rafałowi Malczewskiem, Oskarowi Polisowi, Arturowi Czai, czy Hubertowi Łęgowikowi. Im spółka wisi kasę i uwierz mi, że gdyby twoja historia była choć troszkę prawdziwa to ci zawodnicy, nie podaliby mi ręki, a co dopiero mówić o wspólnym ratowaniu żużla w Częstochowie. Piszesz, że byłem rzecznikiem prasowym w Włókniarzu SA. Już odpowiadam jak wyglądało to moje rzecznikowanie. Od zawsze byłem społecznikiem i nigdy za swoją pracę (pasję) nie brałem od nikogo pieniędzy. Moja funkcja rzecznika sprawowana była w formie pomocy dla klubu i nie ważne, czy była to spółka, czy stowarzyszenie. Nie byłem tez nigdy pracownikiem spółki. Należy pamiętać jeszcze o tym, iż w 2010 roku, nie podobał mi się już kierunek w jakim szła spółka i zrezygnowałem z pomocy spółce.
Każdy kibic Włókniarza wie, że od zawsze były u nas dwa kluby - spółka i stowarzyszenie. Raz współpracowały, a innym razem gryzły się jak mogły. To z prostego powodu. W stowarzyszeniu działają praktycznie tylko ludzie dla których żużel to pasja. Ze spółkami jest różnie. Ile to razy w Częstochowie dochodziło do mega konfliktów między tymi klubami. I zostaje najważniejsza sprawa. Stowarzyszenie działa nieprzerwanie od 1946 roku, a spółka od 2006. Częstochowskie stowarzyszenie nie ma 1% udziałów w Włókniarz SA. W przypadku wszystkich pozostałych klubów ekstraligowych jest zupełnie inaczej. Nie jest to naszą winą, że ktoś kiedyś, nie przekazał ani jednej akcji stowarzyszeniu.
Teraz my jako społecznicy mamy odpowiadać za czyjeś długi ?
Czy ktoś nas pytał w Stowarzyszeniu z kim i jakie kontrakty podpisywać ?
A czy kibic z Tarnowa wie, ze mogliśmy już od trzech lat sprzedawać lub wypożyczać naszych juniorów za konkretne pieniądze do innych klubów, a przekazywaliśmy ich bezpłatnie do spółki?
Robiliśmy tak z myślą, że robimy to dla dobra częstochowskiego żużla.
W zeszłym roku za Czaję mieliśmy ofertę z innych klubów w wysokości 400 tysięcy złotych. Fundusze mogliśmy przeznaczyć na dalsze szkolenie adeptów. Postanowiliśmy przekazać chłopaka do Włókniarz SA. (bezpłatnie) A teraz co? Dość, że pomagaliśmy to jeszcze mielibyśmy spłacać za spółkę długi ?
Czy kibic z Tarnowa wie, że w tym roku, musieliśmy również sprzętowo wspomagać naszych juniorów startujących w ekstralidze? Mimo umowy wypożyczenia w której to spółka miała im zapewnić sprzęt. Czy kibic wie, że to my organizowaliśmy wszystkie treningi. Że to my, ponosiliśmy koszty paliwa dla zawodników itd. Wszystko to robiliśmy dla kibiców, gdyż widzieliśmy, że spółka już nie daje rady, a nasi wychowankowie muszą jeździć.
Proszę mi wierzyć, że nasze działania są skierowane dla dobra żużla i zrobimy wszystko, aby żużel w Częstochowie odbudować. Jednocześnie nie poczuwamy się odpowiedzialni za czyjeś długi.
Jakoś nie przypominam sobie, aby ktoś ze spółki w ostatnich latach pytał mnie, czy mamy fundusze na szkolenie młodzieży.

A co do Pana udowadniania i całej tej długiej historii to proszę jeszcze dopisać, że dziś już nie ma w Włókniarzu nikogo z tych którzy jeszcze niedawno krzyczeli i wypinali klaty. Proszę dopisać, że gdyby nie garstka fanatyków to można by bramy pozamykać na stadionie. Garstka z którą próbujemy coś zrobić.

Proszę Pana, krzywdzi Pan wielu ludzi takimi opisami.
Ja myślę, że warto czasami wziąć telefon zadzwonić, spytać.

Ja osobiście mam bardzo dobry kontakt z ludźmi z Tarnowa.
Nie wiem, dlaczego w Panu tyle nienawiści do mnie i Włókniarza.

