Wątek dotyczący artykułu

KS Toruń - Fogo Unia Leszno: pomeczowe Hop-Bęc

Sporo kontrowersji narodziło się podczas niedzielnego meczu w Toruniu. Niestety, negatywne wydarzenia przyćmiły naprawdę emocjonujące ściganie.

przeczytaj cały artykuł


pawelbdg

Intryguje mnie jedna kwestia dotycząca kibiców aniołów. Zaznaczam ze nie ma we mnie sarkazmu a jest to czysta ciekawość. Na motoarenie bywam bardzo często i zastanawia mnie fakt dlaczego doping Torunian ogranicza sie do okrzyków Apator Apator i gwizdów na doping (dużo bogatszy i obszerniejszy) kibiców drużyny gości. Rozumiem pamiętny bojkot dopingu z racji zakontraktowania Tomka Golloba w Toruńskiej drużynie. Ale co sie stało z Toruńskim sektorem dopingującym? Gdzie sie podziały oprawy meczowe? Szkoda ze były mecze na motoarenie gdzie kibice drużyny gości przybyli na motoarene byli liczniejsi niż sektor dopingujący Toruńska drużyne. Nadmieniam ze ten post pisze z ciekawości nie ma w nim kszty szydery itp. Jestem kibicem speedwaya od 25lat pochodzę z żużlowej rodziny i nie opowiadam sie za konkretna drużyna lecz za dyscyplina technika jazdy itp, chociaż jako sąsiad zza miedzy cieszę sie z sukcesów Toruńskiej drużyny ale radość mi dają rowniez zwycięstwa innych drużyn pod warunkiem ze patrzę na speedway w dobrym wykonaniu i w duchu fair play

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pawelbdg

Wiesz kolego tak mozna powiedziec o każdym nowym stadionie lub obiekcie po modernizacji ale dusza stadionu sa właśnie kibice. Wasz Jancarz (na którym rowniez bywam) tez przeszedł modernizacje a doping jest zawsze, setki gardeł śpiewających " Gorzowska Stal..." Do rytmu bębniarzy, jakieś sektorówki flagowiska itd na Smoku w Lesznie podobnie, w69 rowniez ... Wiec nie wydaje mi sie by przyczyna tkwiła w obiekcie. Fakt motoarena nie ma takiej tradycji jak stary "okrągły" owal Apatora ale moim subiektywnym zdaniem jest to najatrakcyjniejszy obiekt żużlowy nie ujmując nic innym obiektom po prostu takie moje odczucia a stadiony żużlowe w naszym kraju zaliczyłem wszystkie;) nawet drugoligowe;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Stalowy

Ja nie przeczę, że to najładniejszy obiekt, ale lata upłyną, zanim nabierze "atmosfery żużlowej. To jednak całkiem nowy obiekt, nie wszyscy kibice potrafią się na nim odnaleźć. Coś uległo przecięciu. Za łatwo to wszystko w Toruniu przyszło. Myśmy mieli drzazgi w d..., wał ziemny, stadion rodził się w bólach, zaznaliśmy goryczy spadku - to wszystko skonsolidowało kibiców Stali. Stadion rodził się w bólach i w końcu jest nowy. Ale to nadal ten tor, to miejsce, ta tradycja, ten duch Jancarza, Plecha, Migosia, Nowaka, Rembasa... I żadne ...seny i Golloby tego nie są w stanie skasować. Toruński stadion się wyobcował nową lokalizacją i drużyną bez ciągłości kadr. U nas też jeżdżą najemnicy, ale na legendarnym torze. Tak ja to oceniam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Eliza Szyszkowska

