Dyskusja

Grand Prix Szwecji w Malilli
25 lipca 2015, 19:00

relacja



Hockley

Przygotowanie psychiczne, przygotowanie fizyczne i dopiero potem kwestie sprzętowe. Widać to od początku roku, a poza tym twierdzę i zawierzam np. M.Kowalikowi i R.Dobruckiemu, którzy widzą że sprzętowo nie jest z nim tak źle i mówią, że to co innego powoduje problemy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

Ale co widziałeś? Wystarczy, że nie przepracujesz tak jak należy zimy na siłowni, w terenie, ogólnie w przygotowaniu ciała do sezonu i potem leżysz. Mało było takich przypadków w historii?
Pogadaj z Rychem Neunertem, słynnym wuefistą z I LO, który przez lata prowadził zimą żużlowców Apatora i który zna temat od podszewki.
Gość encyklopedia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

Gdybyś zobaczył mnie też byś tak powiedział, ale ja bym nawet nie wyjechał na tor... ha ha ha ;D
Oni wszyscy są pod tym względem kozakami, ale weryfikacja następuje na torze. Najsłabsi wypadają. Dobrym przykładem są Pulczyńscy, czyli leserzy treningowi, którzy unikali siłowych przygotowań jak ognia. To oczywiście na marginesie, abstrahując od kwestii Kasprzaka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
-Matall-RSKŻ

Pulczyńscy, czyli leserzy treningowi, którzy unikali siłowych przygotowań jak ognia.


A potem przy piątym biegu Kamilek kładł motocykl w ważnych momentach (półfinał w Tarnowie)... ehh. Piękne czasy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

Bez odpowiedniej siły w łapach nie ma w ogóle opcji, by cokolwiek osiągnąć. Na swoim torze, w domowych pieleszach, gdzie warunki były maślane dawali radę, ale poza wiemy co się działo.
Popatrzmy na Maćka Janowskiego. Jak wywija w Anglii. Widać, że ma power, a gdy dojdzie technika można myśleć o sukcesach na każdym torze i można przestać się tak naprawdę martwić o swoje losy na torach ciężkich, jak np. dzisiaj.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
-Matall-RSKŻ

Dokładnie. Eh, w takich chwilach ojciec mój z charakterystycznym blaskiem w oczach wspomina Żabiałowicza - ponoć im większe bagno, tym Żaba lepiej śmigał ;))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Hockley

W końcu nie bez powodu "Żaba", więc w bagnach i mokradłach jak ryba w wodzie :) również to słyszałem. Dlatego tak starsi kibice go z sentymentem wspominają.
p.s.
O Maćka jestem spokojny. Dzisiaj znowu finał w jego zasięgu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.