Proszę jednak pamiętać, że każdy klub może się znaleźć w podobnej sytuacji.
Ja nie życzę nikomu tego co spotkało Częstochowę.

Pozdrawiam serdecznie.
Michał Świącik

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (12|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Krzyżacy

szacunek. widać, że żużel to dla Pana pasja. ja Panu wierzę ale mam jedno pytanie. co w przypadku awansu do ekstraligi za kilka lat? czy stowarzyszenie zostanie przekształcone w spółkę?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
t częstochowa

Witam. Panie Michale, dokładnie na taką odpowiedź czekałem !. Życzę panu dużo wytrwałości i powodzenia, a na pierwszym spotkaniu sezonu 2015... 10 tysięcy kibiców na trybunach, gdyż kibice Włókniarza kochają ten klub, a nie jego tytuły czy prestiż bycia "ekstraligowcem" !. Pomalutku, pomalutku, a ogarnie pan cały ten bajzel i nawet, gdybyśmy wspólnie mieli się tułać po drugiej lidze przez kolejnych dziesięć lat, ale z zamierzonym efektem końcowym [ odbudowanie wiarygodności i powagi instytucji jaką jest Stowarzyszenie ], to zapewniam, że warto będzie poczekać !, a i na kibiców zawsze może pan liczyć, gdyż Częstochowa żużlem żyje !:). Pozdrawiam :).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Grzesiek Tarnów

Dziekuje za odpowiedz. W tym momencie nie mam czasu na podjecie dyskusji, gdyz praca mi nie pozwala na swobodne dyskutowanie. Po godz 18-tej powinienem byc dostepny. Jakos nie docieraja do mnie Pana argumenty, gdyz jak juz pewnie Pan zauwazyl, przesledzilem Panskie wypowiedzi od 2010 roku. Jest w nich wiele sprzecznosci. Pomijajac to co bylo, kibice wciaz czekaja na warunki, jakie ma spelnic SCKM, skoro zlamany zostal regulamin przyznawania licencji, mam tu na mysli rok przerwy startow na torze / stadionie zuzlowym.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Grzesiek Tarnów

Nie mam czasu teraz na tak konkretne dyskusje, ale Pan Swiacik potrafi pieknie mowic, potrafi wiele rzeczy tak przeistoczyc zeby bylo cacy. Postaram sie jeszcze dzis wytoczyc kolejne argumenty

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fifijabol

Tylko wytaczaj konkretne argumenty. Wyciągi bankowe i konkretne dowody na powiąznie Stowarzyszenia ze Spółką, bo wywiady to żaden argument...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Grzesiek Tarnów

A czy slowa czyjes osoby nie sa argumentem? Jeszcze tydzien temu pol zuzlowej Polski chcialo zlinczowac Madsena za niedotrzymanie slowa, to dlaczego w przypadku tak powaznej persony , jakim jest prezes stowarzyszenia, slowa maja miec mniejsze znaczenie?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fifijabol

Ale jakim argumentem? Zrozum ze do mediów mówi się co innego i to, co może do mediów trafić. Taka kolej rzeczy. Sady Ci prawdę mówi za każdym razem? Nie bądź śmieszny. A z Madsenem masz kolejny dowód na to, ile jest warte słowo. Szukasz na umór powiązań między spółką a stowarzyszeniem. Gdyby tak prawnie było, długi by spłacało stowarzyszenie. Jasne, byli powiązani, ale nie na papierze. Stowarzyszenie pomagało spółce, ale nie czerpało z tego zadnych korzyści. To tak jak Ty byś swoich ludzi wysłał na fuchę do Twojego znajomego, nie chciał byś prowizji, ale warunkiem było opłacenie Twoich robotników. Twój znajomy by im za to nie zapłacił, a do odpowiedzialności jeszcze Ciebie pociągnął...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
t częstochowa

Witam. Co w takim razie proponujesz ?... Stowarzyszenie spłaca długi Spółki ?, wykluczenie na jeden sezon Stowarzyszenia ze struktur związku, a co za tym idzie jednoroczna banicja na arenach ligowych ?, dożywotnie wykluczenie Stowarzyszenia ze struktur związku i zamienienie stadionu na targ tysiąclecia ?. Pozdrawiam :).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Grzesiek Tarnów