Potrafię zrozumieć nostalgię. Sama pamiętam jeszcze tor na Broniewskiego i tamtejszą atmosferę. Teraz zdarza mi się być tylko ze 2 razy na meczu w sezonie, przyznaję. Ale postrzegam współczesność inaczej niż ty. Zmieniło się więcej niż tylko lokalizacja. I to nie tylko w Toruniu, ale w całym żużlu. Komercjalizacja to najlepsze słowo. Może jeszcze nie na miarę koszykówki, gdzie co sezon jest zupełnie nowa drużyna, ale od czasu gdy Tomasz Gollob wybrał znienawidzony Toruń, kibice z Leszna uwielbili złotówę Pedersena, a ci z Zielonej Góry pokochali Warda ciągnącego ich klubowy szalik w błocie, ten sport stał się jedną z wielu rozrywek. Do tego doszła niespotykana wcześniej presja wyniku za wszelką cenę, która eskaluje niebezpieczną jazdę na granicy, a czasem poza granicą umiejętności. Zdarza mi się bywać na meczach w Anglii i widzę tam radość z jazdy. Nawet jeśli to się dzieje na niższym poziomie sprzętowym, sportowym, to zwyczajnie jest w tym więcej fanu i kontaktu z ludźmi, z kibicami. Ale w Polsce tak nakręcono bębenek, że to se ne vrati :/

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
teknokiller

SPEEDWAY,SPEEDWAY nawet zapomnieli o rdzennej nazwie a mi brak żużlowców rodem z danego miasta w klubach a nie monopol miejscowych kacyków i oligarchów.
-co mnie nie stać?Kupią wszystko i wszystkich.
Równia pochyła a za 20 lat o polskim żużlu poczytamy w wikipedii.
Popieram ciebie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Gerhard Malberg

Bardzo ciekawe pytania.Postaram sie Koledze cos podpowiedziec w tym temacie.Pierwsza sprawa to obiekt.Motoarena jest swietna do scigania i ogladania wyscigow.Ale jej konstrukcja nie sprzyja zorganizowanemu kibicowaniu.Ksztalt trybun,podzial na sektory itp.Przeprowadzka na Motoarene zbiegla sie ze zmiana wlasciciela,a p.Roman Karkosik niechetnie reagowal na kibicow i wzajemnie.Kolejna sprawa to zmiana odbiorcy widowiska.Oto bardziej klubowi zalezy na rodzinach na obiekcie niz na mlodziezy,oprawie i kibicach.Nie ma zorganizowanego dopingu?Ale sa sprzedane bilety i kibice na trybunach.Moze nie dopinguja widowiskowo ale nie robia problemow.Nikt nie biega w kominiarce,nie bije sie przed czy po meczu.Kultura i nuda.Kolejna sprawa to brak wychowankow w skladzie.A co to za nasza druzyna?Same zakupione wynalazki.Bo Przedpelski czy Miedzinski to zbyt malo by druzyna byla swoja.Tu tez klania sie dziwna polityka klubu jesli chodzi o kadry.
Pewnie to tylko moj punkt widzenia.Subiektywny.Ale mysle ze Torun to specyficzne miasto i klub bedzie podobnie inny niz wszystkie pozostale.I dobrze.Moze i brakuje komus "kolorytu kibicowskiego"ale liczy sie sport i sprzedane bilety.Nie "kulturowa cepelia"nawet najladniejsza.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Bamber_Rurka

Dopiszę Ci jeszcze moją teorię: Stary młyn albo na emigracji albo z rodziną siedzi. Pokolenie, które ma po 19-23 lata, które powinno to wszystko ciągnąć dalej w większości kibicuje piłkarskiej Elanie. Pozostała resztę tych młodych ludzi nie potrafi się zorganizować. We młynie siedzą teraz głównie gimnazjaliści. Kto ma zatem zorganizować zbiórkę na 100m kw. płótna, kto ma to pozszywać, kto wymalować? Kto ma iść do władz by porozmawiać o wspólnym dopingu?
Na MA, jak na pewno zauważyłeś, puszczana jest głośna muzyka, która zagłusza ten mały młynek. Dodatkowo, gdy chłopaki ogłaszają w sieci mobilizację ( jak na Grudziądz), to przychodzą cyborgi z Elany ( swoją drogą kto im w kasach bilety sprzedaje) i robią ' porządek'. Klub jest naprawde oderwany od spraw kibicowskich. Nie organizują nawet wyjazdów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
milan49

