Wątek dotyczący artykułu

Kacper Gomólski: Rzeszowianie wygrali zasłużenie

KS Toruń po bardzo emocjonującym spotkaniu przegrał w Rzeszowie z PGE Stalą 40:49. - Tor się cały czas zmieniał. Ważny był moment startowy - powiedział po meczu Kacper Gomólski.

przeczytaj cały artykuł


Tony Adam

Witam wszystkich. Podobają mi się słowa Kacpra. Nie zwala winy na tor. Z tego co wiem w Rzeszowie przed meczem naprawdę solidnie padało i to niemal cud, że udało się odbyć ten mecz. Wiadomo jakie komplikacje powoduje odwołanie spotkania. Warunki były jednakowe dla wszystkich a, że Rzeszów miał pewien handicap? Jak każdy gospodarz. Przynajmniej kibice zobaczyli naprawdę kawał dobrego żużla. Szkoda tylko, że arbiter nie dostroił się do postawy zawodników, ale to już inna historia... Pozdrawiam wszystkich.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Tony Adam

Zauważ jedną rzecz. Jaki by to nie był tor, Rzeszów jechał u siebie. Przecież trenują w różnych warunkach, na różnej nawierzchni. Jeżeli tor gospodarza nie jest dla niego handicapem, to sorry... Chyba coś jest nie tak...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Tor był nieregulaminowy i jest na to jeden niezbity dowód. Na regulaminowym Pająk przynajmniej raz by leżał :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ZKS STAL RZESZOW

Oi tam oi tam . Mam nadzieje, ze juz tyle upadkow w tym roku. Fakt faktem takiej serii chyba nikt nie mial (chociaz Lampi tez pare lat temu mial podobna):)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
don godden

Oj tam, oj tam. Ślączka też kiedyś płakał, że go kierownik startu w Lublinie łapał za rękę podczas startu, a było to co było... Zawodnicy różne rzeczy opowiadają...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Ja tylko się pytam. To Ty twierdzisz, że kontakt na 100% był. A ja mam spore wątpliwości. I patrząc na powtórki nie wiem na jakiej podstawie Lis wykluczył Griszę. No chyba że miał dostęp do innych ujęć, które by zmieniły obraz sytuacji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Czαяиα ωδσωα

Upadek Larsena był spowodowany atakiem Griszy, Larsen musiał się położyć, bo w przeciwnym przypadku pojechłyby prosto w bandę bo nie mógł manewrować kierownicą. Grisza wjechł w jego tor jazdy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Daj mi choć 1 przykład, w którym atakujący został wykluczony pomimo braku kontaktu z atakowanym. Choć 1 przykład.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Czαяиα ωδσωα

Przyglądnij się dokładnie, klatka po klatce, że Kenni nie miał manewru kierownicą , bo tam było koło Griszy. To był zbyt ostry atak. Zaobserwuj ten ruch jak Grisza atakuje tylnym kołem kiedy jest w połowie maszyny Larsena. Amen>

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Miał pole do manewru. W momencie jak Grisza go wyprzedzał mógł zamiast kontrować osiołka ślizgnąć się dalej.
Ale nie w tym problem, bo sam od dawna postuluję żeby sędziowie wreszcie zaczęli korzystać z przepisu:

Art. 69.
1. Sędzia zawodów natychmiast wykluczy z biegu lub biegów zawodnika, który swoją niesportową albo niebezpieczną jazdą powoduje zagrożenie dla innego zawodnika. Jeżeli taka jazda spowoduje upadek innego zawodnika lub utratę zajmowanej przez niego pozycji w biegu, sędzia zarządzi powtórzenie biegu.
Takie wykluczenie jest równoznaczne z ukaraniem zawodnika „żółtą kartką”.


Mój problem polega na tym, że dotychczas nie korzystali. I obowiązywała wykładnia, że przy ustalaniu winy liczy się kontakt albo jego brak.
To 1 przypadek jaki znam, żeby wykluczono zawodnika pomimo braku kontaktu. I obawiam się że ostatni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Czαяиα ωδσωα

Krzysiu, z tego co zarejestrowała kamera, nie możesz mieć pewności, że tam kontaktu nie było.
Natomiast zgadzam się z Tobą, że stosowanie tego artykułu, to wielkie zaniedbanie sędziów.
Najwyższy czas wyszkolić nowych jurorów, a dziadków przyzwyczajonych do starych reguł powinni wysłać na zasłużoną emeryture .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Dlatego do póki nie zobaczę materiału z innego ujęcia który udowodni że kontakt był, do póty będę opierał się na materiale dostępnym na którym nie widać kontaktu.
I jeśli od teraz sędziowie przyjęliby zasadę, że każdy atak który wymusza na atakowanym zmianę toru jazdy to faul, to w porządku. Nawet bym się ucieszył bo niby dlaczego atakowany ma naprawiać błędy atakującego ?
Obawiam się tylko że to będzie jedyny wyjątek od reguły.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Ale czy ja twierdzę że to dobre ujęcia ? Twierdzę tylko że na DOSTĘPNYCH ujęciach kontaktu nie widać. A na czym niby ma opierać się sędzia ? Na niedostępnych ujęciach ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Mówię tylko o tym, że sędzia powinien opierać się na materiale który ma. A na nim nie widać kontaktu(chyba że dysponował innymi ujęciami, na których widział kontakt - tego nie wykluczam).
I mówię o tym, że dotychczasowa wykładnia była taka, że o winie decyduje kontakt.
Dam Ci przykład z meczu z Wami na MA. Była sytuacja w której Grisza wywiózł Pająka i ten upadł. Z perspektywy stadionu byłem na 100% pewien, że Grisza wjechał Pająkowi w przednie koło i będzie wykluczony. Jednak sędzia ku mojemu zdziwieniu wykluczył Kildemanda. W domu po obejrzeniu powtórek okazało się że nie było kontaktu. A Pająkowi zwyczajnie zabrakło miejsca.
Lis podjął decyzję wbrew obowiązującej wykładni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.