Wątek dotyczący artykułu

Brąz Bieglera na barkach polskiej husarii

Biało-czerwoni pod wodzą Michaela Bieglera zdobyli brązowy medal MŚ. Sam trener nie miał jednak decydującego wpływu na zespół. Dużo zależało od doświadczonych zawodników i ich indywidualnych zagrań.

przeczytaj cały artykuł


EQ Iskra

Widzę, że wypowiadają się tu w znakomitej większości ludzie którzy z piłką ręczną zderzają się raz na kilka lat jak akurat kadra coś ugra, a tak pewnie nawet zasad gry do końca nie znają. Wiem, że każdy Polak jest zawsze autorytetem w każdej dziedzinie, ale posłuchajcie co mówią ludzie którzy zjedli zęby na dyscyplinie i obejrzeli/rozegrali setki jak nie tysiące godzin meczy. Biegler trenerem jest słabym, nie ma kompletnie warsztatu taktycznego, nie istnieje u niego coś takiego jak wypracowana i zaplanowana na treningu zagrywka. Ma chłop dużo szczęścia, że dostał tylu tak ogromnie doświadczonych zawodników z gigantyczną wolą walki. I nie zrozumcie mnie źle, doceniam co osiągnął Biegler, ale nie osiągnął tego treningiem. Powiecie, że nasi świetnie grali w obronie. Zgoda! Tyle, że nawyki w obronie wypracowuje się przez lata pod okiem trenera trenera Wenty, trenera Dujszebajewa, trenera Cadenasa i innych trenerów klubów. Biegler nie ma z naszą grą obronną nic wspólnego! Gdzie więc widzicie zasługę trenera? W tym, że wpuścił Szybę? A gdzie był w pozostałych meczach? Gdzie byli Wichary czy Masłowski? Kto mi zagwarantuje, że jakby Masło wszedł w meczu z Katarem nie zagrałby jak Szyba przeciw Hiszpanii? Zwłaszcza, że Kaczka zagrał w tym meczu bardzo przeciętnie i nie było tam nic do stracenia. Nie będę po kolei rozpisywał każdego meczu, ale po każdym nawet wygranym byłem wściekły na niekompetencję trenera.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (9|9)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
J3BA4KA

Fajnie, że te wypracowane zagrywki przez Wentę doprowadziły nas do blamażu w Alicante oraz coraz słabszej gry. Biegler won! Tylko dlatego, że zdobyłeś brąz na MŚ! Czytam te wasze komentarze i niektórzy chyba woleliby żeby Polska zajęła gdzieś 8 miejsce, wtedy można by było do woli wyżyć się na Bieglerze.
P.S. Sczęśliwe zwycięstwo z Noorwegią w 2009 było zasługą Wenty?
Dobra obrona nie ma nic z Bieglerem wspólnego, jeśli nasi graliby dobrze w ataku, to też nie byłaby to zasługa Bieglera? Ale jeśli gra się nie ukłda, to już wina trenera.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (10|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kriss83

dokładnie!! My mamy brąz, a niekórzy ( to takie polskie) i tak narzekają!!! Jesteśmy trzecią drużyną świata!!!! Jest to zasługa całego sztabu trenerskiego i zawodnikow! koniec kropka!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (9|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tępy_Scyzoryk

Typowo polskie jest też upajanie się sukcesem, które niekiedy trwa latami, jak i niechęć do wyciągania wniosków tudzież działań mających zapewnić tak reprezentacji jak i całej dyscyplinie progres.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
potato

to przeciez jest progres w stosunku do poprzednich imprez...
i za rok jak dojda nieobecni rasowi srodkowi i Lijek plus reszta bedzie zdrowa to bijemy sie o złoto tym bardziej ze Francuzi nie będa sie zarzynac majac dosc leciwa kadre i Rio w perspektywie a reszte czołowki mamy oswojoną

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
EQ Iskra

Trenera Wentę podałem jako trenera KLUBU ( w domyśle byłego trenera Iskry). Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Do Kriss-a efekty pracy trenera widać na boisku, widać po akcjach w ataku, po ilości strat, po zrozumieniu boiskowym. Nie po wymachiwaniu rękami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
J3BA4KA

"Biegler trenerem jest słabym, nie ma kompletnie warsztatu taktycznego, nie istnieje u niego coś takiego jak wypracowana i zaplanowana na treningu zagrywka.". Ja odniosłem się do tego zdania i napisałem, że te świetne zagrywki taktyczne Wenty, których według Ciebie brak u Bieglera, doprowadziły nas do porażek.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
EQ Iskra

Słowem w tym zdaniu nie wypowiedziałem się o Wencie, ale faktem jest, że nasz były trener kadry co by o nim nie powiedzieć taktycznie był o klasę lepszy od Bieglera. Do dillinger-a: Tak sport to gra przypadków! Czasami szczęście gra ogromną rolę, i równie dobrze mogliśmy nie zdobyć brązu z trenerem pokroju Rivery czy Dujszebajewa. Nie zmienia to jednak nic, bo poza wynikiem który jest doskonały nie ma nic na czym można poprzeć tezę, że szczęście Bieglera utrzyma się do ME. Ja patrzę na to co ma być nie na to co było a trener z umiejętnościami daje większe szanse niż Biegler. Może nie osiągnąć tyle, owszem ale i tak ma większe szanse niż on. Obstawiam, że gdybyś na ławce siedział ty, tak samo potrafiłbyś machać rękami i motywować (tyle że lepiej bo po Polsku). Bycie trenerem to taktyka, chłodna analiza przeciwników, ustawione zagrywki, elementy mogące zaskoczyć przeciwnika które trenuje się przed meczami. Widziałeś to u nas? Chociaż raz? Widziałeś jak Cadenas ustawił ostatnią akcję z Danią? Wszyscy wiedzieli co gdzie jak, perfekcyjnie rozrysowane i wykonane. A u nas? DAWAĆ DAWAĆ PANOWIE!!! Ale co dawać? Nikt nie wie:) Lars Walther z Wisłą też zdobył MP. I pytanie do Wiślaków: to był dobry trener czy miał szczęście i zawodników którzy mu ten mecz sami wygrali? Widzieliście wszyscy co było dalej. I jeszcze na koniec. Ja panowie i panie nie hejtuję. Nie jest moim celem ani ubliżać Bieglerowi (szczególnie obojętne mi jest jakiej jest narodowości), ani nikogo szykanować. Chcę po prostu udowodnić moję tezę, że Biegler trenerem jest słabym i należy go zmienić. Na tym polega merytoryczna dyskusja.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
sonszaj

a widziałeś jakie problemy z naszą obroną miał najlepszy na świecie Duvnjak ? To nie jest zasługa trenera ? Sami zawodnicy analizowali grę rywala ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kriss83

tak mądrze piszesz, nawet wszystko chcesz rozpisywac to kandyduj na trenera kadry! Kazdy mądry po.... a skad wiesz, ze np. Szyba zagrałby tak pięknie wczesniej? moze akurat miał mecz zycia z Hiszpania?!! to jest sport! Biegler i tak zostanie do IO! dajmy mu czas! Ja znam osoby ktore widziały Bieglera na treningach i uwazają go za swietnego fachowca! takze sam widzisz kazdy ma swoja opinie! Ty myslisz, ze jak by np trener Kataru został selekcjonerem np. Brazylii to byli by na pudle? nie!!!! Bez dobrych zawoników terner gów.o zrobi! Tkaze uwazam, ze trzeba popracowac nad atakiem i bedzie git!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|3)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Damastes z przydomkiem Prokrustes

Tylko się zgodzić, w zasadzie niewiele można dodać. Więc kilka niezaprzeczalnych faktów:


1) Nie znam języka niemieckiego w stopniu doskonałym, ale znam na tyle, by zauważyć, że Biegler podczas mistrzostw biorąc czas ANI RAZ nie przedstawił zawodnikom choćby szczątkowej koncepcji rozegrania kolejnej akcji. Jego dyspozycje wydawane zawodnikom ograniczały się do dwóch podstawowych: "szybciej w ataku" i "mocniej w obronie".


2) Był JEDYNYM trenerem na tym turnieju, który nie dysponował tabliczką do rozrysowywania akcji (lub tzw. warcabami)


3) Biegler przyznał, że na spotkanie z Katarem wpuścił na boisko Szybę PO ROZMOWIE Z ZAWODNIKAMI DO KTÓREJ DOSZŁO TUŻ PRZED MECZEM. Można interpretować to chyba tylko w jeden sposób - chłopaki wymogli to na Niemcu i tyle.


4) Na czasach rządzili zawodnicy, nie trener. Wisienką na torcie było gdy Biegler zażądał czasu, a kiedy podeszli do niego zawodnicy, kompletnie nie wiedział co im powiedzieć. W końcu rozglądając się na boki wrzasnął: "Gdzie jest Dzidzia?!!" Potem Dzidzia, już na boku, ustawiał akcję z Sypą i bodaj z Kaczką.


5) Bieglerowi absolutnie brak charyzmy. Wenta był jaki był, popełniał błędy, czasami wkurzał, ale jednego odmówić mu nie można: miał charyzmę. Wentyl skoczyłby za chłopakami w ogień a oni za nim. O obecnej sytuacji nie da się tego powiedzieć. Ani w jedną ani w drugą stronę. Na MŚ w Katarze widać było, że chłopaki byli "za sobą", jeden wspierał drugiego, jeden za drugim stawał i nieważne było doświadczenie, wiek, nieważne czy byli z Kielc, Płocka, Puław czy jeszcze skądś indziej. Tych podziałów nie było widać absolutnie. Oni by za sobą poszli w każdy ogień. Obawiam się, że za Bieglerem już raczej nie.


5)Biegler ma jedną niepodważalną zasługę: nie przeszkadzał specjalnie na tej imprezie chłopakom.


