Wątek dotyczący posta na blogu

Karuzelę czas zacząć - PGE Ekstraliga 2015

Hockley

Niemalże zgodnie z tradycją liga polska miała ruszyć w Święta Wielkanocne, ale z powodu niesprzyjających warunków pogodowych ze startem sezonu ligowego trzeba było się wstrzymać jeszcze jeden tydzień. Tym razem jednak nic nie stoi na przeszkodzie i w niedzielę żużel w Polsce w wydaniu ligowym ruszy (…)

przeczytaj cały artykuł


makey

Wg mnie troszkę nie doceniasz swoich ,ja widzę ich jako pewniaka w play -off.Dlaczego???Otóż Holder może pojechać tylko lepszy sezon niż poprzedni,juniorzy powinni być nawet lepsi niż w ubiegłym roku,a odkryciem może być Gomólski i spokojnie zdobywać średnio 6-8 pkt na mecz.Zawsze twierdziłem ,że mocni juniorzy to już połowa sukcesu,wystarczy spojrzeć na poprzednie sezony.W walce o play-off sporo mogą namieszać ekipy z Wrocławia i Grudziądza.Jak dla mnie Tarnów ma słabiutkich juniorów by za wiele zwojować ,a jeśli dojdą (czego nie życzę poślizgi w płatnościach)to walka o utrzymanie z Rzeszowem pewna ,bo nie od dziś wiadomo ,że w kwestiach finansowych Bjerre i Madsen są bezwzględni(tzn L-4 pewne).Jak dojdzie Ward marzę o naszym wspólnym finale,pozdro

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley - RSKŻ

Może to tak wyglądać, że nie doceniam do końca swojej ekipy, ale po prostu podchodzę do sprawy z dystansem i świadom bardzo cięzkiego sezonu. Brak Warda w 10 meczach, znak zapytania przy Miedzińskim (jak co roku) i Gomólskim (choć obiecujący jest jego udany początek), debiut w E-lidze Doyle'a. Są pozytwy w postaci Łaguty i juniorów (bez nich ani rusz), a także tego, że faktycznie Holder gorzej niż ostatnimi czasy jeździć nie będzie. Mocno na niego liczę, bo bez jego wysokiej formy medal może być nieosiągalny. Szczerze mówiąc braku awansu do PO nie dopuszczam do myśli, choć tej pewności w moich wpisach być może aż tak bardzo nie widać ;)
Podzielam zdanie co do Wrocławia, natomiast nie chce mi się wierzyć aż tak bardzo w Grudziądz, choć stać ich na niespodzianki, poprzez ich specyficzny tor, który będzie praktgycznie dla każdego zagadkowy. Tarnów wygląda jakby był "uszyty na miarę", ale problemy pojawią się jeśli wyleci im którykolwiek z seniorów. Zacznie się nerwówka i łatanie dziur (to moze być niemożliwe przez wzgląd na słabszych juniorów), a to nie wpłynie pozytywnie na wyniki. Ponieśli zimą za duże straty by móc marzyć o play-off moim zdaniem.
Finał byłby dla nas wielką sprawą i nie miałbym nic przeciwko, gdyby rywalem była Twoja Unia, bo przypomniałyby się lata 2007-2008 i na dodatek byłby to pierwszy od 2008 roku właśnie, finał bez ekip z Lubuskiego ;)
Dzięki bardzo za fajny wpis. Pozdrawiam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamil21212121 - RSKŻ

Ja się coraz mniej o nas obawiam a to za sprawą jak na razie niezłej jazdy Holdera, tak samo jak na razie nieźle prezentuje się też Gomólski, Przedpełski jak na razie bardzo dobrze wygląda to samo Łaguta(o tą dwójkę byłem od początku spokojny), pewną zagadką może być Doyle ale ja jestem o niego spokojny i myślę, że spokojnie minimum po 8 pkt będzie robił i według mnie jedyną zagadką jest Miedziński który pierwsze 2 meczu odpuści a może i 3 i miejmy nadzieję, że trochę ostudzi głowę i będziemy mieli z niego wiele radości. Według mnie jak na razie tylko Fajfer prezentował się nieco poniżej oczekiwań, lecz pierwszy poważny sprawdzian dla niego będzie dopiero w niedzielę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley - RSKŻ

Zagadek jest jednak w naszej ekipie sporo. Doyle debiutuje w E-lidze, z Gomólskim mimo naprawdę fajnej dyspozycji na początku roku nigdy nic nie wiadomo, Holder jak słusznie zauważyli już co niektórzy gorzej jeździć nie będzie i jeżeli tylko zdrowie dopisze być może przypomni sobie swoje najlepsze ligowe sezony albo chociaż zbliży się do osiagów z tamtego okresu. Martwię się trochę o Fajfera, doszła teraz kontuzja Miedzińskiego. Zobaczymy co z tego wszystkiego wyniknie. Pamiętajmy też o tym, że w lipcu dołączy do nas Ward i to może przechylić szalę awansu do czwórki na naszą korzyść. Do tego momentu nic jeszcze nie będzie w kwestii awansu do końca jasne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.