Najnowsze Wyniki/Kalendarz
PAP/EPA

GP Australii: Rosberg wygrał szalony wyścig! Ferrari z nieba do piekła!

Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
Mimo nie najlepszego startu kierowcy Mercedesa pokonali Ferrari i dowieźli zwycięski dublet do mety inaugurującego nowy sezon Formuły 1 Grand Prix Australii.

Dublet Mercedesa stanął pod ogromnym znakiem zapytania w momencie, gdy nad torem Albert Park zgasły czerwone światła. Świetny start obu bolidów Ferrari dał podwójne prowadzenie stajni z Maranello. Początek wyścigu zawalił przede wszystkim Lewis Hamilton, którego ograli zarówno Vettel jak i Rosberg, a po nieudanej próbie odbicia pozycji, Brytyjczyk spadł aż na szóstą lokatę!

Nico Rosberg odrobił pozycję straconą na rzecz Kimiego Raikkonena po pierwszej wizycie w alei serwisowej. Niemiec był nawet blisko wyprzedzenia Sebastiana Vettela, ale były mistrz świata zdołał obronić pierwszą pozycję. Hamilton męczył się tymczasem z jadącym na piątym miejscu Maxem Verstappenem.

Na 18 okrążeniu doszło wywieszenia czerwonej flagi i zatrzymania wyścigu. Po dramatycznym wypadku z zawodów odpadli Esteban Gutierrez i Fernando Alonso. Obaj kierowcy wyszli cało z tego zdarzenia, choć bolid McLarena, z którego nie bez trudu wydostał się Alonso, niczym nie przypominał samochodu wyścigowego.

Po wznowieniu rywalizacji do odrabiania strat zabrali się kierowcy Mercedesa. Hamilton zyskał kilka miejsc przez dobrą strategię (mniejsza liczba pit stopów) i problemy rywali. Jednym z nich był Kimi Raikkonen. Fin miał duże szanse na wywalczenie podium, ale w jego bolidzie doszło do awarii. Po zjeździe do pit lane samochód Scuderia Ferrari stanął w płomieniach, gdy jeszcze Raikkonen znajdował się w kokpicie.

Niedługo po tym swój dramat przeżył także Sebastian Vettel. Mechanicy Ferrari nie popisali się przy wymianie jednego z kół i czterokrotny mistrz świata spadł za kierowców Mercedesa. Szybsza mieszanka dawała jeszcze nadzieję na dogonienie Hamiltona, ale Brytyjczyk po zmianie strategii i odrobieniu kolejnych pozycji, ani myślał oddać drugiego miejsca.

Do mety pewnie na pierwszej pozycji dojechał Nico Rosberg. To drugie zwycięstwo Niemca na inaugurację sezonu po triumfie w Melbourne w 2014 roku. Rosberg notuje także najdłuższą serię zwycięstw w karierze dopisując wyścig w Australii do wygranych w Meksyku, Brazylii i Abu Zabi na koniec poprzedniego sezonu.

Niewątpliwym bohaterem wyścigu w Melbourne był także Romain Grosjean, w bolidzie debiutującego w stawce zespołu Haas F1 Team, który dotarł do mety na 6. miejscu po starcie z przedostatniego rzędu! Awans o osiem pozycji odnotował także Valtteri Bottas, który startował do wyścigu z 16. lokaty po wymianie skrzyni biegów.

Wyniki Grand Prix Australii:

P.KierowcaZespółCzas/strata
1Nico RosbergMercedes
2Lewis HamiltonMercedes+8.606
3Sebastian VettelFerrari+9.643
4Daniel RicciardoRed Bull Racing+34.330
5Felipe MassaWilliams+58.979
6Romain GrosjeanHaas+1:12.081
7Nico HulkenbergForce India+1:14.199
8Valtteri BottasWilliams+1:15.153
9Carlos SainzToro Rosso+1:15.680
10Max VerstappenToro Rosso+1:16.833
11Jolyon PalmerRenault+1:23.399
12Kevin MagnussenRenault+1:25.606
13Sergio PerezForce India+1:31.699
14Jenson ButtonMcLaren+ 1 okr.
15Felipe NasrSauber+ 1 okr.
16Pascal WehrleinManor+ 1 okr.
NIESKLASYFIKOWANI
-Marcus EricssonSauber
-Kimi RaikkonenFerrari
-Rio HaryantoManor
-Esteban GutierrezHaas
-Fernando AlonsoMcLaren
-Daniił KwiatRed Bull Racing

 

Kamil Mazek: ze Śląskiem to był typowy mecz walki

Źródło: TVP S.A.

Komentarze (4):

  • nickip Zgłoś
    Szkoda że większa część ludzi niema nawet możliwości obejrzenia powtórki wyścigu no cóż skoro jakaś niszowa tv bierze się za sporty motorowe to taki z tego efekt. Dobrze że Moto
    Czytaj całość
    GP dziś wszyscy mogą oglądnąć !!!
    • AVE STAL Zgłoś
      dobrze ze wygral nico a nie ten czarny gbur nikt z nim nie gada po kazdym wyscigu jest sam i szczerzy sie jak glupi do kamer a tak naprawde nikt go nie lubi........Ferrari ma moc widac ze pod
      Czytaj całość
      koniec jakby nie blad seba i oczywiscie zostało wiecej okrazen to na bak by go doszedł......ale coz dopiero poczatek sezonu wiec mam nadzieje ze w tym sezonie Ferrari utrze nosa czarnemu i Mercom ........
      • Bombiak Zgłoś
        Szkoda wyścigu Ferrari. Ładnie pojechał Ricciardo i Grosjean.
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL