Wątek dotyczący artykułu

Trwa walka Krystiana Rempały. Są nowe informacje (aktualizacja)

Krystian Rempała wciąż przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej w szpitalu w Jastrzębiu-Zdrój. Jego stan nadal nie poprawił się.

przeczytaj cały artykuł


Dahomej

Jeśli od teraz zobaczę choć jeden wpis uderzający w Worynę, będę zgłaszał to do administracji portalu. Ludzie! Miejcie rozum i odrobinę ludzkiej przyzwoitości!. Na to co się stało Kacper nie miał jakiegokolwiek wpływu... JAKIEGOKOLWIEK! Defekt, motocykl zgłupiał, on nie miał nad nim kontroli. Co miał zrobić przy takiej prędkości? Zatrzymać go w miejscu? Wina chłopaka jest absolutnie zerowa. Módlmy się o dobro Krystiana i pomyślność działań profesora Talara.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (6|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
PallMall

Dokładnie tak. Chłopak tyle winien co nic. Ile to takich wypadków już było, gdzie bardziej doświadczeni zawodnicy powodowali podobne kraksy. Gdyby nie kwestia kasku to dzisiaj nie było by tematu...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Dahomej

Upadek oglądałem i analizowałem już wiele razy. Motocykle normalnie się tak nie zachowują na łukach jak ten Woryny z wczoraj. Informacje o zacięciu się manetki gazu moim zdaniem są racjonalne i uzasadnione i być moze tak rzeczywiście było. Rozmawiałem z kilkoma osobami, w tym z jednym z byłych mechaników Stali Toruń. Tzw. samozałpon powoduje, że silnik nabiera potężnych obrotów a motor przyspiesza (Gollob potwierdził to w Faktach) i zawodnik traci nad nim kontrolę. Tutaj było to o wiele gorsze, BO działo się to na wejściu w łuk i po starcie. Zawodnika prostuje i nie moze już nic zrobić, tym bardziej będąc już na łuku. Zobaczcie na filmie jaką sylwetkę przybrał Woryna na motorze..... nienaturalną w tym miejscu toru, a motocykl wyprostowało. Dlatego siła była tak ogromna i dlatego obu ich wyrzuciło tak bardzo po zderzeniu. Przecież Kacper w ostatnim momencie próbował zeskoczyć, a i tak wylądował pod dmuchawcami. To mówi wszystko.
Uprzedzam. Gdyby Woryna miał problemy z wyłamaniem motocykla przy wejściu w łuk to nie nabrałby takiej prędkości i wyprostowałoby mu motocykl, ale na wprost bandy, a nie po krosie na wirażu w kierunku zawodników jadących przed nim. I przede wszystkim nie miałby takiej prędkosci jaką miał. A była ona potężna.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
vexel

Właśnie też się zastanawiałem, jakim cudem motor Kacpra nabrał takiej mocy na łuku... Twoje wyjaśnienie nieco rozjaśnia sprawę... Ehh, co za koszmar;/

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Dahomej

Co ma jedno do drugiego? Typowa cebulandia, typowe polskie zachowanie. Łączenie nic nie znaczących faktow z przeszłości i próby dopisywania durnych ideologii. Woryna jest całkowicie niewinny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Apator Fan-RSKZ

Typowy Janusz z Ciebie.To był wypadek,Gollob dzisiaj mówił na antenie,że to nie była wina zawodnika.Kacper miał problem z maszyną.Przestańcie na chłopaka najezdzac.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Dahomej

Będzie trzeba to zgłosze gdziekolwiek się da, nic ci do tego. Koleina? Przecież to nie ona była powodem upadku. Człowieku, nie słuchaj dyrdymałów ludzi, którzy obwiniają za tragedię osoby odpowiedzialne za stan toru czy samego zawodnika! To był nieszczęśliwy wypadek wskutek defektu motoru, nad którym ten chłopak nie miał w pewnym momencie ŻADNEJ ALE TO ŻADNEJ KONTROLI.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Dahomej

Gollob oczywiscie wypowiedział się bardziej fachowo, bo to mistrz i ekspert, kiedyś mawiano, że to najlepszy mechanik wśród zawodników. Dlatego nóż mi sie otworzył jak słuchałem tych pseudoekspertów z TVN, którzy dali do zrozumienia, że wina Woryny nie jest duża ale jest. Zamiast się dowiedzieć jak było naprawdę chłopaka wielu będzie wytykało palcami. NIESŁUSZNIE!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Dahomej

Dokładnie o tym samym pomyślałem. Czekałem co powiedzą o Kacprze i się nie doczekałem. Na dodatek przed chwilą szperałem po sieci i na dzienniku zachodnim też napisano tak jakby to była wina Woryny. Nie dosłownie napisane ale jednak. Przykre to ale także bardzo nieprofesjonalne ze strony żurnalistów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
hmm

Winny czy nie winny.... to jest żużel.. jego motor spowodował upadek,więc wedle przepisów to on jest winny. Tyle ,że w żużlu winny a winny to dwie różne kwestie. Specjalnie tego nie zrobił to był WYPADEK.. taki "urok" żużla. Było widać wczoraj w Zielonej Górze jak doświadczeni zawodnicy mieli problem z opanowaniem motorów. Jedyne co można napisać to po prostu ŻYCIE

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Apator Fan-RSKZ

Wytłumaczył,że to nie wina Woryny.Opisał,że motocykl miał zbyt dużą moc.Generalnie skrytykował drogę jaką idzie żużel i bronił młodego .Dahomej niżej opisał mniej więcej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Dahomej

Mniej więcej że motocykl wpadł w bardzo wysokie obroty przez co zawodnik nie miał nad nim kontroli i dlatego była tak duża prędkość już na łuku. Powiedział, że nie powinno się dziś tak bardzo dodawać mocy silnikom.
Od siebie dodam, że jestem niemal na 100% przekonany ze doszło do usterki tuż po starcie, przez co zawodnik nie miał kontroli nad maszyną, czyli był to tzw. "samozapłon". Resztę opisałem w jednym ze swoich poniższych wpisów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Komentarz usunięty
Dahomej

Jesteś kompletnie niekumaty a przede wszystkim chory z nienawiści do Woryny. Jeszcze jeden taki wpis, zgłaszam administratorowi i robisz stąd wypad.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
janusz antoni z Poznania

Najlepiej zgłoś do Komisji Weneckiej tak modnej w ostatnim czasie, a fakty powtarzam są nieubłagane. Krystian niczemu nie winien walczy o życie, a sprawca....no niestety za swoje czyny trzeba odpowiadać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|2)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.