Czemu banicje, przeciez od czasu powstania spolki w Czewie, stowarzyszenie dziala bardzo preznie, uczestniczac w zawodach mlodziezowych i roznych turniejach. To tego licencja ligowa nie jest potrzebna. Czyzby szkolenie mlodziezy w Czewie wymagalo ligi?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Grzesiek Tarnów

No jak to na czyje potrzeby ? Swoje, tak jak to robilo do tej pory, przeciez czerpie profity z wypozyczenia to raz a dwa przeciez oprocz Czai i Legowika, ktorzy i tak by w SCKM-ie w tym sezonie nie zostali, nie ma zawodnikow na poziomie zapotrzebowan klubow o ktorych piszesz. Jeden sezon pojezdzili by w lidze mlodziezowej, troche w turniejach, i jak nic za rok do druzyny zglosic :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Penhal

Tomek Szkolisz zawodników i masz okazję sprzedać zawodnika za 400 tyś to dajesz go za darmo? wiedząc jeszcze[bo wiedział] że spółka to bankrut i chłopak raz nic nie zarobi.Dwa będzie musiał sam dopłacać by dalej być zawodnikiem???? Przecież to partnerski układ nie widzicie tego? A teraz gadanie że My to My oni to ONI.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fifijabol

Bo stowarzyszenie pomagało spółce, dlatego byli powiązani, ale nie mieli udziałów. Już Ci podałem przykład niżej, no ale jak do Ciebie nie dociera, to już inaczej nie potrafię. I w którym miejscu sobie za przeczyłem? Przecież to są fakty, nie mieli udziałów w spółce, ale pomagali jak mogli. Ku... nie udawaj głupiego teraz. Dlaczego sponsorzy nie biorą odpowiedzialności za działanie spółek? Przecież też pomagają, dając pieniądze na klub, a jednak nie ponoszą odpowiedzialności...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Grzesiek Tarnów

Dobra , daj sobie spokoj, bo sie motasz. Albo sie jest powiazanym albo sie nie jest. Papier tu nie ma nic do rzeczy, bo nikt przekretow nie robi na papierze. To tak jak bys kupowal paliwo na lewo o zlotowke taniej na litrze.Przy zlapaniu Ciebie na tym procederze , Ty nie masz z tym nic wspolnego, bo nie masz paragonu? No prosze Cie...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fifijabol

A złapałeś kogoś za rękę? Masz dowody, ze Śleszyński Świącikowi płacił? Jakieś foty, jak jeden drugiemu daje kasiure? Za ten smród co jest, obwiniaj działaczy spółki. Motasz się Ty, jak g... w przeremblu. Na papierze stowarzyszenie nie ma nic do spółki. A jak masz dowody na to, że stowarzyszenie czerpało korzyści majątkowe to zasuwaj do PZMotu. Bo sory, ale w moich oczach, to korzyści miała spółka i doiła stowarzyszenie jak mogła. Świadczy to nawet tym, ze mają dym z giełdą, druga kwestia jest taka, że na treningi stowarzyszenia przyjeżdżali zawodnicy spółki, a trzecia sprawa to taka, że stowarzyszenie za free wypożyczało juniorów do 1 składu. A mogli handlować narybkiem do innych ośrodków i zarabiać na tym...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Marson

Swiacik przemawia przez Ciebie czlowieku mega hipokryzja....Zdunek tez nigdy nie pobieral zadnej zlotowki(to tez jego pasja)...do tego stopnia ze wykladal jako sponsor ogromne pieniadze(jak dla smiertelnika kazdego)wiec co to za argumenty.wstyd i jeszcze raz wstyd.Mam nadzieje ze ktos w PZM jednak na to spojrzy inaczej?!Twoje czlowieku argumenty sa jednym wielkim kretactwem-zero honoru i klasy.Bez pozdrowien.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|4)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fifijabol

Ja jako kibic rzeszowskiej Stali, nie mogę pojąć, jak można było zarżnąć żużel w Waszym mieście. Spółka zmieszała z błotem taki zacny ośrodek żużlowy z taką historią i z takim potencjałem kibicowskim. Przecież Czewa żużlem stała od lat. Tego pojąć nie mogę, no ale jak dla kogoś biznes ważniejszy niż dobro regionalne (bo tak można powiedzieć o żużlu w Waszym mieście) to inaczej się skończyć nie mogło. Każdy jest człowiekiem, a kibice by zrozumieli trudną sytuacje, że nie ma mamony na gwiazdy. Tylko że teraz to już jak umarłemu kadzidło.
Niemniej życzę powodzenia w odbudowaniu dyscypliny i dobrego imienia Włókniarza. Nie łatwa to sprawa, ale jak ktoś coś robi z pasją, to wygląda to zupełnie inaczej. Pozdrawiam...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
moczempooczach