Wiesz kolego Karkosik podzielił kibiców, w ich miejsce pojawili się kibice sukcesu ale też więcej rodzin z dziećmi którym nie zależy na zdzieraniu gardła a na formie popołudniowej niedzielnej rozrywki. Ci którzy organizowali doping już odeszli, wydorośleli, mają inne priorytety. Teraz na rzekomym młynie siedzą nieraz gimnazjaliści którzy z dopingiem popadają w skrajności. Od nowego sezonu kiedy młyn rzekomo wrócił na sf.pl po meczach ks Toruń było wiele negatywnych opinii osób postronnych że takiego dopingu wręcz nie chcą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pawelbdg

na temat Karkosika sie nie wypowiadam i przemilcze ten temat. Sam zaobserwowalem, ze na motoarenie jest duzo rodzin z dziecmi, ale na zuzel zawsze odkad tylko pamietam chodzily rodziny. fajna inicjatywa z ta klubowa maskotka "dymkiem" cheerliderki itp, ale oni roboty nie zrobia. sam zaobserwowalem ze teraz priorytetem na motoarenie jest zrobic sobie selfie i od razu dodac je na facebooka, nie wiem moze wsrod ludzi panuje moda by sie pokazac bo druzyna Aniolow ostatnimi czasy jest modna? jednak skoro mecze transmituje telewizja to tym bardziej wlodarzom klubu powinno zalezec na fajnej oprawie meczowej ktora dodaje widowisku charakteru i atrakcyjnosci. By pokazac ze Torun tez ma kibicow. nie mowie tutaj o odpalaniu rac robieniu zadym itd, bo kto jest bardziej rozgarniety wie ze moze to skutkowac karami finansowymi nalozonymi na klub oraz zamknietymi trybunami, chociaz zawsze sie znajdzie jakis ewenement. dziwne jest dla mnie to ze faktycznie obecna grupka "dopingujaca" to w wiekszoci gimnazjalisci. gdy na motoarene weszly osoby kibicujace torunskiej elanie owi gimnazjalisci usuneli sie na bok, z jednej strony lepiej bo po co prowokowac niepotrzebny kwas. ale z drugiej strony skoro dla elanowcow wydanie kasy an bilet tylko po to by pokrzyczec przez 15 minut "Elana Torun" i przybyc dosc liczna grupa nie bylo problemem to nie chce mi sie wierzyc by wsrod kibicow aniolow byla taka bieda, ze nie byliby w stanie zrobic chociaz jednej porzadnej sektorowki. moze jestem troszke starej daty moze dzis kibicuje sie inaczej, poprzez napinki w internecie, poprzez trzaskanie sobie selfie, moze dzis kibicem sie jest tylko wtedy gdy druzyna odnosi sukcesy.... jedno jest pewne moje pokolenie nie zrozumie pokolenia dzisiejszych mlodych ludzi chociaz ja sam mialem kiedys 16-17 lat. nigdy nie rzucalem kamieniami nie wyrywalem desek na stadionie (bo krzeselek kiedys nie bylo) ale wiem co to znaczy doping. sam przez dwa dni nie mogle mowic tak mialem zdarte gardlo jak byl ostani mecz kiedy Bydgoska Polonia awansowala znow do ekstraligi po pierwszym spadku... Kurcze skoda. Torunski klub ma swoje tradycje, nie jest nowym klubem, ma swoja historie. zawsze byl w tej czolowce. moze by wypadalo troszeczke zminic podejscie i pokazac ze Torun ma kibicow przez duze K.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
milan49

Rozumiem kolego. Jednak tak jak powiedziałem po tych zmianach jakie zaszły w klubie ciężko będzie zorganizować dobry doping. Może to jeszcze nastąpi. Władzom klubu wiadomo powinno na tym zależeć, ale raczej na siłę ludzi do zdzierania gardeł nie zachęcą. Po tym co było w poprzednich latach klub najpierw załatwia priorytety jak stabilne funkcjonowanie klubu. Na resztę liczę na to że przyjdzie czas.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.