Wątek dotyczący artykułu

Damian Gapiński: Stop żużlowym bandytom

Nicki Pedersen przekroczył kolejną granicę. Przyzwolenie ze strony żużlowej centrali może się skończyć tragedią nie tylko na torze.

przeczytaj cały artykuł


karo24

Panie Gapiński proszę napisać co grozi menadżerowi gospodarzy za wtargnięcie do parkingu gości. Co prawda Gajewski twierdził że go tam nie było, jednak kamery zarejestrowały coś innego. Powtórzę jeszcze raz NIC nie usprawiedliwia zachowania Nickiego, ale jak karać to obie strony, bo wina leży po środku. Tak naprawdę sytuacja w parkingu, owszem była następstwem wydarzeń na torze, ale została sprowokowana, bo gdyby Gajewski nie "odwiedził" Nickiego w jego boksie to ten nie szukałby zaczepki. Menadżera też obowiązują zasady fair-play i powinien on być ostatnią osobą w parkingu która daje się ponieść emocjom.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
KRZYZAK

Panie Gapiński proszę napisać co grozi menadżerowi gospodarzy za wtargnięcie do parkingu gości


Czytac nie umiesz? Przeciez jest napisane......

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
risto

Nickiego


To dość dziwne że jak piszesz nikuś nie szukałby zaczepki.
A jak z łapami wystartował w parku maszyn do waszego włodarza to był tam tez Gajeś? Bo jakoś nie widziałem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.