Witam Pana
Cieszę się osobiście, że zabrał Pan głos w tej dyskusji.
Po przeczytaniu Pana odpowiedzi autorowi tego bloga, nasunęło mi się kilka myśli.

Należy pamiętać jeszcze o tym, iż w 2010 roku, nie podobał mi się już kierunek w jakim szła spółka i zrezygnowałem z pomocy spółce.


I w ramach tej rezygnacji, należało wypożyczyć juniorów do innych ośrodków. Stowarzyszenie miało by z tego chociaż niewielki dochód, juniorzy dostali by jakieś pieniądze na opony, a Spółka być może padła by 2 lata prędzej nie wystawiając wielu zawodników i kibiców do wiatru.

A czy kibic z Tarnowa wie, ze mogliśmy już od trzech lat sprzedawać lub wypożyczać naszych juniorów za konkretne pieniądze do innych klubów, a przekazywaliśmy ich bezpłatnie do spółki?


Panie Michale, nie wiem jak Pan to widział z bliska, ale o ile mogę sobie przypomnieć, to wielu kibiców praktycznie od roku 2012 pisało, że Włókniarz staje się bankrutem. Stowarzyszenie tego nie widziało?

W zeszłym roku za Czaję mieliśmy ofertę z innych klubów w wysokości 400 tysięcy złotych. Fundusze mogliśmy przeznaczyć na dalsze szkolenie adeptów. Postanowiliśmy przekazać chłopaka do Włókniarz SA. (bezpłatnie) A teraz co?


To Pan jeszcze w zeszłym roku był tak naiwny, że po perturbacjach ze spłaceniem zawodników za poprzedni sezon wierzył, że będzie normalnie?

....w tym roku, musieliśmy również sprzętowo wspomagać naszych juniorów startujących w ekstralidze? Mimo umowy wypożyczenia w której to spółka miała im zapewnić sprzęt.


Panie Michale, a czy Pan zdaje sobie sprawę, że takimi działaniami powiększaliście zadłużenie Spółki? Spółki, która nie miała prawa otrzymać już licencji nie tylko na sezon 2014 ale i prędzej (przepisywanie zadłużenia na kolejny rok). Przecież o takich rzeczach jako Stowarzyszenie musieliście coś wiedzieć. Zapewne to samo tyczyło się Waszych juniorów lub należności jakie powinniście egzekwować od Spółki. Podpisywaliście "porozumienia" dla dobra częstochowskiego żużla? Jak Pan widzi, na nic się to zdało.
Panie Michale, proszę nie odbierać mojego postu jako ataku na Pana osobę lub na częstochowski żużel. Pragnę tylko uzmysłowić Panu, że grzech zaniechania jest tak samo duży, jak grzech przepłacania. Spółka powinna upaść już 2 lata temu, z o wiele mniejszymi zobowiązaniami i nerwami.
Pomimo może i ostrych słów, życzę szybkiego odbudowania żużla w Częstochowie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Penhal

Wymieniłeś podstawowe sprawy.Dokładnie tak samo to widzę.Oba podmioty współpracowały ze sobą a teraz wciskają ze tak nie było.Pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
chris66

Witam kolego...
Stowarzyszenie nie podpisywało wirtualnych kontraktów...
Tym samym nie oszukiwało nikogo i nikomu nie jest nic winne...
Może z czystym sumieniem wystartować w 2 lidze...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Grzesiek Tarnów