Powtarzam: do ME w kraju mamy jeszcze 12 miesięcy. To sporo czasu, by znaleźć fachowca, posklejać nasz atak i odpowiednio chłopaków ustawić. Potencjał mamy ogromny, a panowie chcą walczyć i walczą jak psy. Pozdrawiam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (9|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
J3BA4KA

Same wady ma ten Biegler, też wolałym Wentę, który rozrysowuje akcje, który ma charyzmę, za którym wszyscy skoczyli by w ogień. Kurde, tylko, że graliśmy coraz gorzej, czołówka nam odjeżdżała. Ale co z tego! Biegler won!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Smerfne Hity

Jak zwykle wina Wenty. Zaraz się okaże, że nawet Zając był lepszy. Dobrze, że przyszedł Biegler i z kompletnych amatorów i naturszczyków zrobił trzecią drużynę świata.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
J3BA4KA

Graliśmy coraz gorzej? Odpowiedz.
I wtedy to już nie była wina Wenty? A za wszystko winą obarcza się Bieglera. Ale zdążyłem się już przez te kilka lat nauczyć, że Wenta to chodzące złoto.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Smerfne Hity

A ja zdążyłem się przyzwyczaić, że Wenta to uosobienie zła wszelakiego, a dwa medale MŚ to oczywiście przypadek.
Nie da się ukryć, że za regres w grze Wenta odpowiadał w największym stopniu i rzeczywiście graliśmy coraz gorzej. Ciężko temu zaprzeczyć. Z czasem się wypalił i skończył tak jak kończy większość trenerów. Tym niemniej trzeba oddać cesarzowi, co cesarskie. Broniły go wyniki (podobnie jak teraz Bieglera) i ciężko zanegować fakt, że miał wypracowane schematy w ataku, które przez długi czas się sprawdzały.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
dillinger79

Sport to gra przypadków, Katar skrzyknął drużynę w której nikt się ze sobą nie znał, ba oni nawet nie mają czegoś takiego, że w ciężkich chwilach grają na chwałę swojego kraju i ojczyzny a zaszli do finału.
Nie masz ŻADNEJ pewności, że bez Bieglera na ławce bylibyśmy w finale.
ŻADNEJ

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jaet

Wybacz, ale mieszkanie w Kielcach patentu na mądrość i wiedzę o dyscyplinie nie daje. Trener odpowiada za obydwa aspekty gry i nie jest tak jak piszesz w kontekście obrony i ataku. Co by było "gdyby", to kto jak kto, ale polscy kibice mają opanowane do perfekcji. Otóż może masz rację i Masłowski wygrałby z Katarem w pojedynkę, ale należałoby to rozpatrywać w kategoriach cudu, a w związku z tym trudno mieć do Bieglera pretensje, że tego nie przewidział. Roje był z Katarem na tyle tragiczny, że zmiana na Szybę nie niosła za sobą już żadnego ryzyka, a ten wszedł w mecz kapitalnie i przeniósł to na spotkanie z Hiszpanią. Jednak tak jak pisałem w innym poście, prawdziwą wartość Michała poznamy dopiero w jego reprezentacyjnej przyszłości i umiejętności utrzymania takiego poziomu na przestrzeni dłuższego czasu. A co do chaosu w ataku, to odsyłam do gry naszych reprezentantów w roku 2007 i historycznego srebra zdobytego w Niemczech. Połowę problemów tamtej reprezentacji w ofensywie rozwiązywał Bielecki rzucający z 11-12 metra. Jak Karol zagrał w Katarze wszyscy widzieliśmy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Damastes z przydomkiem Prokrustes

"A co do chaosu w ataku, to odsyłam do gry naszych reprezentantów w roku 2007 i historycznego srebra zdobytego w Niemczech. Połowę problemów tamtej reprezentacji w ofensywie rozwiązywał Bielecki rzucający z 11-12 metra. Jak Karol zagrał w Katarze wszyscy widzieliśmy".


W Niemczech Karol rzucał bo miał rozegraną piłkę i wypracowaną pozycję. W Katarze nie. Zapytałeś kiedyś sam siebie: dlaczego? Jarzysz różnicę?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jaet

To tylko półprawda. Być może wyprowadzanie Karola na pozycje rzutowe w Katarze kulało, ale nie powiesz mi, że Karol anno domini 2007 i 2015, to ci sami zawodnicy. To, że Karol po nieszczęściu jakie go spotkało uprawia sport zawodowy na takim poziomie, jest mistrzostwem samym w sobie, ale umówmy się, że z jego regularności zostało niewiele. Będę się upierał, że jakość gry naszej reprezentacji w ataku za czasów Bogdana Wenty jest bardzo przeceniana, szczególnie przez osoby z Kielc, a wystarczy sobie przypomnieć jakich egzekutorów do dyspozycji miał Bogdan Wenta. Teoretycznie od 2007 nie powinniśmy opuszczać podium żadnej dużej imprezy, albo być przynajmniej w 4, a jak było wszyscy pamiętamy. Ekipa Bieglera ma problemy z jakością ofensywy i to jest poza dyskusją, ale trzymajmy jakieś proporcje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.