Po przeanalizowaniu calego tekstu bardzo doglebnie i ze zrozumieniem, smiem twierdzic, ze dzialal Pan na szkode SKCM-u i ich zawodnikow. Dlaczego ?
1. Znajac sytuacje finansowa spolki CKM-podpisywal Pan porozumienia o wypozyczeniu zawodnikow, wiedzac, ze nie dostana za to ani grosza.
2. Znajac sytuacje finansowa spolki CKM- uzyczal pan sprzetu oraz wyposazenia, nie biorac oplat od CKM-u za uzytkowanie a co za tym idzie jego konserwacje i naprawy.
3.Dla dobra Czestochowskiego zuzla, mial Pan obowiazek (znajac sytuacje finansowa spolki CKM) poinformowac opinie publiczna, tudziez odpowiednie organa o prawdziwej sytuacji finansowej spolki, a nie ukrywac w tajemnicy tego, co doprowadzilo do obecnej sytuacji.
4.Pisze Pan, ze wszyscy kibice w Czestochowie wiedza, ze jest dwa kluby zuzlowe w tym miescie, to prosze sie zdecydowac, bo w tym wywiadzie :
http://www.sportowefak...ylko-jeden
twierdzi Pan ze Wlokniarz jest tylko jeden, oraz ze wraz z prezesem Sleszynskim zrobicie wszystko, by byla Ektraliga w Czestochowie, co sie nagle stalo, ze przestaliscie mowic jednym glosem ? (pieniazki z gieldy? )
6. Nie ugne sie przed wpisami ze krzywdze ludzi, bo mam nieodparte wrazenie, ze to wlasnie Pan krzywdzi cale srodowisko zuzlowe, oraz inne kluby, "zalatwiajac" licencje, chociaz wzgledem regulaminu ona sie Wam nie nalezy( punkt mowiacy o roku przerwy na stadionie / torze zuzlowym). SCKM jako jedyny dostal owa licencje, co w moim rozumieniu jest przyzwoleniem na robienie dlugow przez inne kluby, wystarczy miec drugi osrodek zuzlowy w miescie.
7. Myli sie Pan piszac , ze mam sporo nienawisci , ja tylko chce wiedziec, dlaczego SCKM dostal licencje, skoro nie dysponuje innym torem/stadionem niz ten na ktorym startowala spolka.
8. Jak inny klub znajdzie sie w podobnej sytuacji, jestem w 100% przekonany, ze licencji nie dostanie.(kluby z Pily, Poznania przykladem z przeszlosci)
9.Proponuje dzialac z zalozonymi wczesniej zasadami i regulaminem, a wtedy nie bedzie szumu i problemu.
10. Co do dzialnosci spolecznej w klubach... jak dla mnie glupota, prosze pobierac comiesieczny ekwiwalent za prace, niech to bedzie nawet 15 tys miesiecznie, pod warunkiem, ze odpowiada Pan i inni prezesi, swoja glowa przed obliczem Temidy za sytuacje finasowa poszczegolnych klubow. Odwazy sie Pan ? Czy znajdzie sie milion powodow dla ktorych tak sie nie da zrobic...
Pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Penhal

W tym artykule wstawiłeś link. Który mówi chyba wszystko.Dlaczego Pan Świącik wypowiada się co zrobi spółka? Skoro jego jest stowarzyszenie? Nie dziwię się kolegom z Czewy że bronią tematu[każdy by walczył o swój klub]Ten przepis jest głupi.Niech powstają nowe kluby w danych miastach[korzystają z obiektu itd]
Ale w Polsce kraju PRAWA powinno się tych co doprowadzili do upadku rozliczać a nie że zwiną majdan i tyle.
Ale na dziś Pan Świącik stara się robić z Nas wariatów.
Ja chcę by CKM startował bo to bardzo ważny klub w dziejach Naszego speedwaya

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
SpartaWKS

Kolegom z Czewy też się nie dziwię,ale dziwię się Tobie,że na końcu postu nie dodajesz'zbieżność nazwisk jest przypadkowa'ułatwia procesy:))))))))))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Dobry-men

Hej Janku :))
Tak od dłuższego czasu się zastanawiam nad sytuacją w Czewie. W jaki niby sposób Stowarzyszenie nie ma nic wspólnego ze spólką?
Jeśli nie maja nic wspólnego od samego początku to jakim cudem Spółka wystartowała w Elidze? Czyż stowarzyszenie nie przekazało spółce swojej licencji gdy powstawała? Jeśli nie to spółka nie miała prawa wystartować w Elidze. A tym samym oba podmioty nie spełniały wymogów Eligi gdy powstawała. Gdyż Stowarzyszenie mając licencję nie było spółką, a spółka nie miała licencji. Czyli wychodzi na to że w Czewie przekręt był już w 2006 roku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.